zak-1
16.10.12, 14:25
Nareszcie mój młodszy znalazł pracę . Oczywiście przez układy ...moje układy . Zaszantażowałem mojego prezesa , ze odejdę jak syna nie zatrudni a ,że takich fachowców jest mało musiał się zgodzić . Czuję się nieswojo , że musiałem się do takich metod posunąć , ale żadnej roboty młody nie mógł znaleśc. Tylko ochrona w sklepie za 6.50 zl na godzinę i żadnych wolnych , żeby się dalej uczyć . No cóż będzie górnikiem w firmie . A pod bramą tłumy takich ....