Dodaj do ulubionych

owoce na pusty żołądek=promile we krwi???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 21:24
Obserwuj wątek
    • Gość: majka Re: owoce na pusty żołądek=promile we krwi??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 21:28
      ech, za szybko wysłałam
      słyszałam opinię, że jeśli zje się owoce (jabłko, winogrona itp) na pusty
      żołądek, to w razie kontroli drogowej alkomat może wykazać zawartość alkoholu w
      wydychanym powietrzu. Nigdy o tym nie słyszałam, ale trochę się przestraszyłam -
      zwykle zjadam jakiś owoc na czczo. Wiecie coś na ten temat?
      Może znacie inne potrawy/soczki/przekąski, których lepiej nie zjadać przed
      jazdą?
      • callafior Re: owoce na pusty żołądek=promile we krwi??? 07.07.06, 23:01
        Nie rozpisując się za dużo, widzę, że masz poczucie humoru...
        • bolo737 Re: owoce na pusty żołądek=promile we krwi??? 08.07.06, 07:47
          callafior napisał:

          > Nie rozpisując się za dużo, widzę, że masz poczucie humoru...

          Nie rozpisując sie ze dużo widzę że mało wiesz...

          roznosci.nauka.myforum.pl/?szkodliwosc_alkoholu_na_organizm_ludzki
          "Charakterystyka stanów organizmu w zależności od zawartości alkoholu we krwi.
          0,01-0,2 – poziom fizjologiczny alkoholu mogący istnieć w wyniku normalnych
          przemian materii."

          (np. po spożyciu jabłek he, he)

          kryminalistyka.fr.pl/forensic_alkohole.php
          "uznaje się że poziom do 0,2 promila alkoholu we krwi to tzw. 'poziom
          fizjologiczny' i nie wskazuje na spozycie alkoholu"

          (np. po w.w. jabłkach he, he)
          • callafior Re: owoce na pusty żołądek=promile we krwi??? 08.07.06, 15:29
            "Uznaje się, że poziom do 0.2 promila alkoholu we krwi to tzw. "poziom
            fizjologiczny" i nie wskazuje na spożycie alkoholu. Od 0.2 promila do 0.5
            promila to sławny "stan wskazujący na spożycie". Powyżej 0.5 promila to już
            "stan nietrzeźwości"."
            Tak mówi polskie prawo, a "poziom fizjologiczny" jest po to, żeby np. uniknąć
            karania osób biorących lekarstwa na bazie alkoholu. To nie jest od jedzenia
            jabłek, tak ot sobie, pewne mieszaniny produktów spożywczych mogą być przyczyną
            powstawania niewielkich ilości alkoholu w organizmie przy udziale reakcji
            semifermentacyjnych, ale ilości te są śladowe, praktycznie niewykrywalne przez
            popularne alkomaty. Zakładam, że nikt normalny nie je 20kg jabłek naraz, do tego
            zagryzając np. drożdżami.
            • Gość: majka Re: owoce na pusty żołądek=promile we krwi??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 19:17
              Nie jestem dietetyczką, nie znam się na reakcjach zachodzących w organizmie po
              spożyciu czegoś tam, więc pytam. Nie jest to wyrazem mojego dużego poczucia
              humoru, jak sugerujesz Callafiorku, aczkolwiek takowe posiadam. Pytam, bo nie
              wiem, co w tym złego???
              Zastanawiam się nad poziomem fizjologicznym w innych krajach (Czechy, Węgry i
              kilka innych), gdzie stan promili(promilów?) we krwi nie może przekroczyć 0,0.
              Pozdrawiam
              • callafior Re: owoce na pusty żołądek=promile we krwi??? 09.07.06, 11:03
                No to jak już tak poważnie pytasz, to ja poważnie odpowiem: Od jabłek nie
                przybędzie promili! Oczywiście przyjmuję, jak już pisałem, że nie jadasz 20kg
                jabłek naraz i nie zagrzasz np. drożdżami. Od nawet kilograma jabłek alkomat nic
                nie wykaże.
            • Gość: prawdziwy tebe "stan fizjologiczny" IP: *.aster.pl 09.07.06, 01:29

              > "poziom fizjologiczny" jest po to, żeby np. uniknąć
              > karania osób biorących lekarstwa na bazie alkoholu.

              jak sama nazwa wskazuje, stan fizjologiczny, to stan organizmu, ktory
              nie jest stymulowany zadnymi chemicznymi swinstwami, w tym takze jest
              wolny od dzialania lekow.
            • bolo737 Re: owoce na pusty żołądek=promile we krwi??? 09.07.06, 11:01
              "poziom fizjologiczny" to stan najprościej mowiąc normalny - powodowany
              normalnymi procesami w organiźmie, nawet bez udzialu leków, 20 kg. jabłek,
              zagryzania drożdżami, a zwlaszcza "mechanizmów semifermentacyjnych" i innych
              pseudonaukowych czynników.

              > a "poziom fizjologiczny" jest po to, żeby np. uniknąć karania osób biorących
              >lekarstwa na bazie alkoholu.
              bzdura

              >To nie jest od jedzenia jabłek, tak ot sobie, pewne mieszaniny produktów
              >spożywczych mogą być przyczyną powstawania niewielkich ilości alkoholu w
              >organizmie przy udziale reakcji semifermentacyjnych, ale ilości te są śladowe,
              >praktycznie niewykrywalne przez popularne alkomaty.

              może się zdarzyć ze poziom alkoholu u kogoś kto nie zażywa leków na bazie
              alkoholu, nie zjadł 20 kg jabłek, nie zagryzł drożdżami itd, itp. ("mechanizmy
              semifermentaccyjne") będzie miał poziom alkoholu we krwi np. 0,15 promila -
              fizjologiczny, wcale nie śladowy - jeżeli 'popularny alkomat' tego nie wykryje
              to znaczy ze zbyt popularny jest lub bez homologacji he, he.

              Podsumowując: jeżeli ktoś nie rozumie prostego zdania:

              "Uznaje się, że poziom do 0.2 promila alkoholu we krwi to tzw. "poziom
              fizjologiczny" i nie wskazuje na spożycie alkoholu". (kropka)

              ...i wymyśla jakieś 'mechanizmy semifermentacyjne' lub 'lekarstwa na bazie
              alkoholu' to... szkoda gadać.
              • callafior Re: owoce na pusty żołądek=promile we krwi??? 09.07.06, 11:05
                No jeżeli uważasz, że zjedzenie jabłek powoduje wykazanie promili na alkomacie
                to naprawdę szkoda gadać...
      • wojtek33 Re: owoce na pusty żołądek=promile we krwi??? 08.07.06, 01:43
        Gość portalu: majka napisał(a):

        > słyszałam opinię, że jeśli zje się owoce (jabłko, winogrona itp) na pusty
        > żołądek, to w razie kontroli drogowej alkomat może wykazać zawartość alkoholu w
        > wydychanym powietrzu.

        Tak, to prawda. Ale jest na to sposób - zjedzony owoc należy natychmiast popić
        wodą z kranu. A potem w trasie należy zaplanować częste postoje, zobaczysz
        dlaczego, pewna niedogodność, ale zero promili gwarantowane.
    • owca_86 Re: owoce na pusty żołądek=promile we krwi??? 07.07.06, 22:07
      a ja jestem ciekawa jak jest z czekoladkami z zawartością alkoholu - niby
      niewiele, ale...czy ktoś to sprawdził;-)
    • gall.anonim Re: owoce na pusty żołądek=promile we krwi??? 08.07.06, 20:57
      Bez przesady od jednego jabłka nic nie będzie. Aby alkomat coś wykazał musiałabyś zjeść ich co najmniej 1 kg. Chyba że jesz owoce które już zaczeły już fermentować.
      A jeśli chodzi o słodycze z nadzieniem alkocholowym to kiedyś policjant opowiadał, że na sobie to sprawdzał. Zjadł batona Maćka z advocatem i od razu dmuchnął w alkomat, wykazało prawie 2 promile. Ale krótko trzyma wiec nie ma sie czego bać.
      • ewosia Re: owoce na pusty żołądek=promile we krwi??? 10.07.06, 16:30
        a od schabu, to włosy wypadają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka