robertpk
27.11.03, 15:01
jako osoba bez odchyłów, biały europejczyk, nominalny chrześcijanin,
przedsiębiorca
muszę tolerować i szanować wszystkich którzy się ode mnie różnią - w
przeciwnym wypadku będę określony jako szowinista, rasista, anty ktośtam...
Aby być uznany za osobę cywilizowaną muszę tolerować i szanować:
- zramolałych i naćpanych szczyli z bogatych rodzin którzy wpadli na pomysł
żeby nazwać siebie antyglobalistami, anarchistami, czy,... wyznawcami innych
pokojowych ideologii - których główną rozrywką są zadymy "to młodzi ludzi
zatroskani o przyszłość planety na której wspólnie mieszkamy"
- kler katolicki który mówi, że dba tylko o moja duszę - podczas gdy ci
zatroskani o moje grzechy i występki, tyją i zmieniają samochody, jak równiez
panienki na młodsze - "tak proszę księdza, niech będzie pochalony,..."
- faszystów i bandytów którzy wpadli na pomysł żeby nazwać swoją
ideologię "ISLAM" - muszę patrzeć i mówić na wilka - "ooo jaka śliczna
owieczka, jak ładnie beczy i wywija ogonkiem "
- biurokratów którzy kradną mi pieniądze - rozdają je rodzinie i znajomym -
ja mam mówić - "tak oddaję kasę z przyjemnością - bo wiem że utrzymuję
państwo"
- polityków - których głównym celem jest zostanie biurokratami i dorwanie się
do mojej kasy "to ludzie wierzący w swoje idee - chcący je wprowadzić w życie
ku naszemu wspólnemu dobru"
- rencistów, związkowców, kopalnie, PKP, TPSA, PKN,PGNIG,..... - którzy wiszą
na moim karku i bezczelnie mnie doją " zniszczeni życiem lub pełniący służbę
w naszym wspólnym interesie np. na kolei "
- muszę tolerować całe to bydło u góry i na ulicach - bo wszystkim należy się
szacunek,
mówiąc szczerze nie mam już siły kłamać.....