Dodaj do ulubionych

Miłośc to tylko choroba psychiczna?

17.03.09, 18:02
miłość to tylko choroba psychiczna
chowając ból w zachwycie
rozkwitam cierniową koroną...

witam cię krwistą kawą
z łyżeczką arszeniku...

a w dłoniach świat twój chowam
niezdarnie bawiąc się w magika...
odgadniesz mnie?

nieokiełznaną siłą deszczu
wnikam w ciebie,
drążąc umysł młotem pneumatycznym,
by umrzeć na skrawku liścia
pieszczonego przez słońce...

bądź moim zbawieniem...

Autor nie znany.
Jakie jest Wasze zdanie n/t?
Obserwuj wątek
    • tadeusz_ski.51 Zaś wiersz????? 17.03.09, 19:17
      Kurde, to forum ma duży potencjał poetycki! Chyba brak Wam bodźców, czyli
      nieszczęśliwej miłości.
      • darima_ka Re: Zaś wiersz????? 17.03.09, 19:54
        NIe każdy jest szczęśliwie zakochany , tak też się czasem zdarza?
        • tadeusz_ski.51 A gdy się poeta 17.03.09, 20:00
          zakocha nieszczęśliwie, to wtedy ma największą wenę i tworzy wiekopomne dzieła
          dla potomności... poetki też. Osiecka, Szymborska, Tropcia... i inne.
          • darima_ka Re: A gdy się poeta 17.03.09, 20:02
            Na razie tylko Szymborska zdobyła nagrodę Nobla ,
            wszystko przed innymi poetkami big_grin
            • tadeusz_ski.51 Z tych dwóch 18.03.09, 07:49
              to ja już wolę Osiecką.
    • krokodyl_13 Re: Miłośc to tylko choroba psychiczna? 18.03.09, 00:48
      Myślę, myślę e..... że tytuł jest zły powinien brzmieć "miłość chorej
      psychicznie" lub "miłość schizofreniczki", tak no eee....i leczenie
      trzeba zaordynować bo pomimo krwistej kawy z arszenikiem, młota
      pneumatycznego w mózgu umrzeć można dopiero na liściu to miłość ta
      wydaje się autorowi szczęśliwa.
      Ale chyba nie powinnam się wypowiadać szczerze co? smile
      • tadeusz_ski.51 Krokodylka, rozwiń 18.03.09, 07:51
        powyższe, bo wydaje się, że masz ciekawy pogląd na ta sprawę?
        • krokodyl_13 Re: Krokodylka, rozwiń 18.03.09, 21:22
          Rozwinąć to ja mogę ale skrzydła a wtedy ewoluuję i będę np. kondorem
          jak będę tak szybko ewoluował to niedługo ssakiem a potem minę cię z
          rozpędem.
    • samantha.1 Re: Miłośc to tylko choroba psychiczna? 18.03.09, 19:43
      Chyba bym się zgodziła z taką tezą ,że miłość to choroba psychiczna smile
      • tadeusz_ski.51 Jaka choroba?? 18.03.09, 19:52
        Wiosna blisko to w kobietach budzi się pożądanie, hehehe
        https://emoty.blox.pl/resource/laughing2.gif
        • darima_ka Re: Jaka choroba?? 18.03.09, 19:54
          Domyślam się ,że w mężczyznach NIE big_grin big_grin
        • samantha.1 Tadeuszu 18.03.09, 20:15
          Pożądanie ,albo jest ,albo go nie ma niezależnie czy to wiosna , czy inna pora
          roku , zależy to od libido człowieka , czyż nie?
          Ty chyba masz ogromne? smile
          • zak-1 Re: Tadeuszu 18.03.09, 22:18
            Ja mam cały rok ....a jak jest niepogoda to większe . Mozna się
            rozgrzac smile
    • tropem_misia1 Można i tak: 19.03.09, 08:36
      Miłość to tylko brudny trik natury, by zagwarantować istnienie ludzkości. William Somerset Maugham (1874-1965)
      • tropem_misia1 ale ja myślę ,że 19.03.09, 08:37
        Oczywiście miłość, jak każda choroba psychiczna, przebiega w różnym nasileniu
        zależnie od charakteru i wydolności wewnętrznej pacjenta. Z podgorączkowego
        stanu zalotów i flirtu aż do ataków szału miłosnego. Tadeusz Konwicki "Pamflet
        na siebie"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka