Jestem australijka ktora po 28miu latach w AU przeprowadzila sie do
Polski

Narazie bilans Australii wyglada tak:
PLUSY (pisane bez szczegolnej kolejnosci, jak mi do glowy
przychodza)
*brak pijakow i metow szwendajacych sie po ulicy
*czyste ulice
*ogolnie przyjemniejsza temperatura
*wiekszy luz w strojach, nikogo nie bulwersuje jak robie zakupy w
dresie
*opieka zdrowotna (nie mowie tu o kompetencji poszczegolnych lekarzy
ale o dostepie i caloksztalcie systemu)
*opieka spoleczna, szczegolnie w przypadku osob starszych, jak i
bezrobotnych, wielodzietnych itp
*prawo
*odziez dobrej jakosci i w dobrych cenach
*ilosc i dostep do obiektow sportowych
MINUSY
*mierne mozliwosci w zakresie wlasnej dzialalnosci gospodarczej
*dystanse jakie trzeba dziennie pokonywac a rowniez i te jakie
trzeba pokonac by sie z Australii ruszyc
*denna i nudna architektura
*kuchnia
*olewanie klienta w instytucjach typu bank, firma telekomunikacyjna
itp
*jalowi kierowcy chorujacy na bezmozgowie
*godziny pracy
Tyle jakby narazie

Narazie w PL trzymaja mnie interesy, a co
bedzie dalej to czas pokaze.