Dodaj do ulubionych

"Myślał, że miał zielone"

19.10.09, 23:03
wiadomosci.onet.pl/2682,2063022,kierowca_potracil_na_pasach_matke_z_dzieckiem,wydarzenie_lokalne.html
"(..)Kobieta weszła na pasy na zielonym świetle. Kierowca samochodu osobowego
był trzeźwy. Tłumaczył policji, że myślał, iż to on ma zielone światło i prawo
do przejazdu.(..)"

Czyżby ofiara zielonej strzałki?
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: "Myślał, że miał zielone" 19.10.09, 23:18
      tak, albo jakis slepy.

      ale to jest ciekawe:

      Z policyjnych danych wynika, że 30 procent śmiertelnych wypadków, jakie powodują
      kierowcy, mają miejsce na przejściach dla pieszych.
      zagladamy wiec do statystyk policyjnych i tam:

      Przejscie dla pieszych
      wypadki
      4502 (9,2%)
      zabici
      304 (5,6%)
      ranni
      4546 (7,3%)

      Nawet jak rozdzielimy wypadki z pieszym to mamy:
      Ogolnie:
      14694 wypadkow, 1852 zabitych, 13824 rannych

      czyli
      wypadki
      4502 (30,2%)
      zabici
      304 (16,4) - o to nam chodzi, ale tez do 30% daleko
      ranni
      4546 (32,9%)

      no nie chce tych zabitych byc 30 % :/
      • bezzebnypirat Nie matura, lecz chec szczera (i wasy) zrobia... 20.10.09, 00:39
        z ciebie oficera.
        • sokolasty Re: Nie matura, lecz chec szczera (i wasy) zrobia 20.10.09, 10:45
          shp80:
          Czyżby ofiara zielonej strzałki?

          Ty podejrzewasz z automatu zieloną strzałkę, inni nadmierną prędkość. W notatce
          nic na ten temat nie było, ale Ty już masz swoją teorię.
          • habudzik Re: Nie matura, lecz chec szczera (i wasy) zrobia 20.10.09, 11:07
            Ja "podejrzewam" że na beszczela wjechał na czerwonym myśląc że mu
            sie uda . O tym że jechał wolno świadczyć może fakt iż widział
            pieszych ale dla jaj nie zatrzymał sie przed nimi tylko za nimi .
          • shp80 Re: Nie matura, lecz chec szczera (i wasy) zrobia 23.10.09, 12:37
            > Ty podejrzewasz z automatu zieloną strzałkę, inni nadmierną prędkość. W notatce
            > nic na ten temat nie było, ale Ty już masz swoją teorię.

            Czysta kalkulacja. Po prostu przyjmuję, że facet mówi prawdę. Miał "zielone". Piesza też miała zielone. Jedyna sytuacja, kiedy przecinające się potoki ruchu mają w tym samym momencie zielone światło, to świecąca zielona strzałka. I mówię to też z autopsji, bo niektórzy kierowcy faktycznie się zachowują tak, jakby mieli 'zielone' przy strzałce.. Niektórzy nawet trąbią. Życie, a nie teoria.
            • emes-nju Re: Nie matura, lecz chec szczera (i wasy) zrobia 23.10.09, 13:29
              shp80 napisał:

              > Po prostu przyjmuję, że facet mówi prawdę. Miał "zielone".
              > Piesza też miała zielone. Jedyna sytuacja, kiedy przecinające się
              > potoki ruchu mają w tym samym momencie zielone światło, to
              > świecąca zielona strzałka.

              Nie tylko. Sa skrzyzowania nieco bardziej skomplikowane niz proste przeciecie sie ruchu (nie wiem jak bylo w wypadku bedacym kanwa tego watku - pisze ogolenie). Tam, jezeli DEZorganizator za bardzo zamotal albo jakis kierowca nie byl odpowiednio skoncentrowany, moze dojsc do sytuacji, w ktorej bedacy na "kolizyjnym kursie" sa przekonani, ze maja zielone.
            • bimota Re: Nie matura, lecz chec szczera (i wasy) zrobia 23.10.09, 16:31
              Bardzo czesto na drodze, w ktora skrecasz jest zielone dla pieszych co nie
              zmienia faktu, ze strzalka swietlna jest bardziej niebezpieczna od blaszanej.
              • habudzik Re: Nie matura, lecz chec szczera (i wasy) zrobia 23.10.09, 22:41
                Jakikolwiek brak strzałkin jest niebezpieczny dla wszystkich . Pieszy ma
                pierwszeństwo nawet nie na pasach .
      • pocieszne Re: "Myślał, że miał zielone" 20.10.09, 06:31
        tiges_wiz napisał:

        > ale to jest ciekawe:
        >
        > Z policyjnych danych wynika, że 30 procent śmiertelnych wypadków, jakie powoduj
        > ą
        > kierowcy, mają miejsce na przejściach dla pieszych.

        od zawsze dziennikarzom nie wychodzi liczenie procentow
        te 30% to pewnie ilosc wszystkich zabitych pieszych w stosunku do
        wszyskich smiertelnych wypadkow

        np. w 2007r
        " .....„najechanie na pieszego”.
        Takich zdarzeń w 2007 roku było 15 563 (31,4%), w ich wyniku zginęły 1 924
        osoby (34,5%)
        , a 14 708 zostało rannych (23,3%)....
        Przejście dla pieszych: zabici 294
        -5,3% wszystkich zabitych
        -15,2% zabitych pieszych "
        • habudzik Re: "Myślał, że miał zielone" 20.10.09, 10:19
          pocieszne napisał:

          > tiges_wiz napisał:
          >
          > > ale to jest ciekawe:
          > >
          > > Z policyjnych danych wynika, że 30 procent śmiertelnych
          wypadków, jakie p
          > owoduj
          > > ą
          > > kierowcy, mają miejsce na przejściach dla pieszych.
          >
          > od zawsze dziennikarzom nie wychodzi liczenie procentow

          Nie , to czytajacym nie przychodzi do głowy że np: wymuszenia sa
          także na pieszych . Sa i tacy którzy uważają że jak z 3100 wypadkow
          (pieszy kontra samochód ) śmiertelnych orzeczono winę aż 2000
          kierowców to jest fifty fifty .
      • habudzik Re: "Myślał, że miał zielone" 20.10.09, 10:27
        A nie jest przypadkiem kretynizmem wrzucanie przez statystycznych
        wszystkich wypadków do jednego wora i liczenie promili ? Mam
        propozycję aby wrzucic jeszcze wypadki przy pracy , wypadki
        lotnicze, morskie i katrastrofy żywiołowe . Wówczas potracenia
        pieszych na pasach będa stanowił napr wdę 0.0001% całości .
    • babaqba Re: "Myślał, że miał zielone" 20.10.09, 07:04
      Ależ tutaj obok jest skrzyżowanie tak rozmalowane przez pana Galasa,
      iż "kierowcy myślą, że mają zielone", było już sporo trupów (pieszych
      na przejściu). Ostatnie potrącenie nie dalej niż w piątek. Nikt nie
      wysnuwa żadnych wniosków z faktu, że wpadki są zawsze w tym samym
      miejscu. Ze skrzyżowaniem jest wszystko cacy, tylko kierowcy są
      "piratami". I tak sobie giną... i najwyżej jakiś dziennikarzyna
      napisze o "matce waszej", "w ciąży", albo coś równie
      duszoszczipatielnego, jakby ciąża stanowiła tutaj jakikolwiek sensowny
      element. Może chodzi o to,że w przypadku ciąży mnogiej, potrącił całą
      grupę osób? Kto tam wie...
      • emes-nju Re: "Myślał, że miał zielone" 20.10.09, 11:00
        W Polsce nie istnieje zjawisko zle zaprojektowanej i wykonanej drogi czy wezla drogowego!

        Formalne i nieformalne "czarne punkty", to miejsca, w ktorych z powodu promieniowania albo czegos innego kierowcy i piesi umawiaja sie (moze przez internet), ze doprowadza do wypadku.

        Oslawione "czarne punkty" wprawiaja w oslupienie moich zachodnich znajomych. Oni nie sa az tak jak czesc z nas otumanieni wizja "pirata" i doskonale zdaja sobie sprawe, ze jezeli w jakims miejscu jest wiecej niz przecietnie wypadkow, to winna jest droga, a nie kierowcy czy piesi. I wiedza tez, ze takie miejsce nalezy przebudowac, a nie tylko zmieniac co rok liczbe zabitych uwidoczniona na znaku...
        • habudzik Re: "Myślał, że miał zielone" 20.10.09, 11:10
          emes-nju napisał:

          > W Polsce nie istnieje zjawisko zle zaprojektowanej i wykonanej
          drogi czy wezla
          > drogowego!
          >
          > Formalne i nieformalne "czarne punkty", to miejsca, w ktorych z
          powodu promieni
          > owania albo czegos innego kierowcy i piesi umawiaja sie (moze
          przez internet),
          > ze doprowadza do wypadku.


          Formalnie czy nie jest to miejsce w którym częściej niz gdzie
          indziej dpochodzi do wypadku albo z powodu wiekszego ruchu albo z
          powodu ładniejszej drogi albo z powodu "po co STOP skoro nikogo nie
          widziałem na drdze"
    • marg0tka Jaka strzałka!?!?!? 23.10.09, 23:17
      Konkretnego skrzyżowania wprawdzie nie znam, ale to chyba względnie
      normalne, że dla tego samego kierunku ruchu pali sie zielone światło
      dla samochodów i dla pieszych, i w takim wypadku kierowca skręcający
      w prawo ma obowiazek przepuścic pieszych na pasach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka