onofrio
25.03.11, 18:58
Mam nadzieje, ze nie dojdzie do nastepnego
Konkursu Chopinowskiego. Jury tego ostatniego,
przez wydanie niezrozumialego werdyktu, ostatecznie
skompromitowalo formule konkursu.
Pewnie to wszystko mialo sens na poczatku, gdy KCh byl
bardziej kameralny. Gdy of Jury do uczestnikow droga
byla "blizsza". gdy nie bylo takich pieniedzy zaangazowanych
w konkurs. Gdy nie bylo firm fortepianowych wyrywajacych
sobie uczestnikow.
Jesli jednak dojdzie do nastepnego konkursu, to
proponuje nastepujaca Jury:
- Gen. Jaruzelski - Przewodniczacy (w razie problemow
wprowadzi stan wojenny).
- D. Tusk (nie odroznia Chopina-kompozytora od "Chopina" - zaglowca,
co gwarantuje bezstronnosc ocen).
- A. Malysz - potrafi przegrwac z honorem (bezcenny dla ekipy polskiej).
- J. Kowalczyk (sportsmenka, ktora mimo braku astmy walczy o zwyciestwo
do konca - pozytywny przyklad dla pianistow z calego swiata).
- Dyrektor Hotelu "Chopin" niedaleko Zelazowej Woli.
- Red. D. Szwarcman - w razie lokalowych problemow FN, napisze petycje
i zwyciezy!
- I. Pogorelich - w kazdej interpretacji utworu Chopina, znajdzie cos
z siebie.
- Lang Lang - czesto szokuje, ale ostatnio w Chopinie coraz mniej.
- van Cliburn - wlasciwie to on by wystarczyl za cale Jury! Czlowiek,
kochajacy muzyke, zyczliwy mlodym wirtuozom ... - cechy w polskim srodowisku
muzycznym niespotykane.
- Artur Rubinstein (gdyby zyl).
- Mistrz Szkoly Ceremonii Herbaty Mushanokoji Senke z Kioto - napewno
lepiej wybroni japonskich uczestnikow niz pani Koyama.
- miskadomleka - potrafi kazdego wysmiac, a smiech to zdrowie!