Gość: belfer
IP: *.pl
28.04.04, 19:55
Mam nadzieję, że w końcu Ktoś zrozumie,że większość szkół ma już dosyć tych
wyklejanek stoisk na hali Włókniarza ( szczególnie w tym roku gdy kończyliśmy
dekorację stoisk po 24). Nauczyciele też są ludźmi, mają swoje rodziny i inne
obowiązki i zabawa w kotka i myszkę wcale nam się nie podoba, bo
organizatorzy wcale nie liczą się z naszym czasem. Była informacj,że można
montować stoiska o 15, a później 3 razy zmieniał się termin. Szkoły muszą
ponosić również pewne koszty, chociażby za wymajem stoiska, już nie wspomnę o
dekoracji, ale nikt o tym nie myśli i bawi się trochę naszym kosztem. Mam
nadzieję, że Pani Naczelnik da nam spokój w następnym roku.To druga strona
tej imprezy