Dodaj do ulubionych

Nowy prezydent Szwajcarii

IP: *.53.202.62.dial.bluewin.ch 05.01.04, 13:37
Raczej premiera.

Szwajcaria nie zna urzedu prezydenta ani innego rodzaju szefa panstwa, co
chetnie sie tu podkresla. Pan Deiss, szef departamentu gospodarki narodowej,
bedzie przez rok owszem "prezydentem", lecz nie kraju, tylko siedmioosobowej
rady ministrow (Bundesratspraesident), zatem premierem. A po nim kolejno
pozostali czlonkowie rady. Co ciekawe ow "prezydent" nie ma od pozostalej
szostki ani troche wiecej do powiedzenia. Taki sobie niby szef.

Zreszta nie tylko ta funkcja radni sie wymieniaja. Dotyczy to rowniez tek
ministerialnych (departamentow).
Obserwuj wątek
    • pablobinczyk1 Re: Nowy prezydent Szwajcarii 05.01.04, 19:34
      Witam!
      Nie moge oprzec sie skomentowaniu Twojej opinii na temat art. o nowym
      prezydencie Szwajcarii. Zgodnie z art. 174 konstytucji, najwyzszą władza
      zadzaca i wykonawcza Federacji jest Rada Federalna, która (zgodnie z art. 175)
      sklada sie z 7 czlonkow wybieranych przez Zgromadzenie Federalne, zas
      przewodnictwo w Radzie Federalnej pelni (art.176) wybierany przez Zgromadzenie
      Federalne Prezydent Federacji. Czyli krotko mowiac: konstytucja dopuszcza
      uzywanie tytulu Prezydenta Federacji w stosunku do osoby przewodzacej Radzie
      Federalnej. Oczywiscie zgodze sie, ze w zaden sposob nie mozna porownac
      ograniczonych mozliwosci prezydenta CH wobec uprawnien innych prezydentow. Ale
      fakt faktem: istnieje funkcja Prezydenta Federacji. I nie jest on ani
      prezydentem ani premierem w zwyczajowym rozumieniu tego slowa.

      z pozdrowieniami

      dociekliwy pawel b.
      • Gość: me_how dociekliwy Pawle... IP: *.107.63.81.dial.bluewin.ch 06.01.04, 10:28
        Masz racje, w papierach wszystko gra! Mnie chodzilo jednak o to, ze:
        1. Szwajcaria nie ma systemu prezydenckiego,
        2. Bundesrat to rada ministrow, zatem jej szef/"prezydent"/przewodniczacy...
        jest, jezeli juz, to premierem (choc jak slusznie zauwazyles nie w znaczeniu
        obowiazujacym m.in. Polsce).
        Nieporozumienie wynika w tym wypadku z jednej strony z doslownego tlumaczenia/
        rozumienia slowa "Praesident", a z drugiej, z malej w swiecie znajomosci
        systemu politycznego Szwajcarii, ktory jest nota bene ewenementem na naszej
        planecie.
        Uzywanie terminu "prezydent Szwajcarii" jest moim zdaniem powaznym
        uproszczeniem, proba opisania nieznanego, poprzez porownanie do wlasnego. Tu
        podobny przyklad: rozmowa mojego ojca z cyganka przy okazji pierwszych wyborow
        prezydenckich w Polsce "To co, krola wybieracie!" "Nie prezydenta" "A jak ten
        prezydent powie ze ma byc tak i tak, to macie go sluchac, czy nie?" "No,
        wlasciwie to tak" "No to on krol!".
        Dotychczas kazdy Szwajcar zapytany o prezydenta CH odpowiedzial mi z
        nieskrywana duma, ze CH jest rzadzona kolegialnie przez 7 Bundesrat-ow. Choc na
        papierze ma faktycznie prezydenta (lub jak kto woli krola: bez tronu, berla,
        plaszcza i korony, majacego 6 rownych sobie braci, z ktorymi musi w kazdej
        sprawie sie dogadac).
        • Gość: pawel me_how IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 17:47
          Witam, ciesze sie ze w koncu mozna z kims powymieniac sie spostrzezeniami na
          temat Szwajcarii i jej ..powiedzmy delikatanie....ciekawego systemu
          politycznego....abgesehen davon, mysle ze wspolnie zyczymy panu Deissowi
          pomyslnego kursu w kierowaniu Naszą ukochaną Szwajcaria.

          Pozdrawiam

          pawel
    • Gość: pablo b. Ruth Metzler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 19:51
      Jesli idzie o scislosc, to pani Metzler nie zostala odwolana z Rady Federalnej
      i z funkcji szefa departamentu sprawiedliwosci, a jedynie nie zostala ponownie
      wybrana na druga kadencje. Byc moze nie jest to dla niektorych roznica...ale
      prosze: piszmy sprawdzone i ukonkretyzowane informacje!!
    • Gość: U Re: Nowy prezydent Szwajcarii IP: *.75.2.173.Dial1.Boston1.Level3.net 07.01.04, 17:56
      Szwajcarska Szwajcaria ze szwajcarska Rada Fedralna pracujaca dla dobra
      Szwajcarii,nie jakis oblesny,oslizly,magister,ktory ciezko pracuje,jakby tu
      podgryzc korzonki.Slyszalemze ci,ktorzy ziadzom w Polsce w Szwajcarii chodza w
      kuloodpornych kamizelkach,bo Szwajcarzy nie lubia pijawek i zlodziei.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka