batorzaki
20.07.09, 15:10
Szanowni Sąsiedzi!
Nie wiem czy jestem jedyną osobą, której przeszkadza dojazd na nasze osiedle,
ale codzienne przebijanie się przez dziury i gruz na kawałku Komornickiej
jest, delikatnie mówiąc, denerwujące...
Wiem, że przyjęta została uchwała w sprawie budowy progów zwalniających. Czy
nie sądzicie, że zamiast wydawać 6 tys. PLN na tą "inwestycję" lepiej
spróbować zagwarantować sobie komfortowy wjazd na osiedle? Progi pewnie i tak
będziemy za jakiś czas rozbierać, bo mieszkańcy lokali od strony drogi nie
będą mogli normalnie żyć (przy każdym przejeżdżającym aucie będą słyszeć
solidne łupnięcie (moja znajoma przerabiała podobną sytuację u siebie na
osiedlu i po roku progi zostały zdemontowane).
Prawdą jest też przecież, że po tej drodze jeździmy tylko my! To jest w tej
chwili raptem 60 mieszkań i naprawdę uważam, że można pogadać i ustalić z
sąsiadami, że jeździmy wolniej i już... a nie budować za duże pieniądze progi
zwalniające...
Jestem gotowy zająć się tym tematem, ale chciałbym znać Waszą opinię...