rena-ta49 14.06.16, 15:18 jedna uwięziła mnie w sklepie.Była tak gwałtowna ulewa ,ze nie mogłam ze sklepu wyjść.Po pierwszej burzy zrobiło się parno,zaraz słońce wyszło. Teraz idzie kolejna ,deszcz bardzo potrzebny. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.maska Re: Burza, 14.06.16, 15:57 Tylko dlaczego tego lata jesli leje to od razu wodospadami... Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Burza, 14.06.16, 16:08 m.maska napisała: > Tylko dlaczego tego lata jesli leje to od razu wodospadami... > Albo przez dwa tygodnie ani kropli. Ta druga burza łagodniejsza i deszcz niewielki. Ale znacznie się ochłodziło,po pierwszej zrobiło się duszno. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Burza, 14.06.16, 16:57 Od rana bez słonca, niebo zaniesione, ale ani kropli.... za burzę, to ja podziekuję..źle znoszę grzmoty i ściane wody z nieba Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Burza, 14.06.16, 17:21 rudka-a napisała: > Od rana bez słonca, niebo zaniesione, ale ani kropli.... > za burzę, to ja podziekuję..źle znoszę grzmoty i ściane wody z nieba > Wczoraj ciężkie chmury sunęły po niebie, straszyło burzą. Nic z tego nie wyszło,chociaż liczyłam na deszcze nocą. Też boje się burzy,podczas silnych grzmotów uciekam do łazienki.Tam nie ma okien.teraz słońce-to mi się podoba Odpowiedz Link
m.maska Re: Burza, 14.06.16, 20:25 U mnie to juz od kilku dni tak, ze kazdego dnia grzmoci... jakby to byla obowiazkowa kanonada... nawet wlozylam akku do laptopa, kiedy slysze, ze grzmoci, wyciagam zasilanie. Pamietam dobrze jak rozwalilo kompa juniorowi - a nawet nie byl wlaczony, tylko podlaczony do pradu, wiele podzespolow sie sfajczylo wtedy. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Burza, 14.06.16, 20:35 Masko !!! Niemcy w podobnej strefie co Polska więc ogólnie kicha co do pogody. Ty to masz dobrze bo siedzisz sobie w miłej chałupce a ja jadę jutro na Mazury płacąc za domek za dobę ponad wie setki i nie wiem co dostanę. Motyla noga Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Burza, 25.06.16, 06:47 czarek_sz napisał: > Masko !!! Niemcy w podobnej strefie co Polska więc ogólnie kicha co do pogody. > Ty to masz dobrze bo siedzisz sobie w miłej chałupce a ja jadę jutro na Mazury > płacąc za domek za dobę ponad wie setki i nie wiem co dostanę. Motyla noga Będziesz miał ładną pogodę-zobaczysz Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Burza, 25.06.16, 06:45 m.maska napisała: > U mnie to juz od kilku dni tak, ze kazdego dnia grzmoci... jakby to byla obowia > zkowa kanonada... nawet wlozylam akku do laptopa, kiedy slysze, ze grzmoci, wyc > iagam zasilanie. Pamietam dobrze jak rozwalilo kompa juniorowi - a nawet nie by > l wlaczony, tylko podlaczony do pradu, wiele podzespolow sie sfajczylo wtedy. > Też wyłączam z prądu lapka ,słyszałam od wielu osób ,że tak się dzieje. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Burza, 25.06.16, 06:48 rudka-a napisała: > Od rana bez słonca, niebo zaniesione, ale ani kropli.... > za burzę, to ja podziekuję..źle znoszę grzmoty i ściane wody z nieba > Mam tak samo,boję się grzmotów, Zmykam Odpowiedz Link
rena-ta49 Zaraz druga dziś burza 25.06.16, 18:02 a na term. 35 st . Będzie się działo zaraz... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Zaraz druga dziś burza 25.06.16, 20:00 rena-ta49 napisała: > a na term. 35 st . > Będzie się działo zaraz... U mnie właśnie przeleciała... i to jaka! Gaisberg ("góra domowa") wyglądał jak wulkan podczas erupcji, tak w niego waliły pioruny. Odpowiedz Link
