edek40
30.04.14, 14:53
"Utrata prawa jazdy po trzykrotnym naruszeniu kodeksu drogowego w ciągu dwóch lat od odebrania dokumentu - to jedno z najważniejszych założeń drastycznego projektu zmian przygotowanego przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych."
Powiedzmy tak:
1. niemanie swiatel
2. zapomnienie prawa jazdy
3. brudna tablica rejestracyjna
Mam nadzieje, ze przesadzam, choc ponizsze slowa potwierdzaja moje obawy:
"Do szczegółów dokumentu dotarł reporter RMF FM Mariusz Piekarski. Zaostrzenie prawa ma zdyscyplinować niedoświadczonych, często bardzo młodych kierowców. Będą oni musieli powtarzać egzamin na prawo jazdy nawet za drobne naruszenie kodeksu."
Czyzby krok w dobrym kierunku, ale umyka szczegol, ktory roz...la caly sluszny zamysl zmieniajac go w lapanke?
LINK