Dodaj do ulubionych

z frontu robót(ek)

28.03.08, 21:59
Zainspirowana wątkami przeróbkowymi oraz... pustkami w portfelu chwyciłam dziś za igłę i nitkę. Ofiarą padł stanik bodyzone by KappAhl, 80A. Moje wymiary 70/82 :) i po nawróceniu noszę 65D/DD Miski mój staroć ma dobre, obwód natomiast był dziwny. Przed przeróbką bez rozciągania było 67 cm (zakładając zapięcie na najciaśniejszą haftkę), a rozciągał się do 86-88.
Ciachnęłam 5 cm, po 2,5cm z każdej strony zapięcia.
Zyskałam wygodny, miękki domowo-zwyczajny stanik. Który trzyma i nie ściska mnie do granic wytrzymałości - ja z tych nieznoszących ucisku jestem. Oczywiscie o kształtowaniu itd nie ma co gadać, ale i tak mi się podoba. Nie zachęcam do kupowania nowych w celu przerobienia, bo szkoda forsy, ale na takie zalegające ulubieńce to dobra metoda.
Obserwuj wątek
    • zawsze_zielona Re: z frontu robót(ek) 28.03.08, 22:01
      A dałabyś zdjęcia? Ładnie prosimy:)
    • adamowa83 Re: z frontu robót(ek) 28.03.08, 22:06
      Ja zrobiłam tak ostatnio z pięcioma stanikami, które miseczki miały minimalnie
      za duże (wszak po skróceniu obwodu i miski się bardziej "rozpłaszczają"), a
      dawniej - gdy byłam chudzina i nosiłam 70A, choć pod biustem miałam 64cm - to
      był standard, że kupowałam i od razu ciachałam obwody, przeszywając haftki...;-)
    • fruzia01 Re: z frontu robót(ek) 29.03.08, 08:50
      dzięki lobby zainteresowałam się bliżej stanikami :) to plus, wcześniej był to
      dla mnie bezsensowny acz konieczny kawał szmatki. Trafiłam na bloga
      profesjonalnej... no nie wiem jak to przetłumaczyć ... bra-maker'ki :) tu jest
      pokazane jak fachowo powinno być zwężane obwody

      bra-makers.blogspot.com/2006_08_01_archive.html
      w ogóle cały ten blog jest fantastyczny: przejrzałam go w całości i pogodziłam
      się z myślą, że jeśli ktoś chce mieć dobrze dobrany stanik - musi go sobie
      uszyć; biustów jest tyle, że nie ma szans na znalezienie perfekcyjnego stanika z
      komercyjnej oferty
      • kakot na LB cały wątek o robótkach 29.03.08, 08:54
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=76158462&a=76158462
      • pitupitu10 Re: z frontu robót(ek) 31.03.08, 18:05
        > w ogóle cały ten blog jest fantastyczny: przejrzałam go w całości i pogodziłam
        > się z myślą, że jeśli ktoś chce mieć dobrze dobrany stanik - musi go sobie
        > uszyć; biustów jest tyle, że nie ma szans na znalezienie perfekcyjnego stanika
        > z
        > komercyjnej oferty

        Ooo... z tym się nie zgodzę. No, chyba, że masz na myśli POLSKĄ komercyjną
        ofertę, wtedy tak ;) Ale staniki brytyjskie to już inna para kaloszy.
    • adamowa83 Re: z frontu robót(ek) 31.03.08, 17:18
      A czy któraś z Was próbowała przyszyć fiszbiny do stanika bezeń? Albo chociaż
      macie może wyobrażenie, czy to ma w ogóle sens? Przyszedł mi dziś właśnie
      PRZEPIĘKNY staniczek; że bezfiszbinowiec - no nic, mam takich ze trzy. Niestety
      ten w jakiś dziwny sposób rozpłaszcza mi biust i mam przeczucie, że gdybym
      przyszyła jakoś fiszbinki z innego stanika do tego nowego nabytku, mogłoby być
      znacznie lepiej z prezencją mojego biustu w nim... Jak sądzicie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka