Dodaj do ulubionych

Wielki skandal z Supersamem

IP: *.aster.pl 01.04.06, 00:52
Ciekawe kto tu "rżnie głupa" ? Laskowski ? eksperci ? redaktorzy Gazety ?
własciciele Supersamu ? wszyscy razem i każdy z osobna ? Przecież w całej
sprawie chodzi tylko o kasę ! Supersam będzie zamkniety dopiero wtedy, kiedy
bedzie trzeba go rozbierać, zeby realizowac to, co ma powstac na jego
miejscu ! (no, może wtedy, kiedy zostanie zrealizowany i "zatowarowany"
obiekt zastępczy, dla ktorego szuka sie lokalizacji ...) Pospieszono sie z
ujawnianem tych ekspertyz, żeby "spacyfikować" obrońców Supersamu i
pryspieszyc proces wydawania decyzji o wzzt, a Laskowski dał się nabrać,
przestraszony katastrofą katowicką ... Nota bene: ekspertyza profesora Kusia,
która miała posłuzyc jako koronny dowód (współautor projektu konstrukcji,
okazała się najwyraźniej "niedoszacowana", bo raptem sam autor twierdzi, że
dach Supersamu można naprawić !
Ale są przecież jeszcze inni eksperci, których inwestorzy i "spółdzielcy"
przekonają, w jak złym stanie jest Supersam i jak tylko wyprzeda się
świąteczne zapasy, to sprawa jego zagrożenia katastrofą znowu powróci ...
Archie
Obserwuj wątek
    • Gość: Sasza prima aprilis, uważaj bo się pomylisz :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 00:57
    • Gość: enenen Re: Wielki skandal z Supersamem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 09:07
      ekspertyze pisal szulborski.
      nie mieszaj do tej szopki prof. stanislawa kusia.

      • Gość: zdziwiony Re: Wielki skandal z Supersamem IP: *.eranet.pl 01.04.06, 11:06
        Przedwojenna Warszawa umiera w ciszy, a wokół każdego blaszaka z PRL-u społeczna
        lista poparcia. Komuno wróć! Wczoraj gazeta napisała, że złodzieje ukradli dach
        z XIX wiecznej kamienicy przy Targowej. Kto uwierzył w złodziei, powinien wybrać
        się na badania. Byłem - widziałem. Fachowo zdjęte poszycie dachu na całej
        powierzchni. Kamienica zawali się w kilka miesięcy bez pomocy ekspertów. Pewnie
        jest zamówienie na ładną działeczkę, szczególnie, że i narożniczek przylegający
        do kamienicy wolny, tylko za mały. Informacja na 12 nstronie stołecznego
        dodatku, a na pierwszej stronie wołami obrona blaszaka. Będąc na Targowej
        poszedłem zobaczyć też wpisany na listę SARP "wybitny" dworzec wschodni.
        Zobaczyłem tandetną budę, równie brzydką w chwili wybudowania jak teraz, gdy
        zardzewiała. Róbcie listę społeczną, homo sovieticusy, trzeba dworzec odmalować
        Hammeraitem, będzie jak nowy. Czas wyjeżdżać. Pa
        • Gość: terror2000 Re: Wielki skandal z Supersamem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.04.06, 11:32
          Zdziwiony - zgadzam sie z tobą w 100%. I wiezyc mi sie nie chce ze tak łatwo
          mozna robic wode z mózgu ludziom - teraz juz kazdy obronca Supersamu mówi o
          zwiewnosci jego bryły bo tak napisała Wyborcza... Cos strasznego
          • Gość: jk [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 17:15
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: punk dyslektyk Re: Wielki skandal z Supersamem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 00:37
            aleś głupi, to lepiej żeby tam postawili Turecki badziew, tak?? Zreszta z
            konstrukcją autorstwa mojego ulubionego tureckiego konstruktor o polskim
            pochodzeniu "sami wiecie kogo"
            • sneaker Re: Wielki skandal z Supersamem 06.04.06, 13:16
              Gość portalu: punk dyslektyk napisał(a):

              > aleś głupi, to lepiej żeby tam postawili Turecki badziew, tak??

