ewa.m.kaminska
21.04.05, 22:37
Byłam dziś na bardzo ciekawym sympozjum na temat m.in. trwałości preparatów z
filtrami przeciwsłonecznymi. Ogłoszono tam wyniki, które dają do myślenia.
Otóż zazwyczaj przyjmowało się, że szybciej rozkładają się (zwłaszcza
trzymane na słońcu) filtry chemiczne - stąd nie należało ich stosować w
następnym roku. Natomiast w odniesieniu do filtrów mineralnych takiego
niebezpieczeństwa nie było. Tymczasem okazało się, że filtry mineralne nie
tyle się rozkładają, co sedymentują, czyli nierównomiernie rozkładają się w
kremie czy mleczku wskutek dłuższego przechowywania i zaczynają być
nieskuteczne. Stąd - niestety - wypływa wniosek, że ich także nie można
stosować w następnym roku. Ponadto z referowanych prac wynika, że powinniśmy
kupować w sklepie tylko najświeższe kremy i mleczka z filtrami, co jest o
tyle trudne, że data ważności jest ukryta w kodzie paskowym. W tej sytuacji
kupując, nalezy patrzeć na to, abu termin ważności preparatu był jak
najdłuższy, a nie np. kończył się za pół roku.