Dodaj do ulubionych

Borówkowa 21

23.04.11, 11:38
Czy "ludzie" mieszkajacy pod tym adresem mogliby przestać się wydzierać i rzucać mięchem przez całą noc i uszanowac prawo innych do wypoczynku? Współczuję waszym bezposrednim sąsiadom.
Obserwuj wątek
    • marzka02 Re: Borówkowa 21 26.04.11, 01:15
      a czy ty ciulajla czytasz czasami to co piszesz???
      zarówno ja i moi bezpośredni sąsiedzi sa zbulwersowani twoim postem, poprostu żenada
      nikt nie "rzuca mięsem przez całą noc" - poprostu siedzimy, śmiejemy się, żartujemy, pewnie jest ci to obce, ale to twój problem
      nie wiem czy cała noc dla ciebie to godzina max 23.00, a jeśli chodzi o "mięcho" to chyba nie masz na myśli wulgaryzmów, bo takie nie maja tu miejsca, kotletami tez się nie rzucamy hi hi hi
      jeżli było troszke za głośno trzeba było wyjść i po prostu powiedzieć, a napewno byśmy się uciszyli i przeprosili
      ale jak widać po poprzednich twoich postach, wolisz krytykować z ukrycia - śmieszne, ZAMIAST POŁUNIE WIELKIEJ SOBOTY SPEDZAĆ Z RODZINĄ I DZIEĆMI - SIEDZISZ I PISZESZ POSTY
      wyobrażam sobie Ciebie jako osobę z ogromnymi kompleksami, bez znajmych i przyjaciół, która większość życia spędza przed komputerem opisując innych na forach
      ps. sprawdzę czy podanie adresu w twoim poście nie jest przekroczeniem ustawy o ochronie danych osobowych- jeżeli tak to mysle, że ustalenie twojego adresu IP nie będzie problemem
      pomimo wszystko pozdrawiam
      • ciulajla Re: Borówkowa 21 27.04.11, 09:03
        > a czy ty ciulajla czytasz czasami to co piszesz???
        > zarówno ja i moi bezpośredni sąsiedzi sa zbulwersowani twoim postem, poprostu ż
        > enada
        > nikt nie "rzuca mięsem przez całą noc" - poprostu siedzimy, śmiejemy się, żartu
        > jemy, pewnie jest ci to obce, ale to twój problem
        > nie wiem czy cała noc dla ciebie to godzina max 23.00, a jeśli chodzi o "mięcho
        > " to chyba nie masz na myśli wulgaryzmów, bo takie nie maja tu miejsca, kotleta
        > mi tez się nie rzucamy hi hi hi
        to była raczej 3.00!. Tak, mam na myśli PRZEKLINANIE... "hi hi hi"?! Ile ty masz lat 13?

        > jeżli było troszke za głośno trzeba było wyjść i po prostu powiedzieć, a napewn
        > o byśmy się uciszyli i przeprosili
        Nie mam ochoty zwlekac sie z łóżka, ubierać i kłócić z pijanymi, których kultura osobista nie jest wystarczajaca, żeby wyobrazić sobie, że innym może przeszkadzać ich zachowanie. I to nie był i nie jest pojedynczy incydent. Pisałam juz o tym na forum. Ale do was to najwyraxniej nie dotarło, stąd adres.

        > ale jak widać po poprzednich twoich postach, wolisz krytykować z ukrycia - śmie
        > szne, ZAMIAST POŁUNIE WIELKIEJ SOBOTY SPEDZAĆ Z RODZINĄ I DZIEĆMI - SIEDZISZ I
        > PISZESZ POSTY
        > wyobrażam sobie Ciebie jako osobę z ogromnymi kompleksami, bez znajmych i przyj
        > aciół, która większość życia spędza przed komputerem opisując innych na forach
        ależ to mój drugi wystep dopiero. I to nie ja klikam po nocach. popracuj nad wyobraźnią.