              Postawią taki turecki toi-toi jak ten w którym przez kilka lat pracowałem przy
              pl. Zawiszy. Jedna wielka tandeta; psujące się bez przerwy windy, pękające
              ściany itp.
        • Gość: dyplomant WA Re: Wielki skandal z zabytkami IP: *.arch.pw.edu.pl 01.04.06, 12:31
          Faktycznie, czegoś tu nie rozumiem ... konserwatorzy zabytków nie dają sobie
          rady z ochroną obiektów NA PRAWDĘ HISTORYCZNYCH, i zamiast na tym się
          koncentrować zaczynają dłubać przy obiektach urbanistyki i archiyektury, które
          są stosunkowo "młode", częśto żyją jeszcze ich (współ) autorzy, ktrzy w końcu -
          na życzenie ich włascicieli - mają pełne praqo je modrnizować i
          przeprojektowywać. Sam słyszałem na wykładach na WA PW (a nidawno widziałem
          osobiście), o tym jak arch. Bakema jeszcze przed śmiercią zdążył przebudować (a
          właściwie nadbudować) słynny rotterdamski Lijnbaan - pierwszy na świece pieszy
          śród,iejski pasaż handlowy zbudowany po wojnei w zbombardowanym sentrum (na
          podstawie projektu słynnego zespołu archiektów van den Broek i Bakema,
          publikowany we wszystkich podręczniakch wspólczesnej architektury i
          urbanistyki ). Dlaczeo np. prof. Kuś nie zmodernizuje projektu Suersamu, tak
          żeby mógł nadal funkcjonowąać ? Dlaczego SARP nie zorganizuje konkursu
          urbanistyczno - architektonicznego, który - przy udziale sędziów także ze
          strony własciciela i prof. Kusia (a może i prof. Szulborskiego ?) okresli
          najwałsciwszy zakres przekształceń i ew. przebudowy tego rejonu, z
          uwzględnieniem całosciowych rozwiązań komunikacyjnych tzw. placu Puławskiego i
          pl. Unii Lubeslskiej ? I co do tego mają konserwatorzy, skoro obiekty
          współczesnej architektury i urbanistyki mogą być obejmowane w pierwszej
          kolejności tzw. ochroną planistyczną ? Konserwatorzy do prawdziwych zabytków !
          Architekci i urbani sci do ochrony wspólczesnego dziedzictwa urbanistyki i
          architektury, niekompetentni pismacy do szkoły, konsumenci do zakupów i
          konsumowania !
          dyplomant WA
          dyplomant
        • Gość: jk [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 17:09
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Szulborsam Szulborski zawalił robotę: napisał "śnieg" IP: *.aster.pl 01.04.06, 12:49
      Nie brał pod uwagę ze zima się kończy i śniegu nie będzie. Gdyby napisał
      że "obiektowi zagraża promieniowanie słoneczne" inspektor od razu nakazałby
      rozbiórkę i byłoby po krzyku, plac budowy, alleluja i do przodu.
    • Gość: sówka eksperymentalny pawilonik IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.06, 13:25
      Byłam z Laskowskim na studiach - ciekaw e że ja uczyłam się o Supersamie na
      zajęciach z architektury współczesnej jako o budynku, który zasługuje na swoje
      miejsce w historii architektury polskiej (nie tylko warszawskiej)./ Gdzie był
      wtedy Laskowski? _ pewnie na wagarach.
      • zzyxyryzzy Re: eksperymentalny pawilonik 03.04.06, 00:45
        Jeśli to ten sam Laskowski, tkóry później był asystentem na Wydziale
        Architektury, to to był dość cienki gość. No i chyba mu na Wydziale
        podziękowali, to poszedł urzedować.
        Czy on w ogóle cokolwiek zaprojektował i zrealizował? chociaz to pytanie to
        chyba nie na mijescu - miłościwie nam panujący Misza Borowski był swego czsu
        wziętym sztokholmskim architektem, i patrz pani, co to się z człowieka
        zrobiło...

        Aha, i jeszcze jedno - czy ktoś pytał NA CZYJE ZAMÓWIENIE Szulborek pisał ta
        ekspertyzę? Bo ja znm conajmniej dwie pisane przez niego na zamówienie...
    • Gość: dyplomant WA czy Supersam zostanie dyskusja w PKiN IP: *.arch.pw.edu.pl 01.04.06, 13:36
      Patrz
      www.um.warszawa.pl/wydarzenia/studium/tekststudium/studium_aneks.pdf
      to anekes do projektu studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania
      przestrzennego Warszawy - w tabeli nr 3 jest zestawienie "dóbr kultury
      współczesnej" do objęcia ochroną planistyczną: jest tam Supersam, ale np. SMYKa
      już nie ma (a był na liście SARPu !). Wynika z tego że naczelny architekt
      miasta nie powinien wyrażać zgody na jego rozbiórkę, bo popadłby w sprzeczność
      z własnymi działaniami planistycznymi ! A dyskusja nad projektem studium - w
      tym nad dobrami kultury wspólczesnej przez ten dokument wskazanymi do ochrony -
      ma się odbyć 20 kwietnia (czwartek) godz. 17tej w Pałacu Kultury w sali
      Koncertowej na VI piętrze. Ja przyjdę !
      dyplomant WA
    • bystrzej Re: Wielki skandal z Supersamem 01.04.06, 15:21
      Jakie zagrozenie? Supersam wymaga kilku poprawek a nie zniszczenia- sprawa
      toczy sie tylko i wylacznie o kase bo chca kolejne szkaradztwo ze szkla i
      metalu postawic. Ja czasami robie zkupy w SUpersamie bo to miejsce w ktorym nie
      musze sie spieszyc, spokojnie wybierma a obsluga jest mila i fachowa. Jestem za
      pozostawieniem go na jego miejscu a przeniesieniem architekta Warszawy do
      Wąchocka by tam stawial biale domy i rugowal ludzi ze strzecha nierowno lezy.
      (a zreszta co tu wiecej mowic- to poprostu typowy PiSowiec:(
      • dzienziobry Architektura "niewidzialnej ręki" rynku 03.04.06, 01:31
        bystrzej napisał:

        > Jakie zagrożenie? Supersam wymaga kilku poprawek a nie zniszczenia- sprawa
        > toczy się tylko i wyłącznie o kasę bo chcą kolejne szkaradztwo ze szkła i
        > metalu postawić.

        Absolutna racja. Udziałowcy Spółdzielni Spożywców ''Supersam'' spodziewają się
        dużych pieniędzy. Świadczy o tym chociażby wypowiedź konstruktora i
        współprojektanta Supersamu:

        „To oczywiste. Kiedy projektowaliśmy i budowaliśmy Supersam (1962 r.), metr
        kwadratowy gruntu w centrum Warszawy kosztował zero. A teraz jest wart z 1000
        dolarów albo i więcej. Przypuszczam, że właściciele sklepu - burząc go i
        wchodząc w spółkę ze współinwestorem, z którym planują budowę dużo większego
        obiektu - po prostu chcą zarobić.”
        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3249208.html
        Jednak żeby zrozumieć przyczynę obecnego stanowiska zarządu Spółdzielni warto
        zapoznać się z pracą magisterską Magdaleny Wojtkiewicz, będącą rodzajem
        monografii poświęconej zjawisku jakim był i jest obiekt handlowy „Supersam”. W
        latach 60., jako sklep wzorcowy, testował specyficzny dla socjalizmu rynek w
        ramach rozwoju wielkopowierzchniowego, samoobsługowego handlu. Obecnie, po
        ustrojowych przemianach, „Supersam” w takiej formie (również
        architektonicznej) nie istniałby od wielu lat.
        Założenie - że to kapitał zagranicznych koncernów rozkręci naszą gospodarkę –
        wymusiło przyspieszoną wyprzedaż państwowego majątku. Tylko dzięki wydzieleniu
        tej placówki z WSS Mokotów i zarejestrowaniu jej w 1991 roku, jako Spółdzielni
        Spożywców Supersam, ówczesny minister przekształceń własnościowych - Janusz
        Lewandowski - stracił nad nim kontrolę.
        Jednak szybko okazało się, że w nowej sytuacji zaczynają obowiązywać inne
        reguły gry. Sieci szybko powstających zagranicznych supermarketów
        utworzyły „drapieżny” rynek na którym w bezkompromisowej walce o klienta
        stosuje się wszelkie dozwolone i niedozwolone prawem chwyty. Wystarczy zwrócić
        uwagę na reakcję państw dłużej od nas praktykujących gospodarczy liberalizm:

        „Negatywna kampania przeciw supermarketom wywołała już jednak w kilku krajach
        (m.in: Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Włochy) reakcję w postaci specjalnych
        regulacji prawnych ograniczających dalszych rozwój tych sklepów - takich jak -
        ograniczenia co do godzin otwarcia, minimalnej płacy i maksymalnego czasu pracy
        pracowników, minimalnej marży, zakazu sprzedaży towarów poniżej kosztów
        wytworzenia, maksymalnej powierzchni, szczegółowych warunków lokalizacji takich
        sklepów.” Supermarket - Wikipedia, wolna encyklopedia

        Nic zatem dziwnego, że kierownictwo Spółdzielni Spożywców Supersam – balansując
        na krawędzi 1% zysku – zaczęło się rozglądać za bardziej przystosowanym do
        realiów biznesem:

        „W części dolnej zostaną odtworzone elementy charakterystyczne dla Supersamu.
        Co dokładnie, okaże się po rozstrzygnięciu konkursu. Powierzchnia użytkowa
        całego gmachu wyniesie 40-50 tys. mkw. Powstanie również podziemne przejście
        między ulicami Waryńskiego i Puławską i parking podziemny. Budowa biurowca
        będzie finansowana przez prywatny poznański fundusz inwestycyjny BB Investment.
        Koszt realizacji inwestycji to ponad 400 mln zł. Nie wiadomo jeszcze
        ostatecznie, czy BB Investment sfinansuje prace za własne pieniądze, czy
        zdecyduje, na kredyty. „
        Serwis regionalny Warszawa

        Szkoda tylko, że podatnik utrzymujący zgraję urzędników i samorządowców
        naszego miasta, zdany jest na politykę przestrzenną, o której kształcie
        decyduje głównie stopa procentowa od zainwestowanego kapitału.
        Tak, jakby kultura, tradycja i zawarte w niej wartości były towarem wyłożonym
        na półkach kolejnego hipermarketu.

        Na zakończenie cytuję fragment autorskiego podsumowania wzmiankowanej pracy:

        „Jaka przyszłość czeka tego 42-latka? Pozostanie w niezmienionej formie dzięki
        zakorzenionym tradycjom czy wraz z nowymi młodymi pracownikami „wtopi” się w
        coraz bardziej „konsumpcyjną” kulturę swojego otoczenia?
        Czas pokaże, a ja mam nadzieję w dalszym ciągu obserwować ten jeden z
        nielicznych bastionów dawnych wartości i starej szkoły handlu pozostający w
        niezmienionej formie na powierzchni. „
        /Magdalena Wojtkiewicz KLAN SPÓŁDZIELCÓW /
        • Gość: Stefan Żeromski Re: Architektura "niewidzialnej ręki" rynku IP: 83.143.161.* 03.04.06, 08:09
          nazwę Społem wymyślił Stefan Żeromski. Pytanie SuperSam był SS Społem czy WSS?
          bo to chyba były dwa konkurujące ze sobą przedsiebiorstwa; pierwsze ma
          100letnią tradycję; drugie powstało z woli PRLu żeby tradycji pociąć skrzydła;
    • Gość: kozak po make przyjezdzam z Mokotowa :)) IP: *.merinet.pl 01.04.06, 17:53
      "Po mąkę przyjeżdżam z Mokotowa, bo tu jest najlepsza - mówi 72-letnia pani
      Jadwiga"

      tez tam czasem kupuje rozne artykuly, przyjezdzam po nie az z Warszawy :))))
    • Gość: poprawka Re: po make przyjezdzam z Mokotowa :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 00:22
      www.sztuka.net.pl
    • jhbsk Re: Wielki skandal z Supersamem 03.04.06, 07:25
      Właściciel przedobrzył z "ekspertyzą". Chciał się przejechać po supersamie
      walcem, ale po świętach.
    • Gość: Ozi Remont Supersamu IP: *.hq.inside.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 11:10
      Uważam że miasto powinno współfinansować remont SUPERSAMU
      Z punktu widzenia architektury jest to jedna z niewielu w Polsce budowli
      użytkowych o konstrukcji opartej na cięgnach. Wpisała się w historię polskiej
      architektury i powinna zostać objęta ochroną konserwatorską...
      ;)
      • Gość: żuk Propaganda stołka IP: 204.52.187.* 03.04.06, 16:55
        Czym tu się podniecać, kawałkiem zapyziałej hali? PRLowskim molochem rodem z
        Nowej Huty? Kilku młodziaków w stołecznej od kilku tygodni robią ludziom wodę z
        mózgu o "wyjątkowości" "unikalności" i innych pierdach bo im się ckni do
        dzieciństwa w PRLu - pojedźcie do Mińska, tam pełną piersią możecie wdychać
        klimat spokoju, zadumy nad regałem sklepowym, wyjątkową mąką, po którą
        przyjeżdża się z tej samej dzielnicy bo nigdzie indziej nie sprzedają. Może
        wtedy przestaniecie tendencyjnie paplać, że jak nie superham to na pewno będzie
        jakiś obrzydliwy kloc itp, itd. no co jest panowie i panie REDAKTORZY, wy do
        tego dopuścicie? Przecież na etapie wyboru projektu możecie zalać miasto
        propagandą jaka to krzywda się dzieje tej działce - jestem pewien, że inwestor
        się ugnie i projekt spełni wasze oczekiwania, z taką reklamą w stołecznej na
        pewno będzie mu zależało się wykazać i zaskarbić wasze zachwyty w kolejnych
        wydaniach.

        PS. Walące się przedwojenne zabytki wam nie przeszkadzają, ale wyburzenie
        obskurnej hali - tak. Marnie to świadczy o waszej wrażliwości na estetykę -
        zacznijcie już pisać o konieczności zachowania w nienaruszonym stanie innej
        perły - Centralnego, bo zdaje się, że PKP chce go wydzierżawić prywatnemu
        inwestorowi, a ileż to cudownych wspomnień z dzieciństwa się znim wiąże -
        pierwszy napotkany narkoman, pierwszy śmierdzący hot-dog, same cudowne
        wspomnienia. No i ludzie przyjeżdżają tam aż całej Europy! To dopiero coś!
        • Gość: warszawiak przenieść w inne miejsce IP: *.crowley.pl 03.04.06, 22:03
          Sam Supersam by się bronił, gdyby nie ta fatalna lokalizacja, ale jest mołziwy
          kompromis, przenieść to to w inne miejsce! moze do któegoś z centrów handlowych
          na obrzeżach np. na Targówek lub pod Blue City i tak fajna działka w centrum
          sie zwolni, a dzieło polskiej architektury ocaleje, a błąd z lat 60. ubiegłego
          wieku co do lokalizacji zostanie naprawiony, inaczej to chyba niestety ów
          Supersam pójdzie jednak na żyletki...
          • dzienziobry Stare na przemiał ??? 04.04.06, 02:46
            Gość portalu: żuk napisał(a):

            > Czym tu się podniecać, kawałkiem zapyziałej hali? PRLowskim molochem rodem z
            > Nowej Huty? Kilku młodziaków w stołecznej od kilku tygodni robią ludziom wodę
            > z mózgu o "wyjątkowości" "unikalności" i innych pierdach bo im się ckni do
            > dzieciństwa w PRLu

            "Zapyziała hala" to efekt wieloletniej eksploatacji obiektu z pominięciem
            odpowiedniej konserwacji (do tej pory nie zmieniono ognioodpornego lakieru na
            drewnianym pokryciu sufitu). Także ekspertyza prof. Szulborskiego wskazuje, że
            zaniedbania sięgają wielu lat (korozja kabli sprężających przęsła i wykryty
            brak napięcia w dwóch wypadkach). Czyżby nowi właściciele z góry zakładali, że
            po kilkunastu latach budynek straci użytkową wartość?

            Cytowane stanowisko gościa forum o nicku "żuk" nie zawiera żadnych sensownych
            argumentów. Proponuję zapoznanie się ze stanowiskiem w tej sprawie - Pawła
            Gieronia, na stronie Sztuka.net:

            www.sztuka.net.pl/palio/html.run?_Instance=www.sztuka.net.pl&_PageID=445&newsId=5080&_CheckSum=1916862984

            Wzbudzić refleksje może również dyskusja na SkyscraperCity Forums, tocząca
            się pod koniec 2004 roku.
            skyscrapercity.com/archive/index.php/t-147097.html
            Choć na temat zagospodarowania okolic Pl. Unii Lubelskiej padały różne oceny
            (przeważnie negatywne), jak do tej pory zabrakło głosu na temat transportu, w
            sytuacji koncentracji dodatkowego ruchu (zwiększenie powierzchni użytkowej i
            wprowadzenie nowych funkcji).

            Myślę, że jedynym sensownym pomysłem jest budowa podziemnego przejścia między
            ulicami Waryńskiego i Puławską i podobnego parkingu, z zachowaniem odnowionej
            kubatury. Warto również zasłonić wyładowczą rampę od strony ul. Boya
            Żeleńskiego - nakładając lekki dach nawiązujący do architektury Supersamu.

            Pomijając estetykę - podobno "De gustibus non disputandum est." - czy musimy
            wraz ze zmianą ustroju "resetować" każdą starą formę miejskiej przestrzeni?
    • Gość: Saskius Na Ssamie należy umieścić tablicę informacyjną: IP: *.aster.pl 04.04.06, 13:58
      "...rozwiązanie będące zupełnym novum w technologii konstrukcji dachów
      wiszących - rozwiązanie, które przyniosło autorom Supersamu należne uznanie,
      nagrody i szacunek środowiska architektonicznego na świecie (nagroda na
      Biennale w Sao Paulo, 1962)".
      - cytat z opracowania Pawła Giergonia www.sztuka.net

      Może to nieświadomym uświadomi?
      • kazuyoshi78 Re: Na Ssamie należy umieścić tablicę informacyjn 04.04.06, 15:08
        To tak jak z miastem Brasilia - też budziło i budzi zachwyt "autorytetów"
        i "znawców", tylko mieszakac tam się specjalnie nie da.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka