Dodaj do ulubionych

Koziński szefem Zagłębia

IP: 83.1.132.* 22.07.09, 20:48
Po ostatnich wydarzeniach w klubie nasuwa się parę pytań do pana
przewodniczącego Rady Nadzorczej Paszkiewicza (wykonującego
polecenia lokalnych kadrowych PO, panów Charłampowicza i Gierałta),
który zatrudnił w klubie panów Kozińskiego i Machińskiego, oraz do
samego prezesa Kozińskiego:
W jaki sposób pan Koziński chce utrzymać zespół z budżetem na
obecnym poziomie, skoro
parę lat temu dyponując największym budżetem w historii zpuścił klub
do II ligi?!
Pan Koziński (już po tym jak zakończyl pracę w Zagłębiu w sławetnym
sezonie gdy spadliśmy) w wywiadzie dla Słowa Sportowego z 2004
chwalił się, że prywatnie kibicuje
Miedzi Legnica (jako legniczanin) oraz Śląskowi Wrocław, bo to klub
ze stolicy regionu.
Dlaczego przychodzi więc pan do Zagłębia?! Czy nie zachodzi tu swego
rodzaju konflikt interesów?!
Jak to możliwe, że z 40 osób ubiegających się o fotel prezesa
wygrywa ten, który w swoim CV ma/powinien mieć: „Prowadziłem ten
klub kilka lat temu, z hukiem spadliśmy z ligi mając najwyższy
budżet, nie zrobiłem wówczas nic w sprawie rozwoju klubu czy poprawy
infastruktury, a podstarzałym gwiazdom, z którymi zerwaliśmy
kontrakt, trzeba było jeszcze płacić ogromne „odszkodowania”?!
Czy naprawdę nie było lepszych kandydatów!? To już trzeba było
zostawić poprzedniego prezesa! Awansował przecież do Ekstraklasy z
nie najwyższym budżetem, w trudnych dla klubu chwilach i jako
pierwszy zaczął starać się pieniądze od mniejszych (Zagłębie
Biznesu) i większych (Miłek) biznesmenów z regionu, zamiast polegać
tylko na KGHM!
Jesteśmy klubem, który nie tak dawno definitywnie zerwał z
rozdziałem pd tytułem „korupcja
w piłce” , oczyścił się, odpokutował za dawne grzechy i powrócił do
Ekstraklasy w uczciwej, sportowej walce.
Czy nikt z osób zatrudniających panów Kozińskiego i Machińskiego -
ludzi którzy w piłce działali w czasach największej korupcji (w
klubach, związku) nie boi się, że
któregoś dnia do klubu podjadą panowie z CBA i wrocławskiej
prokuratury.
Jak klub i my wszyscy, mieszkańcy regionu będziemy wyglądali?! Czy w
ten sposób buduje się pozytywny wizerunek klubu, profesjonalizm i
transparentność?!
Pijaczek z PZPN Koziński i jego kolega, który przed 50-tką farbuje
włosy na blond i wygląda niczym tania podróbka Brylanta z „Chłopaki
nie płaczą” mają profesjonalnie prowadzić NASZ KLUB?!!! Tacy ludzie
to ma być profesjonalizm i uczciwość!?
www.lubin.pl/aktualnosci,6423,ma ... rosza.html
Czy naprawdę nie ma lepszych ludzi do pracy w klubie niż pan
Koziński i Machiński?!
Przecież Ci panowie, związani od lat PZPN to kwintesencja „polskiego
działacza piłkarskiego”, beton żyjący mentalnie w dawnej epoce,
gdzie gdzie jednym telefonem załatwiało się nie tylko bilety na mecz
reprezentacji dla kolegów sędziów prowadzących prywatnie biura
podróży (którzy następnie sprzedawali je w pakiecie z wycieczką (!)
zwykłym kibicom, ale i spadek czy awans klubów!
Koziński i Machiński to najczystszej postaci PZPN-owski beton,
którym brzydzi się każdy, komu dobro sportu i piłki leży na sercu.
- Czy panowie Koziński będą mieszać również w sprawach sportowych
czy dobrze działającym i rozwijającym się marketingu?
- Jaką mamy gwarancję, że ludzie pracujący w klubie, nieskażeni
PZPNowską mentalnością panów Kozińskiego i Machińskiego, układzikami
i, nie zostaną zastąpieni przez ludzi podobnych panu Kozińskiemu i
Machińskiemu, albo sami nie zrezygnują nie widząc sensu pracy w
wyżej wymienionymi ?!!!
REDAKTORU zadaj pytania odpowiednim osobom!!!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka