Gość: kziolk IP: *.swic.dialup.inetia.pl 11.04.03, 23:35 Poszukuje osob zainteresowanych wyjazdem zarobkowym do Szwecji na zbior runa lesnego. Mozliwosc naprawde wysokich zyskow. tel.: 0609588649, mail: kziolk@poczta.fm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Parole Re: Zarobek w Szwecji IP: *.pp.com.pl 11.04.03, 23:47 Od razu widać,że nigdy nie pracowałeś "zbierając runo" w Skandynawii. chyba, że chcesz zarobić jako pośrednik na frajerach !!! Opowiem Ci jak wygląda ta robota !!! Jedziesz o świcie do lasu. Samochodem, albo autobusem. Masz ze sobą kilka skrzynek, wiaderko, i tzw. rączke-gryzarke. Następnie idziesz w las szukać jagód. Jak znajdziesz jakąś kępkę, to tą gryzarką, zbierasz jagody, potem do wiaderka, jak wiaderko pełne to do skrzynki. I takie bieganie po lesie , z ciężarem, w pozycji (jak zbierasz owoce) przykucniętej przez 10 ha. Potem wracasz do obozowiska. Około 17,00 przyjeżdzają kupcy, kupić od Ciebie to "runo". Płacą w zależności od wagi. Więc ty przed sprzedażą polewasz te jagody wodą, aby były cięższe. Raz byłem świadkiem jak jeden gość wsadził do skrzynki z jagodami kamienie. Nie było tego widać, Szwedzi zapłacili za jagody, i dopiero po jakimś czasie jak je przesypywali ze skrzynki to się zorientowali... Jak będziesz dobrze pracował zarobisz dziennie 60 USD. Po potrąceniu kosztów, pobyt , jedzenie, na czysto jakieś 35 USD. Do tego ozywiście musisz doliczyć koszt dojazdu i wyjazdu, oraz pracę w dni deszczowe itp. P.S. A w nocy jak będziesz spał, to nic tylko będą Ci się śniły kępki krzaczków z jagodami !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dwunasty Re: Zarobek w Szwecji IP: *.carlberg.se 12.04.03, 00:14 Gość portalu: Parole napisał(a): > Od razu widać,że nigdy nie pracowałeś "zbierając runo" w Skandynawii. > chyba, że chcesz zarobić jako pośrednik na frajerach !!! > Opowiem Ci jak wygląda ta robota !!! > Jedziesz o świcie do lasu. Samochodem, albo autobusem. Masz ze sobą kilka > skrzynek, wiaderko, i tzw. rączke-gryzarke. Następnie idziesz w las szukać > jagód. Jak znajdziesz jakąś kępkę, to tą gryzarką, zbierasz jagody, potem do > wiaderka, jak wiaderko pełne to do skrzynki. I takie bieganie po lesie , z > ciężarem, w pozycji (jak zbierasz owoce) przykucniętej przez 10 ha. Potem > wracasz do obozowiska. Około 17,00 przyjeżdzają kupcy, kupić od Ciebie > to "runo". Płacą w zależności od wagi. Więc ty przed sprzedażą polewasz te > jagody wodą, aby były cięższe. Raz byłem świadkiem jak jeden gość wsadził do > skrzynki z jagodami kamienie. Nie było tego widać, Szwedzi zapłacili za jagody, > > i dopiero po jakimś czasie jak je przesypywali ze skrzynki to się > zorientowali... > > Jak będziesz dobrze pracował zarobisz dziennie 60 USD. Po potrąceniu kosztów, > pobyt , jedzenie, na czysto jakieś 35 USD. Do tego ozywiście musisz doliczyć > koszt dojazdu i wyjazdu, oraz pracę w dni deszczowe itp. > > > P.S. > A w nocy jak będziesz spał, to nic tylko będą Ci się śniły kępki krzaczków z > jagodami !!!!!!!!! Nie warta skórka wyprawki. Nie dajcie się złapać frajerowi. Parole prawdę mówi - uważajcie. Odpowiedz Link Zgłoś