koelscher
27.02.11, 13:28
- rowniez dla niejakiej Moniki O.
Mam od dluzszego czasu wrazenie, ze pani Olejnik nie radzi sobie ze skutkami menopauzy...
Rzadko wprawdzie mam pecha ja uslyszec, ale za kazdym razem dziwie sie, ze jeszcze nie zniknela z anteny. Wiem, ze mozna nie lubic czlonkow pisu (lub kogokolwiek innego), ale potencjal agresji tej baby w stosunku do faceta, ktory zachowuje sie przyzwoicie, wyslawia spokojnie i kulturalnie, jest wprost nieprawdopodobny:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9172489,_Jestem_tu_poddawany_presji__To_stronnicze___Blaszczak.html
Nie wyobrazam sobie czegos podobnego w rozglosni niemieckiej, zwlaszcza o ogolnokrajowym zasiegu...
k-r