Dodaj do ulubionych

Crash pady

30.01.09, 19:09
Znalazłem crash pady Puig:
www.moto-akcesoria.pl/product_info.php?products_id=23038
czy lepsze od LSL, wyglądają na dłuższe? Do Gsxr 1000 K8.
Wasze opinie?
Pzdr
-
Obserwuj wątek
    • jagiel500 Re: Crash pady 30.01.09, 20:36
      dobry wybór, są bezinwazyjne chociażby dlatego :)

      pozdrawiam
      jagiel

    • Gość: spiwor Re: Crash pady IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.01.09, 21:04
      Nie znam się na crashpadach ale chyba im dłuższe tym gorzej, kiedyś po necie
      latało zdjęcie crashpada z ułamanym kawałkiem ramy po glebie, ale w sumie nie
      wiadomo jakie były tego okoliczności.
      • Gość: spiwor Re: Crash pady IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.01.09, 21:15
        miało być: zdjęcie długiego crashpada ...
        • yamasz Re: Crash pady 30.01.09, 22:40
          to pewnie był thundercat. :D
          W nich pady mocuje się do mocowania silnika, a te lubią się wyrywać
          przy mocniejszych glebach.
          Wczoraj widziałem kompletnie rodzwonioną ZX7R. Boczne owiewki w
          strzępach, czacha ze stelażem zawinięta w ósemkę, i poglęte lagi....
          o dziowo crash pady nie tknięte. :]
    • Gość: cabaniero Re: Crash pady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 23:38
      Na torze w poznaniu widziałem GSXR-a zdaje się K6 albo 7 po szlifie... i
      wyłamanym kawałkiem ramy do którego mocowany jest crash pad... zatem ... w
      niektórych motocyklach może on przynieść więcej szkody niż pożytku.. w mojej cbr
      f4i po dzwonie crash pad się wygiął ale rama nie naruszona... tak więc lepiej
      się zastanowić i rozważyć co lepiej wymieniać po szlifie... ramę czy owiewki...
      • andreas750 Re: Crash pady 31.01.09, 09:20
        patmate też myślałem o kraszach do mojej K6 i po dłuższym namyśle nic nie
        zakładam, te ramy są tak odchudzone że aż delikatne czym dłuższy i solidniejszy
        grzybek tym większe prawdopodobieństwo uszkodzenia ramy podczas upadku.
        Nie ma to dla mnie sensu że nie przerysuję owiewki a będę miał wyłamaną lub
        zdeformowaną ramę.
        Zresztą jak pisał ktoś wyzej, czasami rozje..esz calego sprzeta w pył a krasze z
        niego sprzedasz komuś jako nówki nieśmigane ;)
        Pozdro
        • Gość: patmate Re: Crash pady IP: *.chello.pl 01.02.09, 23:29
          Miałem K5 , założyłem oryginalne crash pady. Po lekkiej glebie
          (lewa strona) przedziurawiłem dekiel na alternatorze - kraszpad nie
          zapobiegł temu - po tym zajściu założyłem karbonową nakładkę.
          Plastik pod siedzeniem pasażera też pękł.
          do K8 nie ma oryginalnych kraszpadów, co mnie trochę zdziwiło..
          Pzdr
          • patmate Re: Crash pady 18.08.13, 18:03
            W K8 2 lata temu zeszlifoałem lewą stronę i znowu poszedł dekiel na alternatorze, niszcząc przy okazji alternator. Potrzebny jest więc i crash na deklu bo karbon nie poradzi. LSL robi takie dla modeli K9+
            Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka