Dodaj do ulubionych

I LO im. Adama Mickiewicza

    • kedmund a może by się przenieść na szkolnelata.pl ? 18.09.02, 13:48
      • Gość: aaa proszę bardzo IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 19.09.02, 18:24
      • finmar Re: a może by się przenieść na szkolnelata.pl ? 19.09.02, 23:06
        swietny pomysl - co wy na to?
        • ralston Re: a może by się przenieść na szkolnelata.pl ? 20.09.02, 13:17
          Na razie coś pustawo na tych szkolnych latach...
          • Gość: Eternity Re: a może by się przenieść na szkolnelata.pl ? IP: 212.33.84.* 16.10.02, 21:11
            usilnie szukałam nowego forum w serwisie ale nijak znaleźć nie potrafię... może
            ktoś życzliwy link podrzuci? bardzo ciekawie sie czyta, szczególnie, że
            pierwszaczkiem jestem i część z wymienianych nauczycieli zdążylam juz poznać,
            jeden wniosek: stanowczo za mało o Kosteckiej! [jakby nie było wychowawczyni;>]
            • ralston Re: a może by się przenieść na szkolnelata.pl ? 17.10.02, 19:13
              Eternity - Pani Kostecka - duuuuża klasa! Jak przyszła do nas na pierwszą
              lekcję (do mat.-fiz.) wyjęła z szuflady podręcznik do bilogii i oznajmiła, że
              właściwie u niej na trójkę to wystarcza... Ale kilka osób z klasy postanowiło
              jednak zdawać na medycynę. I wszystkie się dostały za pierwszym razem.
    • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 23.12.02, 13:30
      Licealiści z Jedynki - czyżby nic się w szkole nowego nie działo? Dajcie znać,
      co u Was nowego?
      • Gość: ormond Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.yp.net.au 24.12.02, 02:11
        Strona internetowa ILO tez jakby w stanie hibernacji...
        • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 29.12.02, 18:15
          I to długotrwałej... niestety...
        • Gość: Dorota Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.piasta.pl 30.12.02, 19:55
          Może zaglądasz na starą stronę liceum, a jest już nowa: www.ilo.bialystok.pl
          • ormond Re: I LO im. Adama Mickiewicza 31.12.02, 00:01
            Rzeczywiscie, w takim razie dlaczego stara (mickiewicz.bialystok.pl/)
            jest aktywna i dlaczego nie ma informacji o nowej albo jeszcze lepiej re-
            direction?

            Gość portalu: Dorota napisał(a):

            > Może zaglądasz na starą stronę liceum, a jest już nowa: www.ilo.bialystok.pl
            • Gość: habitus Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.zigzag.pl 31.12.02, 00:04
              Cześć, Ormond! I dobranoc. Suma forumowiczów pozostanie constans.
    • beemka1 Re: I LO im. Adama Mickiewicza 31.12.02, 11:50
      No to ja tez cos dorzuce...
      Pamieta ktos Marie Luks? Juz na pierwszych zajeciach nas uprzedzila, zeby nikt
      sie nie wazyl pisac jej nazwisko przez x... Byla takim postrachem, ze nikomu
      to nie przyszlo do glowy. Wchodzac na lekcje miala taki wyraz twarzy, jakby
      cos jej smierdzialo, i takim samym spojrzeniem ogarniala ucznia stojacego przy
      tablicy i odpowiadajacego na pytania trzesacym sie ze stachu glosem. Ciekawe
      jaka miala mine spotykajac sie z Dobrzynska w pokoju nauczycielskim...
      A Dobrzynska powodowala u mnie odruch wymiotny wsadzajac sobie koncowki
      okularow do ucha, a zaraz potem w usta. Dobrze, ze po drodze nie zahaczala o
      nos...
      Malikowa wspominam jako super babke, postrach w 1. klasie, a do rany przyloz w
      nastepnych. Z panem gejografem Kaminskim nie mialam przyjemnosci :-)
      Niemiecki przez 3 lata z Karolska. Super zajecia, ale trafic na jej zly humor
      nikomu nie zycze. A niemiecki zostal w glowie.
      Zaborowski vel Dziobak to stary zlamas - udzielal prywatnych lekcji swoim
      uczniom. Podobno go wywalili, na szczescie.
      No i oczywiscie Tankiewicz! Do jego powiedzonek dorzuce: "proste jak metrowy
      drut w kieszeni". Zdjecie z maskami p-gaz tez macie?
      A Piecyka z klubu ktos pamieta? Siedzialo sie u niego w kanciapie na dlugiej i
      przerwie i obgadywalo nauczycieli...
      Czy istnieje jeszcze zwyczaj spotykania sie w piatkowe wieczory pod szkola i
      picie granatow? No, moze nie granatow, bo pol roku temu pani w Atosie zabila
      mnie wiadomoscia, ze juz ich nie produkuja :-(
      Tyle na razie
      Beemka.
      • Gość: valhalla Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 13:22
        Panią prof. Luks pamiętam bardzo dobrze. Przez cztery lata nauki nikt z klasy
        nie miał u niej 5 na świadectwie, ale za to na maturze dobrych ocen nie
        żałowała. Jest jedyną osobą, którą odwiedziłam po ukończeniu szkoły i muszę
        przyznać, że mile ją wspominam, chociaż polskiego się w liceum troszkę bałam.
        Pani prof. Karolska świetnie znała język niemiecki i potrafiła go nauczyć.
        Wymagała niesamowicie dużo, z lekcji na lekcje trzeba sie było nauczyć średnio
        3 stron słówek. Fakt, że po niemiecku rozmawialiśmy płynnie i bez problemów,
        ale stresu było co niemiara. Najgorzej było, gdy ktoś jej podpadł. Potrafiła
        się na niego uwziąć i stwiać same słabe oceny, mimo, że się odpowiadało wcale
        nieźle. Natomiast osoby, które lubiła nagradzała piątkami nawet wtedy, gdy
        wiedzą nispecjalnie błyskały.
        Pamiętam panią prof. Gryko od matematyki, która kiedyś powiedziała: "no tak...
        tu się zaczyna myślenie i tu jest problem". Niestety, nie doprowadziłą nas do
        matury, bo odeszła na urlop macierzyński i nie wiem co się później z nia stało.
        Prof. Zaborowski vel Dziobak był męczącym nauczycielem, kazał uczyć się nam
        czytanek na pamięć, a pewnego razu kazał nam czytać teksty z różnymi akcentami:
        japońskim, holenderskim, francuskim itp. Kupa śmiechu.
        Na angielskim z panią prof. Grochowską więcej się mówiło po polsku niż po
        angielsku, ale zawsze czekałam na te lekcje, bo były miłym przerywnikiem w
        stresujących zajęciach z innymi profesorami. A na maturze postawiła same piątki.
        Bardzo miła była pani prof. Szczepańska od biologii. Nie lubiła stawiać uczniom
        dwój i kiedy wykorzystało się już swoje "nieprzygotowania", zawsze można było
        liczyć na jakieś minusy, gdy wezwała kogoś do odpowiedzi, a ten ktoś nic nie
        wiedział.
        Pierwsze liceum z upływem czasu wspominam coraz lepiej.
        Pozdrowienia dla klasy IV H z rocznika 1997.
    • Gość: magda Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.duna.pl 02.01.03, 14:53
      hej!!! konczylam jedynke w '01 i powiem wam jedno-ta szkola jest porypana!w
      sumie nie bylo tak zle,ale jak sobie przypomne kilku nauczycieli--zgroza...
      ___pamietam jak Lerman pisala na niemieckim po scianie,albo jak w polowie
      zdania przerywala i zaczynala gadac do kwiatkow.poprzyklejala na doniczkach
      kartki z napisami:"nie kradnij roslin"...wszyscy zgodnie twierdzili,ze Lerman
      skonczy w zakladzie psychiatrycznym(wiem,ze to nieladnie tak mowic,ale nie
      jesli was tez uczyla,to powinniscie mnie zrozumiec).
      ___piatkowski--jeden z najbardziej upierdliwych nauczycieli jakich znam, choc
      musze przyznac,ze mial poczucie humoru.najlepsze bylo zaliczanie lektur( po 2 w
      semestrze )-bralismy streszczenia od starszych klas i cala klasa zaliczala te
      sama lekture( ktorej nawet nie widzielismy na oczy ).najbardziej przekonujaco
      przed Piątkiem sie wypadało w bluzce z dekoltem:))).a tak w ogole,to strasznie
      z niego zawziety gosc.miał dlugopisy z logo ZChN-u...ktoregos razu moja
      kolezanka wrzasnela mu prosto w twarz:"Piatki na Piątki w radiu Zet" i go
      zatkalo na dobre kilkanascie minut:)))
      ___ksiadz wierzbicki-sprawił,że przestałam chodzić do kościoła.kłociłam sie z
      nim na co drugiej lekcji ( co druga to była dyskusja,a co druga-ogladanie
      filmu ).to jest człowiek,ktory żyje w jakimś wyidealizowanej przestrzeni,jakby
      nie widział,co sie dzieje wokół...głuchy na jakiekolwiek argumenty,potrafi sam
      sobie zaprzeczać,cyniczny,etc. potrafi przerwać komuś w środku zdania
      słowami"pomódlmy się" i nic go wiecej nie obchodzi.raz przeczytał pamiętnik
      mojej koleżanki,wbrew jej woli,bo stwierdził,że ksiądz może to robić.Dyra
      (Złocka) kazała mu przeprosić,wiec sie obraził.
      ___gejograf-robił testy z '52 roku ( umieralność noworodków w
      Nigerii,umieralność na żółtaczke w Japonii,dopasuj nazwy niemieckie glacjałów
      do nazw duńskich,itp.)+ zboczone uwagi na okrągło= bez komentarza...
      ___Adamczyk-odpytywała mnie kiedyś będąc w stanie...no,powiem tylko,że miała
      przekrwione oczy i chyba eksperymentowała w magazynku z różnymi substancjami...
      ___Kostecka-jadne z moich ulubionych nauczycielek.objadała sie słodyczami na
      każdej lekcji(przynosilismy jej bomboniery z okazji dnia matki/dnia dziadka/z
      okazji ładnej pogody/świeta ziemi/bo spadł pierwszy śnieg/itd., a ona nas wtedy
      nie pytała).ogromne poczucie humoru.bylo cieżko,ale bardzowszyscy ją
      szanowaliśmy.
      ___Grochowska i Buchowska-nauczycielki angielskiego (bylam na profilu
      angielskim)---super-nic dodać nic ująć.nie słyszałam o lepszych
      anglistkach.serio
      ___Mierzyński-raz powiedziałam do niego:"Panie,co tam?"-gafa :-P ogólnie-bardzo
      fajny i śmieszny
      ___Tankiewicz-kiedyś "dokopał" jednej z kujonek w klasie:"na miejscu twoich
      rodziców,to bym ci kaganiec zakładał".mieliśmy po 7 jedynek,ale na koniec
      powystawiał nam czwórki.równiacha.to fakt-poczucie humoru ma dziwne,ale wszyscy
      go lubili
      dobra,nie bede wiecej wymieniac,bo i tak sie tu rozpisałam.Magdalenka,zakaz
      chodzenia w krótkich spodenkach,zakaz malowania się,ulubiona fryzura Złockiej-
      warkoczyki,olewanie sobie wszystkiego,kombinowanie,rozsyłanie ściąg na maturze-
      to też mi sie kojarzy z I LO.Aaaaaa--no i oczywiście fajny gość-pan Majewski z
      klubu:)))))
      magda
    • Gość: rocznik 89 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.stclar01.mi.comcast.net 03.01.03, 07:48
      nie moge w to uwierzyc ,znalazlam ta strone przez czysty
      przypadek. Zdawalam mature w 89 , wieki temu .Mialam
      dobry czas czytajac wszyskie opinie ,wspomnienia o szkole
      i nauczycielach bylch i obecnych. Moje wlasne dotycza
      tych raczej starszych lub bylch .Prof. Hajduk byla moja
      wychowawcznia ,milo ze ktos o niej pamietal.Nie meczyla
      nas rosyjskim i pozwalala nam troche odetchnac .Pamietam
      Malik tez byla ,jak sie ja troche poznalo ,ogolnie OK
      .Musze znalesc swoje swiadectwa zeby przpomniec sobie
      reszte .Oczywiscie Bialokoz to inna sprawa,kompletny
      idiota to chyba dobre okreslenie tego "nauczyciela"
      histori? Na szczescie po tylu latach
      ,wszyskto nabiera pewnej perspektywy i lata spedzone w
      jedynce nie byly najgorsze.
      • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 03.01.03, 09:52
        Witam koleżankę z mojego rocznika! :) Do dziś pamiętam ten potężny bukiet róż
        jakie kupiłyście Pani prof. Hajduk na zakończenie roku w czwartej klasie. Do
        tej pory nie udało mi się jeszcze widzieć większego :)
        • Gość: rocznik 89 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.stclar01.mi.comcast.net 03.01.03, 18:54
          Bukiet byl rzeczywiscie duzy ale Hajduk go zasluzyla
          .CZtery lata luzu i bazstresowa matura z rosyjskiego
          prosily sie o jakis kwiatek . Mozna sie domyslic ,ze jak
          z tych kwiatow ,z rosyjskiego pozostala nikla pamiec .
          • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 03.01.03, 19:23
            Ja się rosyjskiego w liceum już nie nauczyłem. Zawsze miałem cztery z dwoma
            minusami z odpowiedzi. Nie wiem czemu zawsze zasługiwałem na taką nietypową
            ocenę :) Ale pani Hajduk był naprawdę przemiłą i ciepłą osobą. Chyba ją
            lubiliśmy. Za to niestety praktykanci mieli przechlapane... Jedna ze studentek
            podobno nawet nie zaliczyła praktyki. Pamiętam jak na lekcji powtarzała
            zdezorientowana: "nie mieszajt'e, nie mieszajt'e..."
            A pamiętasz takiego wysokiego praktykanta o numerze buta tak na oko 48?
            Mówiliśmy na niego Buratino...
            • Gość: rocznik 89 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.stclar01.mi.comcast.net 03.01.03, 20:54
              Przkro Mi ale nie pamietam tego chlopaka ,wiem ze
              mialysmy raz mlada dziewczyne ktora nie byla duzo starsza
              wtedy od nas, staralo sie bardzo biedactwo.Mam nadzieje
              ,ze moze ktos z mojego byleg "babinca" pamieta
              wiecej.Niezapomniany jest "zapach" i powiedzmy ladnie
              ekscentryczny styl CHEMII .O zgrozo wspomnienia wracaja
              • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 04.01.03, 10:45
                Tak "zapachu" chemii zapomnieć się nie da :)))
                A w szatni mieliśmy zdaje się sąsiednie boksy...
                • ormond Re: I LO im. Adama Mickiewicza 04.01.03, 10:56
                  O jakich "zapachach" mowa. Ja sobie niczego nie przypominam. Chemia to dla mnie
                  sale z wystajacymi z lawek kranami ktorych i nigdy nikt nie uzywal.

                  > Tak "zapachu" chemii zapomnieć się nie da :)))
                  > A w szatni mieliśmy zdaje się sąsiednie boksy...
                  • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 04.01.03, 11:01
                    Ormond - sala się zgadza, a zapachy pochodziły od prowadzącej lekcję pani
                    prof. :))
                    • Gość: magda Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.duna.pl 04.01.03, 16:49
                      teraz ławki w sali od chemii są ustawione w podkówkę,zapach od prof. czuć
                      nadal...Adamczyk kazała nam siadac w ławkach w kolejności z dziennika.paranoja
                      • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 04.01.03, 19:06
                        Nas według numerów z dziennika usadzała pani Makuszewska (od geografii). Dzięki
                        temu mogła później wytropić ewentualnego sprawcę pomazania atlasu. Atlasy były
                        ponumerowane zgodnie z numerami ławek :) Nigdy nie słyszałem, żeby ktokolwiek
                        został przyłapany na mazaniu po atlasach :)))
                  • krzysio_m Re: I LO im. Adama Mickiewicza 06.01.03, 15:35
                    A pamiętasz jak w 1976 (chyba?) w czasie wynoszenia
                    starych szaf z pracowni chemicznej potłukła się butelka z
                    kwasem masłowym? To był dopiero zapaszek!
                • Gość: rocznik89 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.stclar01.mi.comcast.net 04.01.03, 17:28
                  Szatnie,ktore byly podobne bardzej do klatek w Zoo i sala
                  prof.Malik po drugiej stronie.Zawsza uwazalom ,ze powinna
                  tam byc biologia "obserwacja nieokielznanych uczniow w
                  warunkach zagrazajacych zdrowiu psychicznemu.Na
                  szczescie byla Magdalenka odrobina wolnej, od
                  obserwacji, przestrzeni.
                  • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 04.01.03, 19:08
                    Hehehe - masz zupełną rację. Pamiętam nawet prawdziwe zawody bokserskie w tych
                    boksach. Ktoś kiedyś przyniósł dwie pary bokserskich rękawic. To nic, że pięści
                    były osłonięte - i tak na wysokości głowy były przecież haki do wieszania
                    ubrań, ale komu by to tam przeszkadzało :)))
                    • Gość: BBrocznik89 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.stclar01.mi.comcast.net 04.01.03, 19:30
                      Haki? Nie wiesz ,ze byly tam jako ostatnia deska
                      ratunku,mozna sie bylo powiesic powiesic.Po
                      beznadziejnosci niektorch "prof."byla to czasami kuszaca
                      wizja.Trzeba jednak przyznac ,ze ILo jest prawdziwa
                      kuznia charakterow,nikt sie nie poddal.
                      • Gość: Efreet Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.cs.bialystok.pl 22.09.03, 14:38
                        > Trzeba jednak przyznac ,ze ILo jest prawdziwa
                        > kuznia charakterow,nikt sie nie poddal.

                        A nieprawda...
                        Pierwszego dnia w szkole dostalismy na dzien kolejny jako prace domowa 63
                        zadania z matematyki...
                        po tygodniu jednego kolegi juz nie bylo...


    • Gość: ziomal Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 05.01.03, 01:34
      witam i czytam
      licek (matura 2000) wspominam niezle. Wychowawczyni- prof.Zawadzka- zlota kobita
      (bacznosc) Tankiewicz (spocznij) nawet wymuslił ksywkę dla kumpla-
      "ojciec".choc uczyl nas tylko 2 lata- jego dowcipy wspominam do dziś.

      Parchanowicz- tego się nie zapomina- zadanka(w ilości nie mniejszej niż 10),
      kartkóweczki, klasóweczki(z całego roku, dwóch itd.),mieliśmy przeliczone
      wszystkie zbiory dostepne na rynku(nie licząc tych banalnych),szczerze jej
      kiedyś nie lubiłem, ale matmy mnie nauczyła.

      Taraszkiewicz- tylko rok mnie uczyła. Najbardziej nie lubi ateistów, poza tym
      pytała 2 osoby na zmiane przez pół roku (mieli ostro przej...).

      Olechno-głębokie ukłony i wyrazy pelnego szacunku- ten facet wiedzial po co
      jest wf.- graliśmy w piłe cały rok, a jak zachorował i musiał na pół roku
      odejść to mieliśmy wpisane oceny ze skoku przez kozła, jakieś rzuty czy coś-Han
      się dziwił.

      Jurewicz vel Kalbarczyk-miss ciała pedagogicznego- boże -to było jak
      objawienie. nie uczyła nas ale i tak wyrwaliśmy ją na wycieczkę klasową. Jak
      przechodziła przez korytarz wszyscy faceci się zatrzymywali...

      Opęchowska - chyba trzymają ją jako zabytek klasy zerowej. jej sie zawsze
      śrubociąg z korkowkrętem mylił

      Malik -bardzo fajna kobieta- w I klasie daje ostro popalić, ale potem odpuszcza

      dr Buchowski (historia)- nie wiem czy jeszcze uczy, ale po prostu klasa facet

      Han -burak nad buraki, ale kumpel go ostro zgasił "kiepsko biegasz" -powiedział
      han, "ale w szachy to by pan ze mną nie wygrał" -odpowiada koleś

      Opalińska- bardzo w porządku babka, jak ktoś miał szansę nie zdawać matury
      ustnej to jej nie zdawał (pierwszą piątkę z wypracowania dostałem na maturze)

      ale i tak najlepiej się wspomina wspólne palenie w bramie naprzeciwko, piwsko i
      wóde na imprezach. To były piękne dni...
      i jeszcze jedno, mówicie że Ryczaj i Dobrzyńska były do dupy- ja się uczyłem z
      ich córkami- hopeless
      • Gość: BBrocznik89 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.stclar01.mi.comcast.net 05.01.03, 03:05

        Polski mialam z Ryczaj.Przez pierwsze lata,moje
        wypracowania byly kopiami prac prawdziwych
        profesorw,moja"prof."nie zalapala ani razu.Zastanawiam
        sie czy prof.R przestala czytac, cokolwiek zwiazanego z
        jej kierunkiem nauczania,po studiach,czy bylam moze
        nagradzana za ciezka prace?
        • Gość: magda Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.duna.pl 05.01.03, 19:40
          raz mój kolega stał sobie na wf-ie trzymając ręce w kieszeniach,a Han mu
          wypalił:"ty tam nie graj w ping-ponga!!!"
          • Gość: Efreet Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.cs.bialystok.pl 22.09.03, 14:54
            Stalem raz z reka w kieszeni na przerwie, gdy przechodzil Tankiewicz.
            Uchwycil mnie za lokiec i pociagnal pare krokow w tyl, po czym
            pochylil sie, i wyszeptal do ucha "Uwazaj !! Bo ci Maly paznokcie
            poobgryza" :)
        • Gość: mann Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.duna.pl 05.01.03, 20:51
          witam wszystkich.
          Bardzo miło wspominam Ilo. Z większością opini się zgadzam.
          Klasa VI d, wychowawczyni A. Zakrzewska.
          Mann
      • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 06.01.03, 11:18
        Też miałem w klasie dziecko profesora z tej samej szkoły. W dodatku mamusia na
        pierwszej lekcji z nami wyparła się dziecka, mówiąc coś o przypadkowej
        zbieżności nazwisk. Wydało się i tak dwie godziny później na innej lekcji.
        Obciach...
        • Gość: BBrocznik89 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.stclar01.mi.comcast.net 06.01.03, 16:19
          W mojej klasie wujek kolezanki byl naszym nauczycielem.
          O zbieznosci nazwisk nie bylo mowy, podobienstwo rodzinne
          bylo zbyt wyrazne.
          • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 06.01.03, 18:01
            Mam nadzieję, że koleżanka była o.k. Bo ten nasz przypadek był nieszczególny.
            Dziecko donosiło mamusi, kto mu robi krzywdę i potem taki delikwent był nieraz
            odpytywany kilka lekcji z rzędu...
            • Gość: BBrocznik89 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.stclar01.mi.comcast.net 06.01.03, 18:17
              Ogolnie byla OK ale raczej sie uwazalo, zeby nie
              wypowidac swoich opini w jej obecnosci.GDY chodzilo o
              przelozenie klasowki,wiadomo kto mila prosic.Milo to
              swoje dobre strony.
              • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 06.01.03, 18:20
                U nas jedyną dobrą stroną układu było to, że właściwie nikt nie musiał obawiać
                się tego, że nie zda do następnej klasy. Dziecko było najsłabsze chyba z
                każdego przedmiotu i byłoby wielką krzywdą dla kogokolwiek, gdyby pozostawiono
                go na drugi rok a Dziecko wypromowano do następnej klasy. Skoro było
                przepuszczane, to przechodzili wszyscy :))))
                • Gość: BBrocznik89 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.stclar01.mi.comcast.net 06.01.03, 18:27
                  Nie zdziwi Mnie bardzo,gdy te DZIECKO jest teraz czescia
                  jakiegos ciala pedagogicznego.
                  • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 06.01.03, 18:31
                    No nie. Aż tak nisko to liceum nie upadło.
                    Z tego co słyszałem to to Dziecko trafiło do kryminału... ale może to tylko
                    takie ludzkie złośliwe pomówienia?
                    • Gość: BBrocznik89 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.stclar01.mi.comcast.net 06.01.03, 18:44
                      Ha-ha, to bylo drugie o czm pomyslalam.Masz jednak
                      racje,to bardzo brzydkie pomowienia o kims kogo sie nie zna.
                      • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 06.01.03, 19:21
                        Słyszałem to akurat od osoby znającej Dziecko bardzo dobrze, bo także w pewnym
                        sensie ofiary tej przecudnej z mamą pary :)) Ale plotka nie sprawdzona - to nie
                        sprawa dowiedziona :)
                        • Gość: BBrocznik89 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.stclar01.mi.comcast.net 06.01.03, 20:15
                          czyzbym slyszala nute drobnej satysfakcji ?
                          • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 06.01.03, 20:38
                            Różne rzeczy słyszy człowiek, ja w każdym razie satysfakcji nie wypowiadałem :)
                            Raczej mi Dziecka szkoda że się stoczyło...
                            • Gość: BBrocznik89 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.stclar01.mi.comcast.net 06.01.03, 21:26
                              SORRY,zartowalam z ta "nuta satysfakcji".
                              Wracajac jednak do tematu absolwentow ILO,to czy ktorys
                              stal sie znany-slawny-popularny itd.itp.?
                              Ja nie slyszalam niestety o nikim.
                              • ormond Re: I LO im. Adama Mickiewicza 06.01.03, 21:44
                                Edward Redlinski
                                Lucja Prus
                                kilku poslow na sejm..., sporo osob we wladzach miasta (przeszlych i obecnych)

                                > stal sie znany-slawny-popularny itd.itp.?
                                > Ja nie slyszalam niestety o nikim.
                                • Gość: BBrocznik89 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.stclar01.mi.comcast.net 07.01.03, 05:31
                                  dziekuje za informacje
                                • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 07.01.03, 09:26
                                  Poważnie? Edek Redliński kończył naszą szkołę?
                                  • ormond Re: I LO im. Adama Mickiewicza 07.01.03, 11:15
                                    Jak najbardziej.
                                    • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 07.01.03, 11:34
                                      Prof. Złocka mówiła kiedyś o nim jak o kimś dobrze jej znajomym, ale nawet się
                                      nie zająknęła, że kończył I LO - stąd moje zaskoczenie...
                                      • ormond Re: I LO im. Adama Mickiewicza 07.01.03, 11:38
                                        Moze wychodzila z zalozenia, ze jest to dla wszystkich
                                        oczywiste ;)
                                      • Gość: ormond Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.mckinn1.vic.optusnet.com.au 07.01.03, 12:54
                                        Wiecej o znanych absolwentach tutaj:
                                        www.ilo.bialystok.pl/ciekaw.php
                                        • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 07.01.03, 13:12
                                          Ale o Redlińskim nic tam nie ma... Ale parę ciekawych nazwisk się pojawia. Np.
                                          Ignacy Hryniewicki - dziś powiedzieliby terrorysta - w końcu dokonał zamachu na
                                          głowę państwa...
                              • krzysio_m Re: I LO im. Adama Mickiewicza 07.01.03, 09:13
                                również bp. Edward Ozorowski
                              • Gość: yar '90 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: 213.76.161.* 07.01.03, 14:16
                                Jan Kozaczuk, wystąpił w kilku reklamach, kilka epizodów w filmach.
                                Popularny "Jasio". Chyba każdy go pamięta.
                                • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 07.01.03, 18:18
                                  Ja nie kojarzę...
                                  • Gość: yar'90 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: 213.76.161.* 08.01.03, 08:00
                                    No co Ty. Poważnie?
                                    Wystąpił m.in. w reklamie Acataru i Lecha.
                                    W szkole wszędzie go było pełno.
                                    • Gość: enigma Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.ld.euro / 10.100.1.* 08.01.03, 08:50
                                      W klasie maturalnej I LO, chyba z rozszerzonym niemieckim, uczy się siostra
                                      Janka Kozaczuka, bardzo miła Kamilka / najmilsza z koleżanek mojej córki/
                                    • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 08.01.03, 08:52
                                      Ja kończyłem w 89-tym. Jeśli to było później mogę nie znać...
                                      • Gość: yar'90 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: 213.76.161.* 08.01.03, 12:08
                                        Czyli skończyłeś rok przed nami. Myślę, że jednak większoś pamięta Jasia a
                                        szczególnie jego charakterystyczny śmiech.
    • ewa05 Re: I LO im. Adama Mickiewicza 18.01.03, 20:16
      Jak dobrze, ze tu trafilam! Wspanialy watek! Przypomnialy mi sie lata mojej
      mlodosci. Jestem tu niewatpliwie najstarsza, bo mature zdawalam w 1962/!!!/
      roku. Jakze sie zdziwilam, ze Pani Opechowska jeszcze uczy w tej szkole. Ja
      chodzilam do szkoly, kiedy miescila sie jeszcze na Koscielnej i kiedy bylam
      chyba w X /tak wtedy liczono/ klasie, Pani Opechowska przyszla do naszej szkoly.
      Ciekawa jestem, czy ktos pamieta takich nauczycieli jak Pani Lucja Kostka /moja
      ulubiona polonistka/, Elzbieta Jaworska /"Lalka"/-historia, pani Krystyna
      Kierklo /biologia/, pan Zenon Malinowski /fizyka/, pan Jan
      Zaniewski /rosyjski/,pani Chruscik /polonistka/. Dyrektorem byl za moich czasow
      pan Zimnoch,uczyl nas astronomii, a wicedyrektorem pan Witold Matusiewicz. Moze
      ktos cos wie na temat tych nauczycieli? Pozdrawiam, E.




      • krzysio_m Re: I LO im. Adama Mickiewicza 20.01.03, 10:07
        Wszyscy wymienieni nauczyciele już dawno są na emeryturze
        lub nawet w lepszym świecie (dyr. Zimnoch). Z wyjątkiem
        p. Opęchowskiej. Mój młody mówi, że jeszcze uczy!
      • Gość: Efreet Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.cs.bialystok.pl 22.09.03, 23:09
        > Ciekawa jestem, czy ktos pamieta takich nauczycieli(...)
        > pani Krystyna Kierklo /biologia/

        znam o tyle, ze jest to babcia mojego kolegi z ex-klasy w I LO ;)

        > pan Zenon Malinowski /fizyka/

        A z tym panem jeszcze mialem zajecia - bardzo mily facet...
        sciagneli go na rok, jak nasza babka miala zwolnienie...
        (jakzesmy sie smiali, gdy zobacyzlismy jego fotki sprzed 50 lat
        na wystawie ;)
    • Gość: Sławek Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 26.01.03, 18:21
      Kończyłem w 1967 - jeszcze (poraz ostatni)przy ul. Warszawskiej. Świetna
      szkoła! Kończyli ją, między innymi, pisarz Edward Redliński, biskup Edward
      Ozorowski, olimpijczyk (oszczepnik) Władysław Nikiciuk, krytyk filmowy
      Waldemar Chołodowski i wielu innych fajnych ludzi.
      • Gość: BBrocznik89 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.stclar01.mi.comcast.net 26.01.03, 18:53
        Gość portalu: Sławek napisał(a):

        > Kończyłem w 1967 - jeszcze (poraz ostatni)przy ul. Warszawskiej. Świetna
        > szkoła! Kończyli ją, między innymi, pisarz Edward Redliński, biskup Edward
        > Ozorowski, olimpijczyk (oszczepnik) Władysław Nikiciuk, krytyk filmowy
        > Waldemar Chołodowski i wielu innych fajnych ludzi.

        Dzikuje
        Za moich czasow,konczylam w 89,o nikim w szkole nie bylo
        mowy.Redlinskiego,czytalam po maturze,nazwisko nie przewinelo sie ani razu na
        lekcjach polskiego .
        Wstyd mi za moj brak wiedzy czy raczej lenistwo,ze zaineresowalam sie tym
        dopiero po tylu latach.
        Dzikuje wszystkim za pomoc!
        • Gość: WW Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.7.* 08.03.03, 23:03
          Wracajac do starego watku - teksty nauczycieli. Do dzis pamietam pierwsza
          lekcje z Hanem.
          - "Nazywam sie Han, samo H, samo A, samo N."
          Prof. Tankiewicz tez mial ciekawe podejscie do uczniow. Ktoregos roku wypadlo
          nam okienko przed PO i prawie co tydzien zaczepialismy o stara dobra Kuznie.
          Zapach na lekcji byl wiec ciekawy. Kiedys trafilo na kartkowke. Tankiewicz:
          - Widze, ze Panowie patrza na kartkowke przez pryzmat kufla....
          A teraz dwie zagadki. Kto to powiedzial:
          - Powiescie sie gdzie kto moze
          oraz
          - "Pani to pod sklepem jajka sprzedaje. Ja jestem Pani profesor!!!"
          pozdr. WW (matura 97)
          • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 09.03.03, 12:04
            O jak miło, że ktoś stary wątek odkurzył... No jak tam? Jeszcze jakieś
            wspomnienia ktoś ma?
            • Gość: WW Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: 195.24.6.* 11.03.03, 09:24
              W takim razie zarzuce jeszcze jeden tekst szanownego Pana Hana:
              -"Wyjmij rece z kieszenie bo Ci maly paznokcie poobgryza"
              • Gość: pierwszaczki Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.sav.tkb.net.pl 16.03.03, 12:52
                hehe :P Han jest miłośnikiem ostrej jazdy szczególnie w ośrodku WTK Soplica
                a jego inne teksty to : "Masz problemy to idź sie w koncie wypałuj", lub "Nie
                ma kija we wsi" I dobrze że zaginął zwyczaj wręczania mu "kwiatów" hehe na
                dzień nauczyciela.
                albo p. prof. Malik - pewnego dnia postanawia odpytać ucznia X:
                - X do odpowiedzi. działalność eoliczna wiatru. co nie odzywasz sie
                nic nie umiesz>?????!!! jak ty na moją lekcję przychodzisz!!!
                po dłuższej chwili...
                - pani profesor... ale go dzisiaj w szkole nie ma...:P
                - a to przekażcie mu że ma pałe za nieprzygotowanie!!! :)

                • Gość: pierwszaczki Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.sav.tkb.net.pl 16.03.03, 12:56
                  poprawka ten zwyczaj NIE zaginął;D kwiatki do hana dalej wędrują
                • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 16.03.03, 23:00
                  Gość portalu: pierwszaczki napisał(a):


                  > albo p. prof. Malik - pewnego dnia postanawia odpytać ucznia X:
                  > - X do odpowiedzi. działalność eoliczna wiatru. co nie odzywasz sie
                  > nic nie umiesz>?????!!! jak ty na moją lekcję przychodzisz!!!
                  > po dłuższej chwili...
                  > - pani profesor... ale go dzisiaj w szkole nie ma...:P
                  > - a to przekażcie mu że ma pałe za nieprzygotowanie!!! :)
                  >
                  Taaa... prof. Malik zawsze miała poczucie humoru :)))) Dobre!
                  • Gość: gwiezdny hopak Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.sav.tkb.net.pl 30.03.03, 20:31
                    num pani profesor z wiekiem wyostrza swoje poczucie humoru
                    ciekawe czy kiedyś pójdzie na emeryturę
                    bo raczej nie jest chorowita nie pamiętam dnia żeby jej nie było w pracy:P
                • Gość: Miśka Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 19:48
                  hehe:) też mam sporo fajnych wątków o naszym lo chociaż uczę się tu dopiero pół
                  roku..:) mogłabym się rozpisać ale napiszę tylko o panu Hanie i pani Malik.
                  Poszłam kiedyś z koleżanką do pani Freitag. Niestety nie zastałyśmy jej ale
                  zastałyśmy pana Hana. Pytamy się więc czy jest pani Fraitag. Han na to że nie.
                  Pytamy się kiedy bedzie, a on na to że wyszła za mąż zaraz wraca... Co do pani
                  Malik mam mniej miłe wspomnienia. Szczerze mówiąc nie przepada za mną( chociaż
                  nie ubieram się na czerwono, fioletowo ani różowo, nie noszę na jej lekcje
                  biżuterii i nie maluję się według zaleceń starszych klas;) w pierwszym półroczu
                  pytała mnie chyba 3 razy. Tak się darła że się raz rozryczałam. Teraz już się
                  przyzwyczaiłam;) Dopiero niedawno się dowiedziałam dlaczego ja byłam
                  najczęściej brana do tablicy. Okazało się że NIE WOLNO siadać na 3 ławce w
                  środkowym rzędzie... No i mam za swoje..Ostatnio wstawiła 5 pał uczniom którzy
                  nie byli w szkole w dniu w którym jest geografia. Od razu polepszył jej się
                  humor:)
                  Ale i tak uważam że mam świetną szkołe i nie zamieniłabym jej na żadną inną .
                  Są świetni ludzie i niektórzy nauczyciele też są ok. Pozdrowienia dla kochanej
                  Sanczo;*
                  • Gość: dzidzi(san-pan)czo Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 20:03
                    hihihhihi Misiuuuuuuuuuuuuuuuu ja ciebie tez pozdrawiam hihihi na goeografii
                    siedze przed tobą hihihi i mam spokoj :) dzieki Tobie :) kochana misiaa :)
                  • Gość: dzidzi(san-pan)czo Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 20:14
                    hihhihi Misiuuuuuuuuuuuuuuuu ja ciebie tez pozdrawiam hihihi na goeografii
                    siedze za tobą hihihi i mam spokoj :) dzieki Tobie :) kochana misiaa :)
                    • Gość: gwiezdny hopak Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.sav.tkb.net.pl 30.03.03, 21:14
                      szkoda że starsi absolwetnci naszej szacownej szkoły nie mieli okazji poznać
                      Ślimaka przecież, boższzz :P on jest jajcarzem maksymalnym :P hehe
                      jest tragiczny
                      wpiszcie swe opinie o nim i historyjki ja w miare czasu bede coś dopisywał
                      hehe:P
                      • Gość: namisha Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.7.* 30.03.03, 22:48
                        hej towarzyszu K!!! zgadnij kim jestem :) mała podpowiedź - adamczyk mnie
                        kocha jak nikt i op***dala prawie na każdej lekcji :) ślimak codziennie leczy
                        kaca i nie umie poslugiwac sie dziennikiem. I "h" - mistrze, zwlaszcza na
                        wycieczkach szkolnych :) a co sądzisz o pani Tylman???
                        • Gość: gwiezdny hopak Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.sav.tkb.net.pl 31.03.03, 21:36
                          hmmm hehe :D zależy czy widziałaś film z sanek
                          więc tam jasno i wyraźiśncie zdołałem
                          wyraźić moje poglądy o pani profesor:D
                          jeśli nie widziałas to napisze:)
                      • Gość: solfatara ;P Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.sloneczny.pl / 10.10.4.* 31.03.03, 22:31
                        kolego K tak slimak jest okropny...... ble i te jego wywody filozoficzne jakby
                        chcial a nie mógl.... kazdego ranka doskwiera mu ostry kac co widac w jego
                        oczach ( nie widzi jak mu sie przed nosem w bierki gra ;))))) on w ogóle malo
                        co widzi w kóBko konsumuje okulary a wyglada jakby cierpial na przewlekla
                        niestrawnosc zalodka fuuuuu a wtej samej sali tylman urzeduje heheh TYLMAN do
                        iraku !!!!!!!!!!!!!! i niech ja czolg husajna przejedzie!!!!!!!!!
          • Gość: Nessa Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: 212.244.27.* 16.03.03, 20:45
            Gość portalu: WW napisał(a):

            > Wracajac do starego watku - teksty nauczycieli. Do dzis pamietam pierwsza
            > lekcje z Hanem.
            > - "Nazywam sie Han, samo H, samo A, samo N."
            > Prof. Tankiewicz tez mial ciekawe podejscie do uczniow. Ktoregos roku wypadlo
            > nam okienko przed PO i prawie co tydzien zaczepialismy o stara dobra Kuznie.
            > Zapach na lekcji byl wiec ciekawy. Kiedys trafilo na kartkowke. Tankiewicz:
            > - Widze, ze Panowie patrza na kartkowke przez pryzmat kufla....
            > A teraz dwie zagadki. Kto to powiedzial:
            > - Powiescie sie gdzie kto moze
            > oraz
            > - "Pani to pod sklepem jajka sprzedaje. Ja jestem Pani profesor!!!"
            > pozdr. WW (matura 97)

            Jesli chodzi o ta druga zagadke: czyli ze pani to pod sklepem jajka sprzedaje
            to na bank jest to tekst pani Adamczyk - ona zawsze mowila podobne rzeczy. Czy
            mam racje?
            • Gość: WW Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: 195.24.6.* 17.03.03, 09:35
              Gość portalu: Nessa napisał(a):

              > Jesli chodzi o ta druga zagadke: czyli ze pani to pod sklepem jajka sprzedaje
              > to na bank jest to tekst pani Adamczyk - ona zawsze mowila podobne rzeczy.
              Czy
              > mam racje?

              Brawo - oczywiscie tekst szanownej Pani mgr. Ewy Adamczyk.
              A czy nadal jak szacowna Pani Ewa idzie korytarzem, to wszyscy musza podniesc
              sie z podlogi - niesamowity widok - jak fala na dobrym meczu.
              • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 17.03.03, 09:41
                Hehehe - pamiętam tę "falę" ze swoich czasów. Co prawda chemię miałem z prof.
                Dobrzyńską (teraz zdaje się uczy również jej córka) - ale sale były w tym samym
                korytarzu, więc falę mogłem podziwiać wielokrotnie :)))
                • Gość: Nessa Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: 212.244.27.* 18.03.03, 09:15
                  ralston napisał:

                  > Hehehe - pamiętam tę "falę" ze swoich czasów. Co prawda chemię miałem z prof.
                  > Dobrzyńską (teraz zdaje się uczy również jej córka) - ale sale były w tym
                  samym
                  >
                  > korytarzu, więc falę mogłem podziwiać wielokrotnie :)))

                  Mnie nie uczyla DObrzynska, ani jak mowisz - jej corka - ale wiem na 100% ze
                  nie jest to jej corka. Zbieznosc nazwisk jest nieprzypadkowa, gdyz jest to
                  bratanica Dobrzynskiej meza - wiec jesli ciagle jest panna to nadal ma na
                  nazwisko Dobrzysnka- ale jak ja sie uczylam (matura 2000) to "mloda Dobrzynska"
                  byla na macierzynskim, wiec jest wielce prawdopodobne ze zmienila nazwisko.
                  • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 18.03.03, 09:26
                    Że córka - wniskowałem tylko na podstawie nazwiska i fotografii na stronie
                    internetowej liceum - bardzo są do siebie podobne...
    • aureliano.83 Re: I LO im. Adama Mickiewicza 17.03.03, 12:14
      Ufff !!!!! W końcu dobrnąłem do końca. Zwlekałem z czytaniem tego wątku, bo
      wydawał mi się nieziemsko wielki...

      Wpisywać się tu niedługo zacznę. Na razie napiszę tylko, że też jestem z I LO.
      Maturę zdawałem w 2002 roku, więc jestem zeszłorocznym maturzystą.

      Pozdr dla wszystkich z I LO. :)))))
      • Gość: camel Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.tkb.net.pl 07.06.03, 21:29
        cze!!!z jakiej byles klasy?ja tez konczylem w 2002.mozliwe ze sie znamy!
        pozdrowka!!!!!
    • ralston A w rankingu drugie miejsce... 17.03.03, 12:15
      Zwyciężyło III LO. Jedynka na drugim miejscu. Czy w Waszym odczuciu szkoła
      nadal trzyma wysoki poziom?
      • ralston Re: A w rankingu drugie miejsce... 17.03.03, 12:33
        Przepraszam - zapomniałem wkleić link, żeby wiadomo było, o czym mówię:

        www1.gazeta.pl/bialystok/1,35235,1364540.html
        • Gość: yar'90 Re: A w rankingu drugie miejsce... IP: 213.76.161.* 18.03.03, 09:04
          II miejsce to i tak nieźle. Za moich czasów (matura w 1990) było I miejsce, co
          biorąc pod uwagę, że pracowali tam tacy nauczyciele jak Muma czy Pani dr (haha)
          Szczepanik, było na prawdę niezłym wyczynem.
          • Gość: yar'90 Re: A w rankingu drugie miejsce... IP: 213.76.161.* 18.03.03, 09:12
            Wracając do powiedzonek to Han zwykł mawiać "wyglądasz jak 13-te dziecko
            dozorczyni". A do większości chłopaków zwracał się "Antoni"
            Muszę jednak powiedzieć, że jak go teraz spotykam to pełna kultura. Już się
            nawet bałem, że na starość zezgredział.
            Jestem ciekaw, czy naucza jeszcze polskiego Pani Szczepanik. A jeśli tak, to
            czy już wie, że nie mówi się Oddesa tylko Odessa??
          • ralston Re: A w rankingu drugie miejsce... 18.03.03, 09:27
            Ja miałem przez rok geografię z prof. M. Cyrk był niemożebny... :)))
            • Gość: yar'90 Re: A w rankingu drugie miejsce... IP: 213.76.161.* 18.03.03, 09:30
              Miałeś duzo szczęścia. Ja się z nią męczyłem do końca. I cyrk to mało
              powiedziane. Skąd ona się tam wzięła??!!
              • ralston Re: A w rankingu drugie miejsce... 18.03.03, 09:34
                Pamiętasz jakieś smaczniejsze kawałki? :))
                • Gość: yar'90 Re: A w rankingu drugie miejsce... IP: 213.76.161.* 18.03.03, 11:57
                  Prawdę mówiąc nie bardzo. Szczerze mówiąc było to bardziej żałosne niż
                  śmieszne.
                  • ralston Re: A w rankingu drugie miejsce... 18.03.03, 12:06
                    A zbieraliście prasówki o wszelkich kataklizmach świata tego, jako to:
                    wstrząśnienia ziemi, wiatry huraganowe czy też potopy?
                    • Gość: yar'90 Re: A w rankingu drugie miejsce... IP: 213.76.161.* 18.03.03, 13:25
                      Zabij. Nie pamiętam. Ale chyba nie. Coś tak głupiego bym pewnie zapamiętał.
                      • ralston Re: A w rankingu drugie miejsce... 18.03.03, 13:36
                        A my musieliśmy. Miałem cały zeszyt z powklejanymi wycinkami. Cała rodzina i
                        wszyscy znajomi zbierali :))) A i tak dostałem banię, bo w dniu, w którym było
                        to oceniane, nie było mnie w szkole. Dodam, że miałem zwolnienie.
                        I było się naśmiewać z tekstów pani prof.? :))))
                        • Gość: chatka_ Re: A w rankingu drugie miejsce... IP: *.piasta.pl 18.03.03, 23:25
                          Jaki jest adres internetowy szkoly? Jakis klub ludzi ciekawych, kulturalnych
                          czy inteligentnych ;), nie pamietam nazwy, dzialajacy przy szkole oglosil
                          konkurs fotograficzny "Nastroje"(?) Widzialm plakaty na miescie, ale nie znam
                          szczegolow. Licze, ze na stronie szkoly dowiem sie czegos wiecej. Pozdr
                          • ralston Re: A w rankingu drugie miejsce... 18.03.03, 23:27
                            www.ilo.bialystok.pl
                            Pozdrawiam :)
                            • Gość: chatka_ Re: A w rankingu drugie miejsce... IP: *.piasta.pl 18.03.03, 23:31
                              dzieki Ralsie :)
                              www.ilo.bialystok.pl/foto_regulamin.php
                              tylko dla mlodziezy szkol ponadpodstawowych :(, ale moze dla bylej belferki
                              zrobia wyjatek ;)
                              • ralston Re: A w rankingu drugie miejsce... 18.03.03, 23:34
                                Hehehe a byłym uczniom wolno?
                                • Gość: Nessa Re: A w rankingu drugie miejsce... IP: 212.244.27.* 19.03.03, 19:15
                              • Gość: aka Re: A w rankingu drugie miejsce... IP: 212.244.27.* 19.03.03, 19:17
                                Ciekawe jakie jest wasze zdanie o Piontkowskim? Bo moje jest straszne -
                                niesympatyczny, nie przyjazny uczniom, nie chetny do pomocy, WREDNY!!!!! Na
                                maturze ustnej siedem miernych postawil.
                                • ralston Re: A w rankingu drugie miejsce... 19.03.03, 19:20
                                  Niestety - prof. Piontkowskiego nie zdążyłem już poznać...
                                • ormond Re: A w rankingu drugie miejsce... 20.03.03, 02:01
                                  A nie przyszlo Ci do glowy, ze moze uczniowie to byly niedouczone glaby.
                                  Nauczyciel nie ma obowiazku stawiania dobrych ocen za nic.... zwlaszcza w
                                  dobrej szkole.

                                  > WREDNY!!!!! Na
                                  > maturze ustnej siedem miernych postawil.
                                • Gość: m. Re: A w rankingu drugie miejsce... IP: 80.51.244.* 30.03.03, 20:33
                                  Gość portalu: aka napisał(a):

                                  > Ciekawe jakie jest wasze zdanie o Piontkowskim? Bo moje jest straszne -
                                  > niesympatyczny, nie przyjazny uczniom, nie chetny do pomocy, WREDNY!!!!! Na
                                  > maturze ustnej siedem miernych postawil.


                                  TAAAAAAAAAK!!!!!!!ja się z tym zgadzam!!!!okropna wredota!!!na maturze ustnej
                                  zgrywał się ze wszystkich,że "są głupsi niż ludzie dzwoniący na audiotele". i
                                  te długopisy z ZChN-u......nigdy więcej Piątka!!!!!!!

                                  a co do Hana-pamiętam jak on i kierowca autokaru "pilnowali" nas podczas
                                  wycieczki do Karpacza ( w drugim domku pilnowały jakieś matematyce i baba od
                                  niemieckiego-nazwisk nie znam ). to bylo coś wspaniałego!!! w nocy wszyscy
                                  (łącznie z Hanem i kierowcą) siedzieli pod lodówką albo pili piwo pod
                                  telewizorem -i tak do 4 rano (w drugim domku była cisz nocna od 22-giej ;-) ),a
                                  rano zawsze byliśmy ostatni na zbiórkach,heh...była też jednodniowa wycieczka
                                  do Pragi-jeździłam z wózkiem po sklepie i co chwila mijałam się z Hanem,a on
                                  rzucał komentarze w stylu:"haha,mam więcej alkoholu w swoim wózku" i pomykał
                                  dalej :)))) uwielbiam tego gościa!!!!!!
                                • Gość: camel Re: A w rankingu drugie miejsce... IP: *.tkb.net.pl 07.06.03, 22:02
                                  piontkowski??????najwiekszy chuj jakiego w tej szkole spotkalem!!!!!uczyl mnie
                                  przez 4 lata.i przez 4 lata rzucal nam kłody pod nogi.ale najgorzej to bylo w 4
                                  klasie.ode mnie z klasy historie zdawalo na maturze tylko 2 osoby i on dobrze o
                                  tym wiedziali na chama dopierdalal nam swoimi kartkowkami i maksymalnie
                                  pojebanymi tescikami!klasowke pisa;ismy chyba na 2 tygodnie przed matura a ci
                                  co musieli sie poprawiac to jeszcze dluzej z tym idiota musieli sie uzerac.i
                                  tak nic z tej historii nie u miem, a zreszta chuj mnie to obchodzi!!!!to byl
                                  pojebany przedmiot i pojebany nauczyciel!!!!!!!
                                  • Gość: beemka1 Re: A w rankingu drugie miejsce... IP: *.acn.waw.pl 17.06.03, 11:17
                                    Slownictwem operujesz ciekawym:-( ale musze sie z Toba zgodzic. Wiekszego
                                    zlamasa, no, moze oprocz Zaborowskiego, ta szkola nie widziala.
                                    PZDR
                                    Beemka.
                          • Gość: leszczu Re: A w rankingu drugie miejsce... IP: *.sav.tkb.net.pl 30.03.03, 21:03
                            Gość portalu: chatka_ napisał(a):

                            > Jaki jest adres internetowy szkoly? Jakis klub ludzi ciekawych, kulturalnych
                            > czy inteligentnych ;), nie pamietam nazwy, dzialajacy przy szkole oglosil
                            > konkurs fotograficzny "Nastroje"(?) Widzialm plakaty na miescie, ale nie znam
                            > szczegolow. Licze, ze na stronie szkoly dowiem sie czegos wiecej. Pozdr


                            HAHAHAHAHHA
                            to jest Klub Bardzo Kulturalnych = zbiór największych żuli w szkole
                            a kulturalni bo jak sami mawiają: piją wódkę tylko z kieliszka
                            ja dodaje: a wino tylko dobre powyżej 5,50 za butelkę
                            nawet p. prof. Adamczyk ma zastrzeżenia co do jego działalności
    • Gość: zdolna Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.03, 10:10
      tak,tak witam wszystkich milosnikow ilo:) co do Klubu to jest on tworem dosyc
      dziwnym, jestem jego czlonkinia i wiem cos o tym:))))! Wniosl on jednak w moje
      szkolne zycie wiele. Co do konkursu to sie nie wypowiadam, prosze zajzec na
      srtonke ilo:) Mowiwliscie o Majewskim, to jest czlowiek wiecznie
      niezaspokojony!!!! Nigdy do niego sama nie chodze!!!!! Jak na mnie patrzy na
      przerwach to tylko jedna czynnosc mozna wykonac, biegiem do lazienki i zostawic
      tam sniadanie!!!! bleeee a inni nauczyciele??? p.prof. Malik-kobieta dla ktorej
      mam tyle szacunku, ile jeszcze nie mialam do zadnego nauczyciela!! szanowna
      Ewunia Adamczyk, ktora nigdy nic nie wie(bo nikt jej nie powiedzial,
      skandal!!!!):))) p.prof. Pawlowska-matematyka, swietna nauczycielka i nauczy, i
      pozartuje nikt w majtki nie sika przed lekcja(chociaz jest bardzo
      konsekwentna),a jednak matme umiemy swietnie:) kto mnie zna wiem o czym mowie
      (pozdrowionka dla kumpeli z lawki z ktora na filozofii i woku gram w
      kalambury:) )
      Ogolnie o ilo... super szkola super ludzie, nigdy bym jej nie zamienila!!!!!
      Pomimo roznych wyskokow niektorych nauczycieli i p.dyrektor:))))
      POZDRAWIAM WSZYSTKICH BARDZO GORACO!!!!!!
      P.S. Jeszcze tu wroce!!!!:)
      • Gość: m. Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: 80.51.244.* 05.04.03, 14:12
        Gość portalu: zdolna napisał(a):

        > tak,tak witam wszystkich milosnikow ilo:) co do Klubu to jest on tworem dosyc
        > dziwnym, jestem jego czlonkinia i wiem cos o tym:))))! Wniosl on jednak w
        moje
        > szkolne zycie wiele. Co do konkursu to sie nie wypowiadam, prosze zajzec na
        > srtonke ilo:) Mowiwliscie o Majewskim, to jest czlowiek wiecznie
        > niezaspokojony!!!! Nigdy do niego sama nie chodze!!!!! Jak na mnie patrzy na
        > przerwach to tylko jedna czynnosc mozna wykonac, biegiem do lazienki i
        zostawic
        >
        > tam sniadanie!!!! bleeee a inni nauczyciele??? p.prof. Malik-kobieta dla
        ktorej
        >
        > mam tyle szacunku, ile jeszcze nie mialam do zadnego nauczyciela!! szanowna
        > Ewunia Adamczyk, ktora nigdy nic nie wie(bo nikt jej nie powiedzial,
        > skandal!!!!):))) p.prof. Pawlowska-matematyka, swietna nauczycielka i nauczy,
        i
        >
        > pozartuje nikt w majtki nie sika przed lekcja(chociaz jest bardzo
        > konsekwentna),a jednak matme umiemy swietnie:) kto mnie zna wiem o czym mowie
        > (pozdrowionka dla kumpeli z lawki z ktora na filozofii i woku gram w
        > kalambury:) )
        > Ogolnie o ilo... super szkola super ludzie, nigdy bym jej nie zamienila!!!!!
        > Pomimo roznych wyskokow niektorych nauczycieli i p.dyrektor:))))
        > POZDRAWIAM WSZYSTKICH BARDZO GORACO!!!!!!
        > P.S. Jeszcze tu wroce!!!!:)


        Pawłowska byla moja wychowawczynia przez rok (bo Zawadzka- dawniej Dawidziuk
        byla w ciąży) i przygotowywala mnie i reszte klasy do matury z matmy-----i
        przyznaje,ze jest super nauczycielka:)))))))....ale jaka ona jest
        malutka,hehehe.zawsze sie zgrywalismy,zeby na tablicy pisala wyzej,a ona po
        prostu wyzej nie siegala(ale bylismy perfidni:)))).
        nadal ma ten zabójczo różowo-różowy kostium ze złotymi guzikami???aż oczy od
        niego bolały-tak świecił....

        m.
      • Gość: qmpela zlawki kalambury& malik IP: *.sloneczny.pl / 10.10.4.* 05.04.03, 20:10
        nono zdolna kalambury rzeczywiscie permamentnie wypelniaja nam czs na lekcjach
        slimaka.....a co do malik to ja o tym szacunku pomysle jak skoncze ta szkole
        bo na razie to jakos tego nie czuje heheh wpadlam na nowy pomysl moze tak
        postrzelic tylman na strzelnicy???? w koncu idziemy w piatek....pomyslec
        trzeba...naladowac karabin i dokonac dziela zniszcenia (przy okazji zniszczmy
        jej peska!!!!)..........
        • Gość: namisha Re: kalambury& malik IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.7.* 06.04.03, 15:57
          hhehehe tylman po strzelnicy cała i zdrowa niestety. Ale masz jeszcze szanse
          za tydzien :)Wypijemy sobie male "conieco" i zrobimy jej "wild wild west" ;)
          Trzymaj sie menelku!!!
        • Gość: gviezdny_hopak Re: kalambury& malik IP: *.tkb.net.pl 15.05.03, 20:31
          Gość portalu: qmpela zlawki napisał(a):

          > nono zdolna kalambury rzeczywiscie permamentnie wypelniaja nam czs na
          lekcjach
          > slimaka.....a co do malik to ja o tym szacunku pomysle jak skoncze ta szkole
          > bo na razie to jakos tego nie czuje heheh wpadlam na nowy pomysl moze tak
          > postrzelic tylman na strzelnicy???? w koncu idziemy w piatek....pomyslec
          > trzeba...naladowac karabin i dokonac dziela zniszcenia (przy okazji zniszczmy
          > jej peska!!!!)..........


          uuuuu też znacie peska???:D heheh
          ty_l_man ciągle o nim tak opowiada
          że ja myśle że ona swego peska kocha bardzo
          i to brzydko:(
          ona jest w ogóle nie ładna,
          ale nie tak zmulaszcza jak ślimak
          • Gość: camel Re: kalambury& malik IP: *.tkb.net.pl 07.06.03, 22:09
            heja!czego uczy ten slimak?????ja konczylem 1 lo w tamtym roku i nie znam
            nikogo o takiej ksywce(albo nazwisku)!!!odpiszcie bom bardzo ciekaw.czyzby
            kochana pani dyrektor zlocka kadre powoli zaczela zmieniac!!!!pozdrowionka dla
            wszystkich bylych i obecnych z 1lo
            • Gość: hopak_gviezdny Re: kalambury& malik IP: *.tkb.net.pl 14.06.03, 17:22
              Gość portalu: camel napisał(a):

              > heja!czego uczy ten slimak?????ja konczylem 1 lo w tamtym roku i nie znam
              > nikogo o takiej ksywce(albo nazwisku)!!!odpiszcie bom bardzo ciekaw.czyzby
              > kochana pani dyrektor zlocka kadre powoli zaczela zmieniac!!!!pozdrowionka
              dla
              > wszystkich bylych i obecnych z 1lo


              hehe nie miałeś szans poznać najprzeszacowniejszego ślimaka
              bo przypełzł do I dopiero we wrześniu tego roku.. :P
              a pan prof. Krasowski zwany Ślimakiem naucza filozofii
              i wiedzy o kulturze - już od roku wszyssct zastanawiają się co
              on robi w ogóle w tej szkole? potrafi spać na lekcjach,
              a jego zdolności pedagogiczne są porażające:P
              więcej niż u niego sie anuczysz na magdzie
              najlepsza jest frekwencja na jego zajęciach... hehe

              a nawaisem mówiac chyba nie ma mowy żeby sie niektóra kadra
              pedagogoiczna zmieniła w I puki rządzi p. dyrektor Złócka:D
    • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 05.05.03, 13:23
      No jak tam przed maturami? Ściągi przygotowane? Pewniaki już krążą?
      No i czy kasztany w Białymstoku przymierzają się do kwitnienia? Bez nich matura
      nieważna. Trzymam kciuki za wszystkich maturzystów.
    • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 26.05.03, 10:38
      Jak tam minęły matury w tym roku? Ciężko było? I jak przygotowania do egzaminów
      wstępnych?
      • Gość: zi0mek Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: 212.33.90.* 09.06.03, 09:32
        "I" to zajebista szkoła i mam "prawie" same dobre wspomnienia. Najwiekszą
        zaletą tej szkoły jest to , że jej absolwenci trzymają się razem (klub I na
        SGH-u ) i utrzymują kontakt po latach . Przynajmniej w mojej klasie tak było ,
        jest i będzie .
        • Gość: Larson Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.stnet.pl 18.01.05, 22:02
          Ty ziomal jesteś ty dupa jewsteś
      • Gość: maturzystka03 Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.tpnet1.grajewo.net 14.06.03, 16:30
        ralston napisał:

        > Jak tam minęły matury w tym roku? Ciężko było? I jak przygotowania do egzaminów
        >
        > wstępnych?