rena-ta49 Ale burza... 25.07.16, 14:21 Pioruny waliły solidni i polało mocno. Dalej jest duszno. Odpowiedz Link
rena-ta49 Idzie burza,a ja mam wizytę u lekarza 26.07.16, 15:20 ciekawe czy zdążę wyjść przed Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Idzie burza,a ja mam wizytę u lekarza 23.05.17, 13:16 Kurcze znów idzie burza,a ja muszę wyjść Odpowiedz Link
opuncja.figowa.1 Re: Burza, 15.06.16, 09:02 Ano dlatego, że nastała moda na betonowanie miast i rynków w Polsce, które zaburzają naturalną gospodarkę wodną powodując gwałtowne deszcze i przyciągając burze. Takie betonowe dżungle miejskie przez cały dzień nagrzewają się, a wieczorem oddają ciepło stanowiące swoiste paliwo dla chmur burzowych. Dlatego do oberwań chmur dochodzi najczęściej nad dużymi kompleksami miejskimi. A potem zdziwienie, skąd tyle powodzi i podtopień. No cóż, woda, gdy spadnie w dużych ilościach z chmur, nie ma gdzie spływać i gromadzi się tam, gdzie nie powinna. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Burza, 25.06.16, 06:44 Na razie błyskawice i grzmoty,ani kropli deszczu. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Burza, 25.06.16, 06:46 opuncja.figowa.1 napisała: > Ano dlatego, że nastała moda na betonowanie miast i rynków w Polsce, które zabu > rzają naturalną gospodarkę wodną powodując gwałtowne deszcze i przyciągając bu > rze. Takie betonowe dżungle miejskie przez cały dzień nagrzewają się, a wieczo > rem oddają ciepło stanowiące swoiste paliwo dla chmur burzowych. Dlatego do obe > rwań chmur dochodzi najczęściej nad dużymi kompleksami miejskimi. A potem zdziw > ienie, skąd tyle powodzi i podtopień. No cóż, woda, gdy spadnie w dużych ilości > ach z chmur, nie ma gdzie spływać i gromadzi się tam, gdzie nie powinna. > Ale zauważ ,że te "tornada" nie robia aż takich szkód w dużych miastach. Raczej ze zrywaniem dachów mamy do czynienia na wsiach. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Burza, 31.05.17, 06:13 To u mnie była wczoraj burza o tym samym czasie, co u Ciebie. Waliło jak z armaty, a wichura taka, że znowu bałam się o moje kosy, żeby gniazdka nie zwiało. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Burza, 31.05.17, 06:44 al-szamanka napisała: > To u mnie była wczoraj burza o tym samym czasie, co u Ciebie. Waliło jak z arma > ty, a wichura taka, że znowu bałam się o moje kosy, żeby gniazdka nie zwiało. > > U mnie wczoraj bardzo spokojnie na szczęście,bokiem poszło. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Burza 10.07.18, 15:05 Można obserwować: www.ventusky.com/?p=50.3;19.0;5&l=rain-3h Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Burza 10.07.18, 15:21 Coś mi się wydaje ,ze nic z tego nie bedzie.... Się pochmurzy, z daleka pogrzmi i tyle z tego bedzie. Deszcz bardzo potrzebny. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Burza 10.07.18, 15:43 W Wawie na razie spoko. Kiedyś to były burze. Pojechałem na noc na ryby jak Janeczka naszego pierwszego piersią karmiła i taka burza mnie dopadła że szok. Zostawiłem rower i sprzęt na dole i wyciąłem na górkę do wychodka na działce. Żeby było mało to fajki mi zmokły i całą noc o suchym pysku. A ranek był przecudowny. A ja zmaltretowany jak pies Odpowiedz Link