Gość: Rob26 IP: *.mst.gov.pl 28.08.01, 12:11 Powinny być czynne w niedzielę czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Maggie Re: Praca w hipermarketach IP: *.*.*.* 28.08.01, 12:17 Jasne, że powinny. Tylko nie powinny wykorzystywać pracowników. Bo ludzie przyzwyczaili się do robienia zakupów w niedziele, i w dużych miastach rodzinne wyprawy do hipermarketu w weekend to już niemal tradycja. A co z innymi miejscami pracy czynnymi w niedziele? Czy ktoś np. zastanawia się nad zamknięciem w niedzielę stacji benzynowych? A to, że trzeba jakoś wymusić na hipermarketach humanitarne traktowanie pracowników, to moim zdaniem zupełnie inna sprawa, i zamykanie ich w niedzielę nic tu nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Etiop Re: Praca w hipermarketach IP: 212.160.211.* 28.08.01, 12:30 Jasne, że powinny być czynne w niedzielę, bo kiedy pracujący człowiek zaopatrzy się na nadchodzący tydzień. A los pracowników - no cóż mamy gospodarkę wolnorynkową tak, więc jeżeli komuś praca w Hipermarkecie nie pasuje nie musi tam pracować, na siłę tam nikt nikogo nie trzyma, a że innej pracy może nie znaleźc no cóż brutalne prawa rynku, jak spadnie bezrobocie poprawią się warunki już pracujących. Tak, że nie ma co administracyjnie do biznesu sie wtrącać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: canemuto Re: Praca w hipermarketach IP: *.icpnet.pl 28.08.01, 18:07 etiop, pracowales kiedys w hipermarkecie albo czyms podobnym??? nie??? widac... praca w niedziele to tylko jeden z objawow dehumanitaryzacji stosunkow panujacych w hipermarketach, poznizanie i oszukiwanie szeregowych pracownikow jest tam na porzadku dziennym. ja sam pracuje w weekendy, ale to tylko dorabianie (pracuje tylko w weekendy, od pol roku:((( powinna byc jakas specjalna sluzba, ktora sprawdazalaby i karala frajerow kierujacych hiper- shitami. howgh. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Etiop Re: Praca w hipermarketach IP: 212.160.211.* 29.08.01, 09:15 rzeczywiście, w przypadku mojej pracy w hipermarketach masz rację, co do pracy w weekendy to nie miałem wolnego praktycznie od skończenia studiów (jakieś 5 lat temu), tak samo jak mam w sumie wolne może dwa popołudnia w tygodniu. Ale nie marudzę taka jest sytuacja, że żeby zapewnić rodzinie egzystencję bez zaglądania do kalendarza, muszę pracować, nie na etaty nie będziemy liczyć, ale obecnie ciągnę robotę w 4 firmach. Jasne, że jest to niewygodne, niehumanitarne, a rodzinę w sumie to oglądam na zdjęciu w portfelu, jak wychodzę to jeszcze śpią jak wracam to czasami już śpią. Ale uważam, że to norma sytuacja na rynku pracy jest taka, a nie inna poziom płac w Białym jest taki a nie inny i dokonałem sam tego wyboru, tak samo jak dokonali wyboru pracownicy Hipermarketów, przecież jedyny przymus jaki jest tam stosowany to przymus ekonomiczny, pracodawca wie, że nie ma innej roboty i może pozwolić se na więcej w stosunku do pracowników, tak jest na całym świecie (poza Kubą ;)), sytuacja na rynku pracy będzie leposza to i pracownikom hipermarketów się poprawi. A te wszystkie nakazy, zakazy itp, to próba sztucznej ingerencji w gospodarkę, a z tego nigdy nic dobrego nie wynika, no może poza działalnościa Urzędu Antymonopolowego, w sumie to jedyna instytucja, która powinna miec wpływ na rynek. Tak, że jeszcze raz powtórzę, beziemy mieli sywilizowana stopę bezrobocia (tak w granicach 0%-5%) to i będziemy więcej zarabiać i pracodawcy będą bardziej o nas dbać. Oczywiście sytuacja ta nigdy nie przytrafi się ludziom pracującym na stanowiskach nie wymagających kwalifikacji bo tych zawsze łatwo zmienić, ale cóż Life is Brutal. full zasadzkas itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maggie Re: Praca w hipermarketach IP: *.*.*.* 29.08.01, 09:38 Chyba się z Tobą nie zgadzam. W sumie rozumujesz logicznie, ale zakładanie, że kiedyś na rynku pracy się polepszy i będzie normalnie i wtedy ludziom będzie się pracowało lepiej jest trochę na wyrost. Bezrobocie tak szybko nie zniknie, a ludzie muszą z czegoś żyć. Więc zgadzają się na warunki pracy oferowane przez hipermarkety itp. ponieważ jest to jedyna możliwość. Ale po to swego czasu były tworzone wszelkie kodeksy pracy itp. żeby ludzie, którzy nie mogą z pracy zrezygnować nie byli wykorzystywani. I nie mów mi, że jeżeli bezrobocie w miasteczku jest niemal 100% to ludzie mają jakiś wybór. Uważam, że pracodawców stanowczo należy kontrolować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Etiop Re: Praca w hipermarketach IP: 212.160.211.* 29.08.01, 10:20 No trochę demonizujesz, pokaż mi miasto, nie nawet miejscowośc z bezrobociem bliskim 100%, a jak pole wyboru zawęzymy do miast z hipermarketem to szukaj długo. Blisko 100% bezrobocie dotyczy małych skupisk ludzkich odziedziczonych po PGR innych przypadków nie znam, ale takich miejscowości nie dotyczy praca w hipermarketach. Tak, że odrzuciliśmy demagogię. Teraz druga sprawa, jakośc i zadowolenie z pracy nie zależy od tego ile osłon socjalnych posiadamy, ale od tego ile nam płacą i co jesteśmy w stanie za tę płacę kupić. A to może poprawić tylko zmiana na rynku pracy, w kierunku spadku bezrobocia, żadne inne ustawowe działania nie przyniosą efektu, jasne, że można zmusić prawem do pewnych norm, ale te normy spowodują odrynkowienie pracy w związku z czym pracującym będzie lepiej, bezpieczniej, ale będzie więcej niepracujących, co społecznie jest lepsze? Pracodawców najlepiej skontroluje rynek, jeżeli będziesz pożyteczna dla pracodawcy to będzie jadł Ci z rączki, jeżeli nie będziesz, albo będziesz łatwo zastępowalna to on będzie dyktował warunki i tak jest wszędzie. A układ jest taki, jak nie mam wyboru to się męczę dopóki go nie będę miał i szlus, bo postawa MI się NALEŻY, JA POWINIENEM MIEĆ, ITP to relikt minionej epoki, teraz powinno się myśleć jak w reklamie ja chcę-ja mogę, nie odrazu Kraków zbudowano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maggie Re: Praca w hipermarketach IP: *.*.*.* 29.08.01, 10:31 No dobrze, dobrze. Ale nie zaszkodziłoby, żeby ktoś kontrolował, czy osoby zatrudniane w hipermarketach na powiedzmy 7/8 etatu rzeczywiście pracuja 40 godzin tygodniowo, mają przysługujące im przerwy, itp. Takie SĄ prawa pracownika i nie powinno być tak, że można tych praw nierespektować bo przecież jak ktoś się ich domaga to da się go zastąpić kim innym. Na takich zasadach to się opierało niewolnictwo, a nie kapitalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Etiop Re: Praca w hipermarketach IP: 212.160.211.* 29.08.01, 10:43 Jasne jak mówią gdzieś tam kontrakt is kontrakt, ale jest jeszcze jeden element tej układanki zwany Inspekcja Pracy, która bierze naszą kasę, żeby tego pilnować, widać tu niewiele może, ludzie też nie poskoczą sami z siebie bo polecą i innej roboty nie znajdą, byłoby mniejsze bezrobocie to fluktuacja kadry zmusiłaby takiego pracodawcę do zmiany postepowania, nie uważasz, częste zmiany obsady są kosztowne. Ponadto na prawdę nie jesteśmy związani z pracodawca, układ nie pasuje, nie mam gdzie odejśc uszy po sobie bo jeść trzeba, ale też szukam, szukam i jeszcze raz szukam okazji do poprawy swojej sytuacji, a nie tylko płaczę, że mi sie powinno należec coś. To tak samo jak koleś na parkingu poprosi cię o dwa złote z gwoździem w ręku i nie dasz, w sumie on nie ma prawa porysować ci pojazdu, nawet jak nie dasz kasy, ale dasz bo taki jest układ. Odpowiedz Link Zgłoś