        > ps. sprawdzę czy podanie adresu w twoim poście nie jest przekroczeniem ustawy
        > o ochronie danych osobowych- jeżeli tak to mysle, że ustalenie twojego adresu I
        > P nie będzie problemem
        Zaoszczędzę ci czytania całej ustawy. Ogranicz sie do art.3a ust.1. Nie wiem, co ci da moje IP? Ale wiele mi to mówi o twoim IQ.

        > pomimo wszystko pozdrawiam
    • lexgm Re: Borówkowa 21 27.04.11, 22:04
      W przypadku ul.Borówkowej nr 21 (i nie tylko ten "numerek" na Borówkowej), "ciulajla" ma rację.
      Tak się składa, że nie słyszałem, jakim słownikiem posługują się ww. "tubylcy".
      Mogę jednak potwierdzić, że chodząc ulicą Borówkową do sklepu "Żabka", wielokrotnie widziałem na tej i jednej z sąsiednich posesji, nie tylko pijących piwo, ale i bardzo głośno zachowujących się "biesiadników". Nie wiem, czy to byli właściciele owych posesji, czy ich goście (za zachowanie gości, również odpowiada właściciel, nie tylko oni sami).
      Poza tym, kilka/kilkanaście razy byłem świadkiem gry w piłkę siatkową - tak przez ulicę Borówkową - serwy szły z posesji nr 21, na drugą stronę ulicy i odwrotnie wracały. Pewnie grającym wydaje się, że to normalka, wszyscy tak robią, więc o co chodzi, a że ktoś musi uważać aby nie dostać w głowę, auto gwałtownie chamować, to według nich nie problem.

      W mojej ocenie, obie strony tego fragmentu ulicy Borówkoewj, tworzą coś na kształt "trójkąta", niestety nie bermudzkiego (bo ten wciąga w czeluść, i już nie wypuszcza na zewnątrz).

      Czy znajdą się inni odważni, i dołączą do niniejszego wątku założonego przez "ciulajlę" ?

      Pytanie raczej retoryczne. Każy woli, jak ktoś inny działając, zaprowadzi za niego porządek - co widać po postach i reakcjach, na wiele różnych wątków na tym forum.

      "Ciulajlo" - trzymaj się. Powodzenia. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • maryblair Re: Borówkowa 21 28.04.11, 12:01
        Piją piwo i grają w piłkę! Toż to zbrodnia!

        Rozumiem, ze może komuś przeszkadzać wulgarne słownictwo, ale nie rozumiem tego, aby komuś zarzucać to, ze pije alkohol u siebie na ogródku i zaprasza znajomych.

        Nie powinnam wtrącać się do tego wątku, bo naprawdę nie wiem o jakie zachowania chodzi, ale postawiony zarzut picia piwa sprawił, ze musiałam.

        Drodzy sąsiedzi...Na pewno sie znacie - choćby z widzenia...Czy nie można porozmawiać wprost, tak zupełnie po ludzku ze sobą. Myślę, ze wypisywanie na forum tego typu osskarżeń mija się z celem i wątpie, aby poprawiło sytuację. Myślę, ze mieszkaniec Borówkowej uszanuje fakt, ze sąsiadowi przeszkadza głośne przeklinanie, jeśli ten sąsiad z nim wprost porozmawia o tym ale wątpie aby zmienił zachowanie po tego typu wypowiedziach na forum, wręcz rekacja może być odwrotna.

        Polecam zatem szczerą rozmową i ustalenie tego jakie zachowania po sąsiedzku są niedopuszczalne.

