"Die Zeit", który przy tej okazji postawił pytanie, dlaczego imigrantom tak
trudno przynależeć do społeczeństwa niemieckiego, został zasypany lawiną
listów, a pod jego tekstem pojawiły się w internecie setki nieprzychylnych
komentarzy. Te wypowiedzi - pisał tydzień później Lau - "graniczą z postępowym
rasizmem", którego "nie można zbyć jako zwykłego resentymentu ludzi ze
społecznego marginesu". W określeniu "postępowy rasizm" chodzi o pogardę dla
przegranych procesu modernizacji i zapóźnionych cywilizacyjnie,
reprezentujących inną kulturę, której wyraz dał Sarrazin, a niekoniecznie -
jak niegdyś - o kwestie rasowe. To nie żadni ekstremiści - konkluduje Lau -
"lecz środek społeczeństwa kipi wściekłością i to nad tym zjawiskiem należy
się zastanawiać".
wyborcza.pl/1,75475,7201526.html
A swoja droga jego przebranie. Prawdziwi Somalijczycy powinni sie obrazic.