kadrel
15.03.05, 10:48
Kilkanascie dni temu, w Węgrowie zamordowano kobiete , kóra miała pod opieka
ok. 70 kotów i 15 psów.
Miejscowy TOZ i fundacja "Canis" z Warszawy zorganizowały pomoc i nowe
miejsca dla tych zwierząt , które jeszcze dało sie uratowac . Cześc z nich
padła z chorób i wycieńczenia. Reszte rozlokowano po prywatnych przytuliskach
i schroniskach.
Cała historia jest opisana na www.miau.pl, na forum Koty ( + wstrzasające
zdjęcia )
Pomoc potrzebna jest nadal i to nie tylko finansowa ale równiez logistyczna.
Brakuje chetnych do przewozu karmy. Na dzis i na weekend.
Wszystkich zainteresowanych jakakolwiek pomocą prosze o kontakt z p. Danutą
Skarbek , prezesem Canisu : tel. 693 34 99 78