        Warto przy tym pamiętać o tym, ze nasze mieszkania/domy są zbudowane na dużym już osiedlu i nie będzie tu nigdy idealnej ciszy. Hałasować będą dzieci, psy, sąsiedzi, szambiarki, śmieciarki, samochody itd.
        • lexgm Re: Borówkowa 21 28.04.11, 14:07
          Do "maryblair": W którym miejscu jakoby zawarłem oskarżenia, w przedmiocie picia piwa ? Nie rzucam żadnych oskarżeń, stwierdzam tylko fakty. Piwo pić można (sam jestem piwoszem), tym bardziej na terenie swojej posesji. Nie oznacza to jednak, że trzeba się przy tym wydzierać, jak nie obrażając nikogo, niemiecka wycieczka.
          Rady, aby iść i porozmawiać z głośno zachowującymi się, są dla mnie ( podkreślam dla mnie), nieco trącące myszką. Jeśli ludzie dorośli, wiedząc o tym, że wieczorem i w nocy głos się mocno niesie, mimo wszystko wydzierają się, to czy trzeba ich uświadamiać, że nie wszystkim to musi odpowiadać ?
          "Ciulajla" założyła wątek, takie jej prawo. I pewnie następnym razem, nie będzie już pisała, a dzwoniła po patrol policji.
          Poza tym chcę przypomnieć, że istnieje wśród kulturalnych ludzi taki obyczaj: jak mam zamiar imprezować, i będzie zapewne głośno, to ruszam tyłek i powiadamiam najbliższych sąsiadów, że mam spotkanie, uroczystość itp. w związku z czym "będzie się działo".
          I to na tyle w tym temacie.
          • messii111 Re: Borówkowa 21 28.04.11, 17:37
            propozycja dla tych, którym wszystko przeszkadza,
            zróbcie listę co wam przeszkadza a co można robić, np. czy i o której godzinie może zaszczekać pies, kiedy można włączyć kosiarkę, kiedy można umyć samochód, kiedy można pograć w piłkę, kiedy można wypić piwo, kiedy można zaśmiać się, kiedy obchodzić imieniny czy urodziny - oczywiście tak aby to nie przeszkadzało " jaśnie wyskoiej pani Ciulajla" i tym podobnym narzekaczom ( no chyba że nie można).
            Osobiście z chęcią pograłbym z sąsiadem w piłkę nawet przez płot czy wypił piwko i się pośmiał. Niestety nie mam tak rozrywkowych sąsiadów (a szkoda).
            Najlepiej zamknąć się w domu, pospuszczać rolety i z żoną pisać sobie karki aby nikt nie usłyszał rozmowy - to bu Ciulajlę pewnie zadowoliło.
            Dalej uważam, że między nami mieszkają ludzie mniej czy bardziej rozrywkowi i ci, którzy nie potrafią powiedzieć nawet dziendobry i z pewnością oni narzekają i mają się za super inteligentnych.
            Borówkowa NIE DAJCIE SIĘ - JESTEM Z WAMI!!!!!
            Ciulajla ZYCIE JEST PIĘKNE!!!!!!!!
            • lexgm Re: Borówkowa 21 28.04.11, 18:45
              Mały cytat (z pamięci, a więc z niczego) z kabaretu "Dudek":

              "Hamstwo w życiu (no jak piszesz Jasiu hamstwo - może i dobrze ?), należy zwalczać siłom, i godnościom osobistom".

              Mając powyższe na uwadze, celem uniknięcia dalszych mniej lub bardziej twórczych dyskusji, dla ogólnego dobra, proponuję zamknąć ten wątek, o ile założycielka nie jest innego zdania.

              I to by było na tyle, jak mawiał JTS.
              • ciulajla Re: Borówkowa 21 28.04.11, 21:31
                Nie da się tego lepiej ująć.
                A teraz sorry, ale muszę Mojemu napisać kartkę, żeby mi dolał wina.
                Pozdrawiam, życzę miłej i spokojnej nocy.
                • lexgm Re: Borówkowa 21 29.04.11, 00:06
                  "Ciulajlo": jak zasugerowała "messii111", skoro być może "piszecie sobie na kartkach", to ja się do Was przyłączam - oczywiście, nie do pisania na kartkach - są lepsze formy komunikacji - ale do tego wina, które Ty masz dolać Twojemu.
                  Już niemal czuję jego smak (chociaż tylko - niestety - wirtualnie, chyba, że mnie zaprosicie. Jestem Gotów.).

                  P.S. Jak zauważyłem w postach na tym forum, "wykształciuchy" oraz "łże-elity" i temu podobny "element "- czyli jakieś "inteligenty" - przeszkadzają niektórym "innym" mieszkańcom osiedla Czapury.
                  No cóż. Polski, w tym czapurskich osiedli, nie zasiedlają tylko inaczej mądrzy, czyli "prawi i sprawiedliwi" (skądś znam zbitek tych słów - może chodzi o jakąś partię polityczną ?).
                  Osiedla czapurskie, zasiedlają różni Polacy: mocno wykształceni, średnio wykształceni,mało wykształceni, czyli trywializując i upraszczając: "mądrzy i głupi".
                  Podziałów można prowadzić jednak więcej, przykładowo na: spokojnych, agresywnych, niskich, wysokich, grubych, chudych, chodzących w rajstopach, ściągających majtki przez głowę itp.itd.
                  No i co to oznacza ? A no nic. Tacy bowiem jesteśmy - czyli RÓŻNI !!! I tyle.
                  A skoro tak, to powinniśmy wzajemnie się szanować, zaś różnice - choćby tylko te powyżej wymienione, nawet żartobliwie wskazane - nie powinny niektórym "przesłaniać oczu" - zwłaszcza tym, z tendencjami do zachowań nadpobudliwych, nerwowych, czy wręcz agresywnych.

                  Nadchodzi polski długi "weekend" (oby słoneczny, bez deszczu). Wszystkim "gadającym" na tym forum, życzę udanego wypoczynku, a zwłaszcza tego, czego sami sobie na te dni życzycie.
                  Jeśli uda się niektórym, spędzić te dni bez konieczności urządzania "ulicznej biesiady", w ramach której uniknie się: wydzierania pysków "na cały regulator", grania w piłkę przez jezdnię, tudzież innych równie "sympatycznych" zachowań, no to wątek założony przez "ciulajlę" stanie się z czasem martwy.
                  Prześladuje mnie jednak inna wizja owego weekendu - obym się pomylił, i to bardzo - czytając niektóre posty.

                  Udanego weekendu życzę Tobie "ciulajlo" (no i Twojemu, jak go określiłaś). Nie zapomnij - skoro przeczytałaś kartkę, to kurde, nalej wreszcie tego winka ;)
                  • maryblair Re: Borówkowa 21 29.04.11, 09:15
                    Szacunek do sąsiadów jest bardzo wazny, ale czasem warto zdać sobie sprawę, że owy sąsiad może sobie z pewnym rzeczy nie zdawać sprawy np. z tego, ze komuś przeszkadza. Stąd sugestia rozmowy i to szczerej rozmowy.

                    Jak rozumiem ten wątek właśnie po to został założony, aby powiadomić sąsiada o tym, że przeszkadza...No ale wybacz, czy to jest sposób komunikacji osób dorosłych? Chyba nie...Czy to jest postawa charakterzyująca sie szacunkiem do sąsiada? Także nie. Jest to zachowanie niegrzeczne równające się z głośnym zachowywaniem się, czyli dokładnie tym o co masz zarzut.

                    Także życzę udanego weekendu, owocnego w przyjemne spotkania towarzyskie lub spędzony z rodziną.
                    • pimpmyhouse Re: Borówkowa 21 29.04.11, 17:31
                      Kocham Was wszystkich!
                      • lexgm Re: Borówkowa 21 29.04.11, 23:05
                        No kurcze, już myślałem, że zamykany jest niniejszy wątek.

                        Skoro jednak "pimpmyhouse" twierdzi, że kocha nas wszystkich, to ja (nie mam mandatu, aby wypowiadać się za innych), też Ciebie kocham, a z owej deklaracji, nie wyciągaj/nie wyciągajcie jakichś pochopnych wniosków !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka