Dodaj do ulubionych

Podwójna miara świata.

29.09.08, 17:03
USA mogą sobie atakować kogo chcą i nic im się nie dzieje, a
sprzeciwiającym się agresji przylepia łatkę lewackich oszołomów (w
zależności od stopnia sprzeciwu może być to łatka terrorysty, wczasy
w Guantanamo i szubienica), natomiast jeśli Rosja chciała uspokoić
sytuację w regionie i obronić własnych obywateli i żołnierzy misji
pokojowej, to nazywa się ją agresorem, powstają pomysły sankcji i
ogólnie robi się wielkie "aj waj" jakby Rosja zamierzała rozpi***ć
cały świat.
Czemu tak się dzieje? Należy popatrzeć na fakty historyczne - kto
kogo i kiedy atakował. Wychodzi na to, że Rosja jest najbardziej
pokojowo nastawionym mocarstwem świata.
Skąd się bierze ta podwójna miara?
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Re: Podwójna miara świata. 29.09.08, 19:39
      "Czemu tak się dzieje?"

      Prawo silniejszego. Ale jeslis Polak to empatii z Rosjaii sympatii do Rosji
      trudno miec.

      Rosja to nasze polskie agresywne imperium. Meksykanie i Wenezuelczycy Rosje
      uwazaja ze milujacy pokoj kraj dajacy odpor ich agresywnemu imperium Ameryce.

      PF
      • hubert100 Re: Podwójna miara świata. 29.09.08, 20:09
        Hitler nie narobil tyle gnoju na swiecie co amerykanscy neokony i
        zlodzieje.
        • polski_francuz Wolosc a cyrkiel 29.09.08, 20:18
          Upraszczasz Hubert. Ja zylem z anglosaxons niecale 2 lata. I wierze w to, ze ich
          Bogiem jest wolnosc.

          Tylko, ze ta wolnosc w finansach nic dobrego dac nie mogla i nie dala.

          Hitler byl rasista. Cyrklem mierzyl (y jego sluzby) czaszki i na podstawie jej
          wymiarow stawalo sie aryjczykiem lub podrasa slowianska jak ja i ty. W Stanach
          zyja i maja sie dobrze wszystkie rasy.

          PF
    • superspec A biedne ludy syberyjskie 29.09.08, 20:25
      czyli tacy Indianie Rosji.
      • superspec Obozy filtracyjne w Czeczenii 29.09.08, 20:28
        pl.wikipedia.org/wiki/Obozy_filtracyjne_w_Czeczenii
    • kwirszyll Re: Podwójna miara świata. 29.09.08, 21:10
      Skad sie bierze ta podwojna miara, bo jest absolutnie pewne ze taka
      podwojna miare sie stosuje. Jest bardzo wiele przyczyn, z ktorych
      pewno doskonale zdajesz sobie miare. Ja nawet nie pretenduje do
      wymienienia ich w kolejnosci od wazniejszych do mniej waznych.
      jedna z nich jest na pewno fakt, ze spoleczenstwo rosyjskie jest
      znaczniej bardziej w swoich przekonaniach ku socjalizmowi, rownosci.
      To jest grozne dla tych z Wall, ktorzy rzadza swiatem. Wiec
      spoleczenstwo rosyjskie ze swymi postepowymi ideami jest grozne bo
      demoralizowac moze np. spoleczenstwo amerykanskie. Te juz sie
      obecnie buntuje. Drugim powodem jest proba ekonomicznej blokady
      Rosji, tak, aby zrobic wszystko, by nie bogacila sie bardziej niz ma
      sile sie bogacic. Bogate, socjalizujace spoleczenstwo rosyjskie, to
      podwojne zlo dla kapitalistow. Kazde panstwo prowadzi polityke
      oslabiania potencjalnie zagrazajacego "u stolu" innego panstwo.
      Tak tak kilka przyczyn jakie przyszly mi do glowy.
      W ludziach tkwia rozne uprzedzenia. Jednym z nich jest uprzedzenie
      do wszystkiego co rosyjskie. Sa ludie, ktorzy rosjanom wogole
      odmawiaja prawa do istnienia. Tak postepowac nie mozna. Rosja ma
      takie samo prawo do istnienia jak kazdy inny narod, nawet, jezeli w
      polskiej optyce wyrzadzila ona temu krajowi wiele zla. Ile jest w
      tym naszej polskiej winy? Mysle, ze sporo. Przykladowo, nie mam
      pretensji do Rosji o rozbiory polski. Temu uwazam winna jest polska
      magnateria i nasza glupota polityczna. Ktos kto nie umie dbac o
      wlasne bezpieczenstwo, nie moze miec pretensji do wroga za to ze
      go "zjadl". Tak jak raczej nie zarzuca sie wilkowi jedzenie
      owieczek, czy nie zarzuca sie nic lwowi, ze zagryza swoje ofiary.
      Tak samo uwazam, sliczna panienka, ktora przychodzi na pusta plaze,
      kladzie sie obok mlodego chlopaka, rozbiera sie do naga by sie
      opalac. To co sie dalej moze stac, dla mnie jest raczej (gdybym byl
      jej ojcem, a nie prokuratorem) jej winna. Powinna zaakceptowac
      dziecko, ktore sie z tego urodzi. Tak zachowywala sie Polska w
      latach przedrozbiorowych. Pozniejsza rozpacz jest tylko smieszna.
      • de_oakville Re: Podwójna miara świata. 01.10.08, 00:46
        kwirszyll napisał:

