Dodaj do ulubionych

Mam problem z malarstwem

03.04.09, 22:09
Ale pierwszy raz darza mi się coś takiego - o czym ponizej.

Mam blokadę twórczą. Za cholerę nic mi nie dzidzie. Jak jeszcze rok temu, na same farby 100wę miesięcznie wydawałem, tak dziś - pędzle i napoczete blejtramy - żałosnie pokrywaja się kurzem.
Gwoli scisłości - nie mam depresji, nikt mnie nie skrzywdził, nie straciłem Mamy, Taty ani kota...
No - może nie sypiam tyle ile trzeba - ale to nie ma znaczenia.
Co gorsza uczę się na uczelni o profilu zbliżonym do ASP. I do prawdy nie wiem, co powiedzieć prof. prowadzącemu malarstwo... :/

Chce mi się bardzo - więc nie jest to lenistwo... jednak, ... to dziwne, ale moja miłość do malarstwa zmieniła się we wstręt...

co teraz mam począć?
Obserwuj wątek
    • melinda_k Re: Mam problem z malarstwem 05.04.09, 05:38
      Widocznie przeważają inne zainteresowania i towarzystwo. Malarstwo wymaga
      czasu, koncentracji, poświęcenia, a tu inne sprawy absorbują...
    • znavvca Re: Mam problem z malarstwem 05.04.09, 09:16
      Jednak depresja chyba.
      Pochodź może po muzeach sztuki, odwiedź wystawy. Takie coś wyzwala. Jak się napatrzysz na wspaniałe rzeczy, natchnienie powinno wrócić...
    • hali-but idź do saloonu 07.04.09, 00:24
      zamów czyściochę, wypij do dna, puść pawia, gotowe
      • melinda_k Re: idź do saloonu 07.04.09, 00:33
        Dosyć kontrowersyjny sposób na wielkie dzieła.
        Rozbawił mnie jednak, więc nie kasuję :-)))))))))
        • hali-but zapomniałem 07.04.09, 00:38
          podpisz NIKEFIR, wystaw na aleggro
          • hali-but w dziale Kupie 07.04.09, 00:43
            bo nie posiada fałszyfikatu według leguraminu ale go

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka