emes-nju
10.12.08, 14:45
JAK ZLUPIC KIEROWCOW
Dla mnie najciekawsze jest to, co juz kiedys na forum wrzucilem -
wcale nie jestesmy najgorszymi kierowcami w Europie, jak wmawiaja
nam, uzywajac propagandy i skutecznej socjotechniki (szkoda, ze
takimi samymi metodami "nie mozna" w Polsce promowac odpowiednich
zachowan :-/ ), nasi wlodarze:
"Polacy najlepszymi kierowcami na świecie!
Tymczasem liczby nie kłamią. - Polscy kierowcy są najlepsi na
świecie! I wcale nie chodzi tu o Roberta Kubicę. Żeby nie być
gołosłownym - w Austrii, czyli kraju na pewno lepiej rozwiniętym niż
Polska, o świetnej sieci dróg i autostrad, dochodzi rocznie do ok.
42 tys. wypadków. W Polsce tych wypadków jest co prawda ok. 51 tys.,
ale przecież nasz kraj jest aż 5-krotnie liczebniejszy.
Zresztą, żeby jeszcze bardziej pokazać różnicę - na 10 tysięcy
pojazdów w Austrii w wypadkach uczestniczy 95, a w Polsce tylko 30!
To jest ponad trzy razy mniej! W dodatku w Polsce na przestrzeni lat
obserwujemy tendencję spadkową - w 1995 roku na wspomniane 10 tys.
pojazdów w wypadku uczestniczyło 57, czyli przez ten czas
zanotowaliśmy spadek niemal o połowę, podczas gdy w Austrii wypadków
było tyle samo co obecnie.
Tak jest zresztą nie tylko w Austrii - w innych tzw. cywilizowanych
krajach jest podobnie; w USA - 84, w Kanadzie - 85, w Niemczech -
70, w Wielkiej Brytanii - 65, w Hiszpanii - 50. Słowem, wszędzie
jest dużo więcej wypadków niż u nas. Czyż nie świadczy to o tym, że
mamy najlepszych kierowców?"
Opluwacze polskich kierowcow, do dziela :-P