Gość: KOLO
IP: 193.201.167.*
19.05.04, 09:14
czemu nie? jeżeli wojewódzki konserwator zabytków prywatnie i/lub gmina
żydowska dadzą pieniadze na tą "operację" i sfinansują nowe murki - to prosze
bardzo!
Przez dziesięciolecia nikomu nie przyszło do głowy doszukiwać sie takich
rzeczy a teraz, kiedy budżet mista musi uchwalać RIO, bedziemy musieli
zrezygnować z dziur w jezdniach i innych społecznie potrzebnych rzeczy żeby
przerzucić parę metrów sześciennych gruzu, na który ktoś ze dwa razy w roku
połozy kamyczek...
Idąc tokiem myślenia pana konserwatora to powinniśmy rozebrać kupę budynków w
Białymstoku (i nie tylko), bo materiały na nie pochodzą np. z odzyskanych
cegieł z budynku gdzie NKWD torturowało więźniów, muru otaczającego getto,
ścian, pod którymi Gestapo rozstrzeliwało Polaków, czy wreszcie bruku, po
którym pędzono zesłańców na Sybir. Tym samym całe Jedwabne powinno zostać
zamienione w muzeum (lub qasi cmentarz) bo istnieją jeszcze fragmenty
infrastruktury, która istniała podczas tragedii jaka się tam rozegrała...
Panie konserwatorze troche zdrowego rozsądku!! Zaraz z tego pańskiego wniosku
zrobi się sprawa antysemicka, która po kilkutygodniowej burzy ucichnie (jak w
przypadku szczątek wykopanych przy wznoszeniu budynku ZUS)...
No chyba,że gromadzi pan kapitał polityczny w określonych kręgach