Leśny Młyn

IP: 195.117.149.* 05.08.04, 14:36
    • Gość: Kayin Re: Leśny Młyn IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 05.08.04, 15:29
      Co Leśny Młyn?
      • Gość: kasik Re: Leśny Młyn IP: 195.117.149.* 05.08.04, 16:44
        sorki,ale dzieki za zainteresowanie ,znalazłam taki punkt na mapie w okolicach
        Bierutowa,czy ktoś tam może był i czy warto się w tym kierunku do tego lasku
        zapuscic
        • Gość: Kayin Re: Leśny Młyn IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 05.08.04, 19:56
          A miałem już nadzieję, że dowiem się co to za miejsce :)
          Bo tak się akurat składa, że sam niedawno wypatrzyłem je na mapie i mam zamiar
          tam się wybrać na dniach. Las faktycznie wygląda nieźle, długi na jakieś 10 km,
          przecina go kilka rzeczek. No i ten mały punkcik w samym sercu o nazwie "Leśny
          Młyn"...
          • Gość: kasik Re: Leśny Młyn IP: 195.117.149.* 06.08.04, 14:58
            jade tam w niedziele,chętnie zdam relacje w pn
            • Gość: Kayin Re: Leśny Młyn IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 07.08.04, 17:10
              Byłem tam dzisiaj. Od strony Parku Szczytnickiego przez Swojszyce, Wilczyce,
              Kiełczów, Brzezią Łąkę. W Kątnej zaraz za podjazdem pod górę należy skręcić w
              prawo. Asfaltowa droga zmienia się po chwili w szutrową. Na skraju lasu mija
              się po lewej stronie kilka domków i wjeżdża długą, prostą drogą w las. Przez
              kilka kilometrów nie widać było żywego ducha. No może poza jednym wyjątkiem -
              sarną która wbiegła na drogę jakieś 50 metrów przede mną. Akurat miałem dobrze
              naoliwiony łańcuch, więc poruszałem się niemal bezszelestnie. Dzięki temu zanim
              mnie zauważyła zdążyłem podjechać jakieś 15 metrów od niej. Drogą tą dojeżdża
              się do jakiegoś małego jeziorka - trwały przy nim akurat jakieś roboty. Przy
              jeziorku droga skręca w lewo, niedługo potem w prawo (na tym odcinku dość
              ciężko się jedzie, bo droga pokryta jest kilkucentymetrową warstwą piasku).
              Jadąc dalej dojeżdżamy do skraju lasu, jest skrzyżowanie leśnych dróg, tutaj
              skręciłem w prawo i po chwili dojechałem do Leśnego Młyna, który okazał się
              zwykłą dużą zagrodą. Przejeżdżamy mostkiem przez Widawę i dojeżdżamy po paru
              kilometrach do Chrząstawy Wielkiej (las jest duży, z pewnością nie zwiedziłem
              go całego). Z Chrząstawy możemy wrócić do Wrocławiu przez Wojnów. Ja wybrałem
              dłuższą wersję, dojechałem do Czernicy i przez most kolejowy dojechałem do
              Kotowic. Następnie Groblice, Ziębice, Święta Katarzyna, Żerniki Wrocławskie i
              wjazd do Wrocławia od srtony Ołtaszyna. Z Nowego Dworu trasa zajęła mi 87 km.
              • Gość: kasik Re: Leśny Młyn IP: 195.117.149.* 09.08.04, 13:11
                No to ładnie pejechałeś.Ja wybrałam droge przez łany,Kamieniec
                Wrocławski,Dobrzykowice ,Krzyków i dopiero potem Brzezia Łąka a powrót przez
                Kiełczów ,Wilczyce,bo na tej przez Chrząstawe nieprzyjemnie auta śmigają.
Pełna wersja