rena-ta49
03.03.09, 14:27
Gra nazywa się potocznie "Mężatkę na pal” lub "Pożycz żonę”. - Uprawiają go
napakowani zwolennicy koksu, łyse karki, a sekundują ich własne dziewczyny.
Prowadzący łowy powinien się poruszać bajeranckim autem.
Łatwy cel: znudzona monotonią
Myśliwi posługują się gotowcami z internetu, żeby oczarować niedocenianą i
znudzoną domowym życiem kobietę.
W sidłach łowcy
Zdaniem kobiety noc w zasadzie kończy łowy. Łowczy już ma wystarczające
materiały i wyrusza na ostatnią wyprawę. Jedzie pod dom, kiedy wie, że są
dzieci i mąż. Telefonuje i mówi, że ma natychmiast zejść na dół, bo on
potrzebuje jej w tej chwili. Ofiara jest przerażona, rozłącza się.
Za moment dostaje mms z najbardziej intymnym zdjęciem, gdzie widać nie tylko
twarz, ale i najbardziej charakterystyczne cechy jej kobiecości - do
natychmiastowego rozpoznania przez męża.
www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090303/KRAJ/402638748