        > Skad sie bierze ta podwojna miara, bo jest absolutnie pewne ze taka
        > podwojna miare sie stosuje. Jest bardzo wiele przyczyn
        > To jest grozne dla tych z Wall, ktorzy rzadza swiatem. Wiec
        > spoleczenstwo rosyjskie ze swymi postepowymi ideami jest grozne bo
        > demoralizowac moze np. spoleczenstwo amerykanskie.

        Najpierw powtorze to, co napisal juz PF - "Meksykanie i Wenezuelczycy 'kochaja'
        Rosje i uwazaja ja za kraj postepowy i najbardziej pokojowy na swiecie". Sa
        jednak daleko od Rosji. Natomiast Polacy w czasach komunizmu "kochali" USA, bo
        to kraj lezacy daleko od Polski i popierajacy w tamtych czasach "Solidarnosc". A
        zatem wydawac by sie moglo, ze podoba sie taki kraj, ktory lezy daleko i ktorego
        dobrze nie znamy. Jest to jednak ogromne uproszczenie i nieprawda. Oto dowod. W
        czasach zaborow mielismy na Slasku tzw. "Trojkat Trzech Cesarzy", gdzie zbiegaly
        sie granice Rosji, Austrii i Niemiec. Byl to teren gesto zaludniony i
        zabudowany. Najwyzej cywilizacyjnie stal niemiecki Slask, natomiast rosyjskie
        Zaglebie znacznie mu ustepowalo, niemal pod kazdym wzgledem. I mieszkancy Slaska
        wcale nie zazdroscili "Rosjanom" z Zaglebia, bo widzieli ze swojego podworka
        jak tam bylo. A bylo bardzo zle w porownaniu ze Slaskiem. Rosja nie byla wiec w
        stanie ich "zdemoralizowac" swoim "postepem", bo go nie miala, a jesli juz, to
        tylko w wyobrazni niektorych, ktorzy wlasne "pobozne zyczenia" chcieliby widziec
        jako prawde. W odwrotnym kierunku zazdrosc z pewnoscia byla. Bo rozne kraje maja
        rozny charakter, rozne zwyczaje i rozne sklonnosci. Imperium w przeszlosci miala
        zarowno Francja jak i Turcja (Imperium Otomanskie), ale imperium imperium
        nierowne. Do Francji emigrowalo wtedy wielu ludzi, a od Turcji raczej wielu
        uciekalo. Oczywiscie to wszystko sie zmienilo - dzisiejsza Turcja to nie to co
        dawniej. Dzisiejsza Rosja rowniez. Ale zanim bedzie mozna postawic znak rownosci
        pomiedzy niejednym krajem wschodu a zachodem, troche czasu jeszcze uplynie. Nie
        ma wiec "dymu bez ognia."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka