Dodaj do ulubionych

Zaraźliwe ziewanie

11.02.11, 19:30
Większość z nas, gdy tylko zobaczy osobę szeroko otwierającą usta, też zaczyna ziewać. I nie sposób jest nad tym odruchem zapanować. Co on sygnalizuje?
Podobno ludzie którym brak empatii (np. autystycy), nie zarażają się ziewaniem.
Obserwuj wątek
    • lilidae Re: Zaraźliwe ziewanie 11.02.11, 19:44
      Ciekawe pytanie smile
      Wiem, że u psów ziewanie jest oznaką niepewności i zdenerwowania, ale nie jest "zaraźliwe", tylko wynika z danej sytuacji.
      W naszym świecie rzeczywiście ziewanie udziela się innym, podobnie jak śmiech.
      Wydaje mi się, że rzeczywiście ma to związek ze współodczuwaniem. Miałam kiedyś bardzo wrażliwą znajomą, która tak bardzo angażowała się w rozmowę, że nieświadomie wykonywała podobne gesty i ruchy warg jak jej rozmówca.
      • darima_ka Re: Zaraźliwe ziewanie 11.02.11, 20:13
        https://jejpsyche.pl/sites/default/files/imagecache/blogroll/zdjecia_wpisy/ziewanie-2.jpg
        To by się zgadzało , bo po wysłuchaniu rozmowy o ziewaniu lub po obejrzeniu filmu z nagranym ziewaniem około 40 - 60 % osób zaczyna ziewać.
        jejpsyche.pl/empatyczni-ziewaja-czesciej
      • rena-ta49 Re: Zaraźliwe ziewanie 12.02.11, 08:41
        To musiała być osoba z ogromnym potencjałem empatii smile smile
    • rena-ta49 Re: Zaraźliwe ziewanie 12.02.11, 08:39
      Nuda , niskie ciśnienie ,nie wyspani9e .
      Ja wczoraj cały dzień ziewałam smile smile
      • darima_ka Re: Zaraźliwe ziewanie 12.02.11, 12:24
        A ja spojrzałam na watek i zaraz zaczęłam ziewać big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka