Gość: gość
IP: *.khw.pl
17.09.10, 13:11
K. Kutz raczył napisać: „... to nie żaden tam Wałęsa, Geremek, Kuroń czy Michnik byli głównymi doradcami robotniczych przywódców „Solidarności”...”. Z wyżej wymienionych tylko Bronisław Geremek był doradcą strajkujących w sierpniu 1980 r. Jeżeli teraz K. Kutz przypisuje te zasługi J. Kuroniowi, A. Michnikowi, a nawet L. Wałęsie (pomijając inne osoby), to może oznaczać, że albo K. Kutz - główny postulator w procesie beatyfikacyjnym Barbary Blidy – zabrał się także za pisanie na nowo historii współczesnej Polski, albo po prostu panu K. coś się pokręciło na starość.