        Matury byly i minely. Na polskim bylo super fajnie (mimo, ze mi sie pierwsza lawka przytrafila), a na bioli beznadziejna stresujaca atmosfera wprowadzona przez jednego z czlonkow komisji (nie bede wymieniac z nazwiska). Ale i tak przeplyw informacji i wspolpraca byly super extra.
        W sumie fajnie bylo w tym ilo. Ale bywaly tez niefajne akcje. Np. sposob w jaki zwracala sie do nas nasza wych. p.prof. Opechowska: "Moje kochane glupole". i (do mnie) "ty tak ineteligentnie wygladasz, a taka glupia jestes". Ale nie bede narzekac, na kochana p.prof, bo zlapala mnie i kilka kolezanek za GUS-em na oddawaniu sie paskudnemu nalogowi i mimo to dala nam zach. wzorowe, wiec co by nie mowic babcia jest spoko.
        Ale i tak najlepiej bede wspominac lekcje j.polskiego z pania prof.Luks. Drugiego tak konsekwentnego nauczyciela ze swieca szukac. Najlepsze bylo to, ze od pierwszej lekcji w pierwszej klasie, zaczela sie do nas zwracac per "prosze panstwa" i tak zostalo do konca.
        Odwrotny uklon ;) w strone pani Wojcickiej, z ktora mialam nieprzyjemnosc miec w tym roku matematyke. Nieprzyjemnie bylo chyba nie tylko mi. Ona sama od razu nam wyznala, ze nie chce nas uczyc i woli wieczorowke. Pozniej mowila juz tylko szeptem i tylko do wybrancow.
        Najbardziej "luzacki" z n-li, jakich znam to genialny pan od historii, ktory okazal nam tyle wyrozumialosci, co nikt inny. Zawsze usmiechniety, niepytajacy, nierobiacy sprawdzianow, zwalniajacy z lekcji- po prostu marzenie. Tym bardziej, ze wczesniej mielismy 3 lata historii z pania Zakrzewska...

        • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 16.06.03, 09:48
          Hehe, też siedziałem w pierwszej ławce na maturze z języka polskiego. I też
          trzy lata miałem historię z prof. Zakrzewską. To, że jeszcze uczy wydaje mi się
          dużą pomyłką, zważywszy na fakt, że jeszcze w 1989 roku twierdziła uparcie na
          lekcji, że we wrześniu 1939 roku nie było agresji na Polskę, ze strony Związku
          Radzieckiego. Czy dalej tak twierdzi?
          • aureliano.83 Re: I LO im. Adama Mickiewicza 16.06.03, 17:06
            No to, panie Ralstonie, możemy mieć podobne odczucia, jeśli chodzi o pisemną z
            polskiego. Ja w zeszłym roku również siedziałem na I ławce, vis-a-vis komisji.
            Tylko, że nie miałem większych powodów do zmartwień, bo o ile przez całe LO
            ściągałem (tzn. wypracowań nigdy), to powiedziałem sobie, że na maturę pójdę na
            tzw. hardcore'a, bez najmniejszej ściągi, z samą jedynie wiedzą, wyniesioną z
            tejże szkoły. I nie przeliczyłem się.

            Aha... Na pisemnym angielskim znów szczęście mi niezbyt dopisało. II ławka.

            Kiedy losowałem te ławki, byłem, nie wiedzieć czemu, niemal zrozpaczony. Z
            perspektywy czasu i przez pryzmat ocen patrząc, maturę mógłbym zdawać co
            tydzień.

            Ale egzaminów w sesji już nie.

            Powodzenia wszystkim tegorocznym absolwentom na egzaminach życzę.
            Wszystkim zaś jeszcze licealistom na przyszłych maturach.
          • Gość: maturzystka03 Zakrzewska i jej urojenia IP: *.tpnet1.grajewo.net 18.06.03, 14:59
            ralston napisał:

            > Hehe, też siedziałem w pierwszej ławce na maturze z języka polskiego. I też
            > trzy lata miałem historię z prof. Zakrzewską. To, że jeszcze uczy wydaje mi się
            >
            > dużą pomyłką, zważywszy na fakt, że jeszcze w 1989 roku twierdziła uparcie na
            > lekcji, że we wrześniu 1939 roku nie było agresji na Polskę, ze strony Związku
            > Radzieckiego. Czy dalej tak twierdzi?

            Nie wiem co szanowna pani profesor mysli o agresji ZSRR na Polske, bo lekcje hisotorii zawsze byly tak nudne, ze po prostu sie wylaczalam. Chociaz od czasu do czasu zdarzalo sie, ze pani Zakrzewska probowlala byc zabawna. Pamietam, ze zawsze sama rechotala glupio ze swoich chamskich tekstow typu: "z wasza swiadomosci to tylko marchewke uprawiac", "jestescie klasa nie specjalistyczna, tylko specjalna" itp. Ale kiedys my sie posmialismy.
            Zakrz: "To niemozliwe, zeby klasa humanistyczna tak nic nie umiala z historii"
            My: "Nie wiemy, nie jestesmy klasa humanistyczna, jestesmy biochem"
            Zakrz: "Jak to?" Akcja ta zdarzyla sie w drugiej klasie. Tzn przez dwa lata kobiecie sie wydawalo, ze jestesmy humanem. Czy ona jest normalna?
            • Gość: mag p.Majewski IP: *.duna.pl 19.06.03, 15:38
              ostatnio sobie siedziałam na chodniku z koleżanką (nie,żebym zawesze siadała na
              chodniku,ale tak jakoś wyszło...) przed wydziałem architektury. miałysmy teczki
              i wielkie plansze i nagle przed nami 'wyrósł' pan Majewski. wystrzelił coś w
              stylu:
              Majewski: czemu ty do mnie nie przychodzisz na kawę???
              ja: ...eeeęę......dzień dobry...mhhmmmm....
              M: no byś kiedyś zaszła! jesteś na którym...? drugim roku? jaaak ten czas
              leci!!!!
              ja: taaaak....ha, dawno pana nie widziałam (uśmiech).jak będę miała chwilę to
              przyjdę
              M: tak, tak,przydź koniecznie
              itp.
              ogólnie - Majewski to sympatyczny gość, ale wątpię czy zajde do I LO, bo wolę
              nie natykać się na niektórych nauczycieli.....
              a dziś na procesji widziałam Mierzyńskiego i mnie poznał :))))))
              • ralston Re: p.Majewski 20.06.03, 10:27
                Pamiętam jak Mierzyński zaczynał pracę w I LO. W pierwszych dwóch ławkach
                siedziały cztery osoby, które namiętnie wiodły spory z panem profesorem, a
                reszta w tym czasie robiła co chciała. Czy dalej to tak wygląda?
                • Gość: mag Re: p.Majewski IP: *.duna.pl 20.06.03, 12:21
                  Drogi Ralstonie, skończyłam moją przygodę z I lo 2 lata temu,ale w czwartej
                  klasie,na WOSie było tak, że ci którzy w ogóle siedzieli w klasie robili to, co
                  im się tylko podobało, a często po prostu sie zwalnialiśmy i nie było na
                  zajęciach nikogo:))))))bardzo miło to wspominam
                  • ralston Pan Mierzejewski 20.06.03, 12:30
                    No to widzę lata mijają, a niektóre przynajmniej rzeczy pozostają
                    niezmienne :)))
                    • Gość: maturzystka03 Re: Pan Mierzejewski IP: *.tpnet1.grajewo.net 20.06.03, 13:56
                      ralston napisał:

                      > No to widzę lata mijają, a niektóre przynajmniej rzeczy pozostają
                      > niezmienne :)))

                      u nas na wosie tak lekko nie bylo. pamietam, ze mielismy lekcje z dyr. Mierzynskim we czwartki na ostatniej lekcyjnej (14.50-15.35) i nigdy nam nie popuszczal ani minuty, wrecz przeciwnie zwykle przetrzymywal nas na przerwie, a potem my musielismy ganiac wieczorowke po calej szkole celem dostania klucza do naszej szatni (dzielilismy boks z ludzmi z II LO dla doroslych).
                      • Gość: mag Re: Pan Mierzejewski IP: *.duna.pl 20.06.03, 15:12
                        bo on może was nie lubił? nasza klasa miała u niego takie fory i strasznie
                        Mierzyńskiego lubiliśmy.pamiętam,że kiedyś 'przeleciał' mi WOS i pan Bińkowski
                        napisał mi usprawiedliwienie na wielkanocnej pocztówce...i zaniosłam to
                        Mierzyńskiemu. on się tylko zaśmiał pod wąsem ;-) i powiedział,że wszystko jest
                        w porządku.zajęcia z Mierzyńskim były miłą odmianą od zajęć z innym
                        nauczycielem-facetem, mianowicie Piątkiem (yh)
                        • ormond Re: Pan Mierzejewski 20.06.03, 15:26
                          Co to jest WOS? Za moich czsow takiego przedmiotu nie bylo?
                          • ralston Re: Pan Mierzejewski 20.06.03, 15:27
                            Wiedza o społeczeństwie. Ty miałeś propedeutykę?
                            • ormond Re: Pan Mierzejewski 20.06.03, 16:10
                              Wlasnie. Prowadzila to prof. Kackiello. Bardzo poczciwa osoba. Kiedys,
                              calkowicie olewajac ten przedmot przez okragly rok, na decydujacej klasowce
                              napisalem plomienne wypracwanie na temat wyzszosci ustroju socjalistycznego nad
                              kapitalistycznym umieszczajac tam wszystkie frazesy jakie tylko zdolalem
                              wygrzebac z pamieci ze wszechogarniajacej gierkowskiej propagandy. Nauczycielka
                              byla zachwycona, a mnie uratowalo to przed nichybnym golem.

                              > Wiedza o społeczeństwie. Ty miałeś propedeutykę?
                              • ralston Re: Pan Mierzejewski 20.06.03, 16:13
                                ormond napisał:

                                > Wlasnie. Prowadzila to prof. Kackiello. Bardzo poczciwa osoba. Kiedys,
                                > calkowicie olewajac ten przedmot przez okragly rok, na decydujacej klasowce
                                > napisalem plomienne wypracwanie na temat wyzszosci ustroju socjalistycznego
                                nad
                                >
                                > kapitalistycznym umieszczajac tam wszystkie frazesy jakie tylko zdolalem
                                > wygrzebac z pamieci ze wszechogarniajacej gierkowskiej propagandy.
                                Nauczycielka
                                >
                                > byla zachwycona, a mnie uratowalo to przed nichybnym golem.
                                >
                                A Winnetou przeprosiłeś? ;)
                                • ormond Re: Pan Mierzejewski 22.06.03, 10:56
                                  ...raczej mialem wino tu, wino tam...

                                  > A Winnetou przeprosiłeś? ;)
                          • Gość: mag Re: Pan Mierzyński IP: *.duna.pl 20.06.03, 15:28
                            wiedza o społeczeństwie (WOS)
            • Gość: Bugi Re: Zakrzewska i jej urojenia IP: *.dsl.frsn01.pacbell.net 12.07.03, 11:09
              Heja

              Pamietam jak w trzeciej klasie ona mi postawile 4 na koniec roku, po tym jak
              mialem kilka piatek z minusami, a potem sie oburzyla, ze nie chcialem
              odpowiadac "na piatke"... Adamczyk tez sie oburzyla i nazwala mnie leniem, na
              co ja odpowiedzialem, ze po co sie przez caly rok uczylem i dostawalem piatki,
              a teraz ktokolwiek chce, mogl odpowiadac na wyzsza ocene... Skonczylo sie
              na "czworce", damn principles... :0)

              Skonczylem szkole w 1993... IV B... mat-fiz pani Adamczyk!
              • Gość: Jarek D. Re: Zakrzewska i jej urojenia IP: localhost:* / 192.168.1.* 06.08.03, 16:08
                Kolego Bugi - jesli jestescie tym kim mysle, ze jestescie - prosze o kontakt na
                jd_999@poczta.onet.pl.

                Jarek
    • Gość: Marysia Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: 212.33.85.* 22.06.03, 23:33
      widzę,że wcale nie mało absolwentów naszej jedynki zasiada na Forum. Ja też
      skończyłam tę szkołę w 2000 i nie wiem jak mam ją wspominać(ze względu na kilka
      łajz chodzących, które obrzydziły mi życie).Ale teraz to jest juższkoła z
      prawdziwego zdarzenia i ma największą salę gimnastyczną w mieście. Chętnie
      napiszę wiecej jak tylko zdam sesję, bo właśnie uczę sie do ostatniego
      egzaminu. Pozdrawiam wszystkich absolwentów.
    • ormond Re: I LO im. Adama Mickiewicza 08.07.03, 05:41
      Co jest? Nic sie nie dzieje w Jedynce?
      • krzysio_m Re: I LO im. Adama Mickiewicza 08.07.03, 11:01
        A co ma się dziać? WAKACJE !!!
        (szkoda, że mnie już nie dotyczą :( )
        Pozdrawiam
        Krzysztof
      • Gość: Maxok Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 20:59
        Niestety nic sie nie dzieje... A są uczniowie którzy troche tęsknią za szkołą
        (w tym ja). A szkoła jest genialna, mimo że trzeba się troche (troche!) uczyć.
        To jest moja opinia po roku nauki, ciekawe jaka będzie za rok.
        Pozdrowienia dla całej obecnej klasy IIc i dla E.S.
      • Gość: yirrel Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.sloneczny.pl / 10.10.4.* 26.08.03, 22:42
        jejku jak pomysle że znowu przez 10 mies bede musiała patrzec na adamczyk
        malik i reszte tego zwierzynca to mi się niedobrze robi blee...no ale 1
        wrzesnia na magdalenie hmmmmm warto warto....
    • Gość: Myshen Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.adcom.pl 12.07.03, 15:14
      Jestem rocznik 89, do I LO trafilam w 97..
      Nauczyciele ktorych najmilej wspominam to pani Grochowska
      - strasznie duzo sie na jej lekcjach nauczylam i naprawde
      byla z niej rowna babka;), poza tym jeszcze .... pani
      Salaj, choc czasami byla ostra, ale matemetyki mnie
      troche nauczyla-tego czego mi bylo trzeba - ale teraz
      jestem na anglistyce w Poznaniu, haha... Kostecka byla
      prima sort, do dzis pamietam to odpowiadanie w trzy osoby
      przy tablicy i bombonierki, kwiatki, czekoladki itp, gdy
      chcielismy zeby nie pytala... z bioli nic nie pamietam,
      bo zawsze kulam na pamiec, ale te 4 mialam;)))
      Najgorzej wspominam Kaminskiego - geja:((((( udupial
      wszystkich, no moze poza paroma chlopakami;), byl
      cholernie niesprawiedliwy... pamietam te jego oblesne i
      chamskie teksty. slyszalam ze go w koncu wywalili -
      bardzo dobrze - meczylismy sie z nim ponad dwa lata - w 3
      klasie Malik dostalismy - i nauczyla nas czegos i
      obiektywna byla - a przede wszystkim normalna!
      Adamczyk to osobny rozdzial - przed kazda chemia brzuch
      mnie ze strachu bolal....byla okropna, niesprawiedliwa,
      pamieta ktos moze jak przechodzila korytarzem, sprawdzala
      buty i wszyscy musieli karnie wstawac z ziemi???

      Polski mialam z Taraszkiewicz i musze powiedziec ze bylo
      troche nudno - okladala sie zawsze tymi ksiazkami i
      gadala bez konca.. w sumie z polskiego malo co
      wiedzialam, czytalam sobie tylko niektore ciekawsze
      lektury.. no ale matura na 5:))

      Zlocka - bez komentarza - ta jej fobia na temat makijazu
      i rozpuszczonych wlosow - jak kiedys w dwoch warkoczykach
      przyszlam to mnie pochwalila;))))

      Magdalenka - jezu, ile mysmy tam win obalili, z okazji i
      z braku okazji, ale obowiazkowo na poczatek i koniec
      roku, wszystkie urodziny, dzien Nauczyciela, dzien
      wiosny, +jak lekcji nie bylo...

      Ale ogolnie I LO to taki amly klasztor byl, na studiach
      mi lepiej... Pozdrawiam klase D ze swojego rocznika...
      • prezydent Re: I LO im. Adama Mickiewicza 13.07.03, 17:17
        Kamińskiego niestety nie wywalili, wręcz przeciwnie - cały czas uczy, o ile to
        tak można nazwać. Podobno w przyszłym roku ma mieć oprócz gegry
        przedsiębiorczość...

        Pozdrowienia, lyceealisci
        Zakreconych wakacji
        • Gość: Myshen Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.adcom.pl 15.07.03, 17:23
          jak ja nie nawidzilam tego debila!!! weszlam specjalnie
          na strone szkoly zeby napisac do niego jakis mily
          liscik;) ale nie ma adresu, cholera - powinni go juz
          dawno wywalic ale Zlocka go ciagle trzyma bo
          wycieczki..... przeciez jezdzila wszedzie.
          pozdrawiam wszystkich licealistow z klasztoru,
          jednoczesnie cieszac sie ze juz sie tam nie ucze;)))
          nie dawajcie sie, papa
    • Gość: Śpiewka I moje wspomnienia z Ilo IP: *.choroszcz.sdi.tpnet.pl 02.08.03, 01:42
      Hejo,

      A ja całkiem miło wspominam "pierwszy". Może za wyjątkiem p. Adamczyk. Dużo
      doświadczeń z nią było. I strach przed wejściem na chemię w trzeciej klasie.
      Jak ją ostatnio spotkałam to uśmiechnęła się równie fałszywie jak uśmiechała
      się wtedy... to już nieważne. Było, minęło - powspominac można. Ta falę na
      korytarzach tez pamiętam. Znudzenie na twarzach wstających, bo Adamczyk idzie...

      Pisaliście tu o p. Zakrzewskiej. To była niezła babka. Nie wiem, jak uczyła
      przed 89 rokiem, ale za moich czasów była serio wymagająca i uczyła zgodnie z
      faktami. U niej ludzie bali się dostać piątkę na klasówce, bo potem "piątkowi"
      musieli być zawsze przygotowani na lekcje, musieli odpowiadać na podchwytliwe
      pytania albo z prędkością wodospadu kojarzyć fakty. Ale przyznam, że dzięki
      niej polubiłam historię (chyba dlatego, że musiałam się jej najwięcej uczyć -
      zdarzyło się dostać piątkę, nie?).

      Niesamowicie miło wspominam Grochowską. Babka the best. Miła, sympatyczna i
      dużo uczyła - lekcje były non stop po englishowemu. I dzięki niej mnóstwo
      fajowych filmów żeśmy widzieli w wersji original. Tu pozdrawiam p. Grochowską i
      jej córkę!!

      Z WOSem u p. Mierzyńskiego było bomba. Przez cały rok 4 klasy, czyli program
      WOSu mieliśmy równo trzy lekcje z czego jedną całą z profesorem. :) Dwie
      kolejne sami.. a potem już nie... :) Ale trzeba przyznać, że takich braw na
      zakończenie szkoły jak p. Mierzyński (i p. Zawadzka) to prof. Złocka chyba nie
      dostała....

      Pani KOstecka była niezła. Szacuneczek z mojej strony. I niezapomniane
      teksty "Napisaliście? -Nie! - Piszemy dalej!" I pytanie równo z dziennika. Tego
      się nie zapomina.

      Polonistki - wych prof. Taraszkiewicz i nasza sala a numer jej 44...:D Czasami
      przynudzało, ale dało się znieść - czasami też ostra głupawka np. mój "topos
      chleba". I też miało swój urok. Najlepiej było jak p. Taraszkiewicz pod koniec
      lekcji (z nami miała lekcje ok 15-16) malowała się pod jej biurkiem, a potem
      miała szminkę w dziwnych miejscach np. na nosie albo na zębach. Ja i kumpela
      siedziałyśmy pod samą katedrą na pierwszej ławce, wszystko dało się wychwycić.
      Pod katedra to fajne miejsce jest. Czasami to nawet i soku można się było napić
      w środku lekcji nie mówiąc tu o cichej konsumpcji.

      A co do prof. Złockiej - też uczyła nas - to potwierdzam wszystko: zamiłowanie
      do Mickiewicza, niechęć do pomalowanych paznokci, farbowanych włosów i
      makijażu. I pochwałę dla warkoczy. Wszystkie baby muszą jednak przyznać, że
      ubierały się "poprawnie" tylko wtedy gdy miały lekcje z p. prof. A we wszystkie
      inne dnie - full samowolka, albo nie zwracanie uwagi. I czyż teraz nie wspomina
      się tego z taaaakim usmiechem?

      Pozdrawiam też p. Sałaj - do której tonu głosu człowiek przyzwyczajał się przez
      pierwsze 15 minut lekcji, a potem wychodził z piskiem w uszach (po pierwszej
      klasie już nie zwracaliśmy na to uwagi), prof. Jakubowską, która usilnie
      wpajała w nas fizykę, prof Wińską w pierwszej klasie, która uwielbiała się
      przytulać i głaskać, prof. Zwoleńską (Wu -eF) i jej niezapomniane "hop - i
      dalej!" (do dzisiaj mi się śni)....

      Tankiewicz? Temat rzeka! Za moich czasów był na uropie przez rok. W tym czasie
      też zaczęli budowac nowiuśką salę gimnastyczną. Przez ten rok mieliśmy
      zastępstwo z niejakim p. Sienkiewiczem. Po powrocie p. Tankiewicz
      rzekł: "Widzicie ledwo rok mnie nie było a co?... A już mi rozkopali
      poligon!!"... po czym rzekł... "dość tych czasów sienkiewiczowskich" i
      rozpoczęliśmy lekcję.... albo inne teksty: Gdy żołnież wejdzie na minę to
      co? .... to zmienia środek lokomocji!

      I jeszcze ks. Wierzbicki. Jak go widze w TV to mnie wstrząsa. Tak ograniczonego
      człowieka to ja w życiu nie widziałam. Nie wspominam go miło. Prawdę mówiąc był
      przykładem zacofania, obłudy, całkowitego braku tolerancji i wszechogarniającej
      ignoracji połączonej z kosmicznym mniemaniem o swojej osobie. Jak na pedagoga
      (sic!) i duchownego (oj!) to nie ten umysł - nie to powołanie....

      Ludzie z mojego babińca(klasa 26 bab + 3 chłopów)niezapominajkowi. Jednych się
      lubiło bardziej innych mniej.
      Niezapomniane rozmowy na karteczkach, karteluszkach, "pierd...nych" kartkach
      fruwających, Magdalenkę, wycieczki, "idziemy na religię? -..nieeeeee..."...
      Tego się nie zapomina.

      To była at'mosfera. ;)
      Pozdrawiam wszystkich absolwentów i uczących się w ILO.

      Myshen kisses 4 U
      • Gość: Ania Re: I moje wspomnienia z I lo IP: 212.33.91.* 20.08.03, 15:36
        Witam, matura '91. Klasa "a", pierwsza od lat humanistyczna. Przypomniał mi się
        dowcip o Mumie (Makuszewskiej): czym się różni Muma od prostej? Prosta jest
        nieograniczona... Nikt chyba nie wspomniał o bardzo barwnej polonistce - Pani
        Boguskiej. Wspominam Ją, z perspektywy czasu - bardzo dobrze. Ja i Jej słynne
        powiedzenia typu "Himalaje intelektu to to nie są...". A pani Dobrzyńska mówiła
        zawsze, że dziewczynom jest łatwiej w życiu, bo zawsze sobie mogą znaleźć
        jakiegoś Araba...
        A pana od historii o inicjałach B.B. przywołuję niechętnie. Nie dosyć, że
        niczego nie nauczył, to jeszcze był wredny.Pozdrawiam...
        • snuglcub "Dugi" we Wspolczesnej 26.08.03, 06:15
          Cze... jesli ktos pamieta Jarka Jatela, pseudonim "Dugi" (najpierw byl w B
          klasie 89-90, potem w G 90-93) - jego zdjecie jest dzisiaj (wtorek) we
          Wspolczesnej przy artykule o blokach na Nowym Miescie. Milo sie natknac na
          znajoma twarz!

          • Gość: Jarek Re: 'Dugi' we Wspolczesnej IP: *.nyc.rr.com 09.09.03, 04:43
            snuglcub napisał:

            > Cze... jesli ktos pamieta Jarka Jatela, pseudonim "Dugi"
            > (najpierw byl w B klasie 89-90, potem w G 90-93) - jego
            > zdjecie jest dzisiaj (wtorek) we Wspolczesnej przy
            > artykule o blokach na Nowym Miescie.

            Pamietam - uczylem sie z nim w B klasie :-) A pseudo to
            mial "Dlugi".

            Jarek
      • Gość: Papa Re: I moje wspomnienia z Ilo IP: *.stnet.pl 18.01.05, 22:10
        :)
    • gwiezdny.zalogowany Sonda 26.08.03, 08:40
      Sonda na stronie I LO (www.ilo.bialystok.pl)

      SONDA

      Czy nie negujesz faktu swojego sprzeciwu wobec potwierdzenia braku poparcia dla
      wycofania inicjatywy zaprzeczenia przez Prezydenta RP zrezygnowania z odmowy
      ratyfikacji ukladu akcesyjnego z Unia Europejska?

      tak
      nie
      nie mam zdania


      CZY KTOŚ JEST W STANIE TO ZROZUMIEĆ?? :):)
      • Gość: uiiu Re: Sonda IP: *.biaman.pl 26.08.03, 09:19
        tak, uczeń I LO. ;)
        • gwiezdny.zalogowany Re: Sonda 26.08.03, 09:22
          Gość portalu: uiiu napisał(a):
          > tak, uczeń I LO. ;)

          No właśnie, ale były uczeń już niestety nie... Kolejny dowód na to, że starość
          nie radośc :):)
          • ormond Re: Sonda 26.08.03, 11:00
            Tez jestem "byly uczen" i nie moge pojac. Mysle jednak, ze to jest tak
            niedorzecznie glupie, ze to musi byc prowokacja / zart...
            • gwiezdny.zalogowany Re: Sonda 26.08.03, 11:35
              ormond napisał:
              > Tez jestem "byly uczen" i nie moge pojac. Mysle jednak, ze to jest tak
              > niedorzecznie glupie, ze to musi byc prowokacja / zart...

              No na pewno to żart/prowokacja, ale jednak nie daje mi to spokoju. W ILO
              napewno rozwikłali ten rebus, to może i my na forum?

              Uprzejmie zapytuję zatem Szanownych Forumków i Foremek, czy jeśli NIE NEGOWAŁEM
              faktu mojego sprzeciwu wobec potwierdzenia braku poparcia dla wycofania
              inicjatywy zaprzeczenia przez Prezydenta RP zrezygnowania z odmowy ratyfikacji
              ukladu akcesyjnego z Unia Europejska to głosowałem ZA czy PRZECIW akcesji RP do
              UE?

              Bo ja twierdzę, że głosowałem ZA.
              • aureliano.83 Re: Sonda 31.08.03, 17:46
                gwiezdny.zalogowany napisał:

                > ormond napisał:
                > > Tez jestem "byly uczen" i nie moge pojac. Mysle jednak, ze to jest tak
                > > niedorzecznie glupie, ze to musi byc prowokacja / zart...
                >
                > No na pewno to żart/prowokacja, ale jednak nie daje mi to spokoju. W ILO
                > napewno rozwikłali ten rebus, to może i my na forum?
                >
                > Uprzejmie zapytuję zatem Szanownych Forumków i Foremek, czy jeśli NIE
                NEGOWAŁEM
                >
                > faktu mojego sprzeciwu wobec potwierdzenia braku poparcia dla wycofania
                > inicjatywy zaprzeczenia przez Prezydenta RP zrezygnowania z odmowy
                ratyfikacji
                > ukladu akcesyjnego z Unia Europejska to głosowałem ZA czy PRZECIW akcesji RP
                do
                >
                > UE?
                >
                > Bo ja twierdzę, że głosowałem ZA.


                I nie mylisz się. Głosowałeś jak najbardziej ZA :)
      • Gość: Ania Re: Sonda IP: *.pl 27.08.03, 21:24
        gwiezdny.zalogowany napisał:

        > Sonda na stronie I LO (www.ilo.bialystok.pl)
        >
        > SONDA
        >
        > Czy nie negujesz faktu swojego sprzeciwu wobec potwierdzenia braku poparcia
        dla
        >
        > wycofania inicjatywy zaprzeczenia przez Prezydenta RP zrezygnowania z odmowy
        > ratyfikacji ukladu akcesyjnego z Unia Europejska?
        >
        > tak
        > nie
        > nie mam zdania
        >
        >
        > CZY KTOŚ JEST W STANIE TO ZROZUMIEĆ?? :):)
        >
        >
        Jasne! To kawał...
    • beemka1 Re: I LO im. Adama Mickiewicza 31.08.03, 17:39
      Smiac sie czy plakac??? Adamczyk pedagogiem...
      www.ilo.bialystok.pl/publikacje/programwychowawczy/program_wychowawczy.doc
      • beemka1 Re: I LO im. Adama Mickiewicza 31.08.03, 17:55
        I jeszcze jedno znalezisko... Czy autorka wie, co to sa znaki interpunkcyjne?
        I czy zdaje sobie sprawe, ze akapit nie moze skladac sie z jednego zdania??? I
        w ogole czy anglista moze pisac tak koszmarna angielszczyna???
        www.ilo.bialystok.pl/publikacje/projekt/projekt.doc
        • Gość: Nessa Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.cs.bialystok.pl 31.08.03, 20:42
          W weekendowym Kurierze Porannym jako cytat tygodnia (ironicznie oczywiscie)
          byly podane slowa Piontkowskiego: "Nie wiem jak to sie stalo. Glosowalem
          przeciw bo zarzadzona byla dyscyplina klubowa" - powiedzial D. Piontkowski,
          posel PiS po sesji rady, na ktorej nie pozwolono na budowe cerkwi na
          Bialostoczku.
          Nie zaswiecil inteligencja. Skoro glosowali przeciw to co sie dziwi, ze nie
          bedzie cerkwi??????
          • Gość: bziubziu Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.biaman.pl 31.08.03, 22:14
            A czy ktos kiedys powiedzial ze nasz radny grzeszy inteligencja ??
    • Gość: ciekawski Jak nowy rok szkolny? Coś się zmieniło? IP: *.biaman.pl 04.09.03, 20:10
      Pierwszy września za pasem, a nikt nic nie pisze, co w jedynce nowego piszczy.
      A piszczy pewnie wiele... Pozdrowienia jedynkowiczom czasu teraźniejszego i
      jedynkowiczom czasu przeszłego (czyt. absolwentom)
      • Gość: Maxok Re: Jak nowy rok szkolny? Coś się zmieniło? IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 21:16
        W ILO piszczą koty (; Narazie jeszcze maja pomalowane włosy, duze kolczyki,
        ale podejrzewam ze to sie szybko zmieni. A do niedawna z radiowęzła leciała
        muzyka poważna.
    • Gość: METEY Re:MATURA 59 IP: *.biaman.pl 09.09.03, 07:07
      Ktoś może odpowie na pytania?

      Czy zagląda tu czasem któryś z absolwentów rocznika maturalnego 1959?

      Dlaczego nie można się dopisać do listy absolwentów na stronie I LO ?

      Pozdrowienia
      • krzysio_m Re:MATURA 59 09.09.03, 07:53
        Moje dopisywanie się trwało równo rok! NIe martw się :)
        (zdaje się, że chłopcy robią to ręcznie!)
        Pozdrawiam!
        Krzysztof
        • ralston Re:MATURA 59 09.09.03, 09:35
          krzysio_m napisał:

          > Moje dopisywanie się trwało równo rok! NIe martw się :)
          > (zdaje się, że chłopcy robią to ręcznie!)
          > Pozdrawiam!
          > Krzysztof

          To robią postępy, bo mi zeszło "raptem" ze cztery miesiące :)))
          • gwiezdny.zalogowany Re:MATURA 59 09.09.03, 09:51
            ralston napisał:
            > To robią postępy, bo mi zeszło "raptem" ze cztery miesiące :)))

            A ja wpisałem się na tą listę jako jeden z pierwszych, nie pamiętam już
            dokładnie ile to trwało ale napewno następnego dnia już tam figurowałem.
            • Gość: adg Re:MATURA 59 IP: *.biaman.pl 09.09.03, 18:37
              Od pazdziernika powinna być nowa strona i bedzie
              automatyczne wpisywanie na listę absolwentow.
            • ormond Re:MATURA 59 09.09.03, 23:38

              > A ja wpisałem się na tą listę jako jeden z pierwszych, nie pamiętam już
              > dokładnie ile to trwało ale napewno następnego dnia już tam figurowałem.
              >
              >
              Ze mna tez poszlo im szybko. Nawet gdy poprosilem o zmiane adresu, zareagowali
              z dnia na dzien. Podejrzewam jednak, ze co roku zajmuje sie tym inna ekipa (z
              dlugimi okresami "ziemi niczyjej").
              • Gość: mag Piontek IP: *.duna.pl / *.duna.pl 21.09.03, 17:36
                aha!!! kiedyś Piontkowski był w ZChN,a teraz jest w PiSie!no,proszę...a takie
                fajne długopisy z tego ZChNu miał
    • ormond Re: I LO im. Adama Mickiewicza 10.11.03, 13:52
      Co sie dzieje ze strona ILO - lezy juz od jakiegos czasu...?
      • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 10.11.03, 17:50
        ormond napisał:

        > Co sie dzieje ze strona ILO - lezy juz od jakiegos czasu...?


        Też to zauważyłem. Najpierw przez jakiś czas nic nowego się nie pojawiało, a
        teraz w ogóle nie można się połączyć :(
        • krzysio_m Re: I LO im. Adama Mickiewicza 12.11.03, 09:44
          Mój młody twierdzi, że jest przygotowywana nowa, całkiem inna wersja strony.
          Pożyjemy - zobaczymy
          Krzysztof
          • ormond Re: I LO im. Adama Mickiewicza 17.12.03, 09:10
            Widze, ze strona odzyal, ale nie ma nic nowego. Nawet wiadomosci z ubieglego
            roku...
            Do roboty!
    • Gość: Jacus Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: *.bsk.vectranet.pl 12.12.03, 19:43
      Z I LO często wspominam prof Ewę Adamczyk. Cóż za osobowość, sprawiedliwość
      ocen, punktualność, pracowitość na lekcji. Ta łatwość tłumaczenia. Po prostu
      chyba najlepszy nauczyciel tej szkoły. Jak czytam typy byłych uczniów, to
      przyznam, że źle mi się robi. Nikt nie docenia prof Adamczyk, która tak wiele
      robi dla uczniów i nauczycieli I LO.
      • Gość: Jacuś Re: I LO im. Adama Mickiewicza IP: 212.33.86.* 19.12.03, 16:11
        No dobra żartowałem :)
    • ormond Re: I LO im. Adama Mickiewicza 23.12.03, 08:01
      O ILO znowu glosno, chociaz ta ostatnia historia chwaly szkole z pewnoscia nie
      przyniesie. Dostalo sie domniemanemu sprawcy (co sie stalo z zasada, za kazdy
      jest niewinny az do ogloszenia wyroku?), ale takze innym nauczycielom,
      dyrekcji... Wyczulem ogromna ilosc, tlumionej frustracji, niezadowolenia i
      zlosci, ktore wybuchly jakby przy okazji... Co sie wlasciwie dzieje w tej
      szkole? Wszystko to wskazuje na to, ze normalne procesy wrazania opini,
      dyskutowania problemow itd zupelnie nie dzialaja. Potrzeba takiego punktu
      zapalnego abu nastapila erupcja. Mam nadziej, ze ktos wyciaga z tego jakies
      wnioski, ze cos sie poprawi, zmieni...
      • ralston Re: I LO im. Adama Mickiewicza 23.12.03, 10:41
        A co się stało? Jaka znowu historia?
        • ormond Re: I LO im. Adama Mickiewicza 23.12.03, 10:55
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=9764850
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=9767681
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=9772173

    • ormond Re: I LO im. Adama Mickiewicza 26.01.04, 08:18
      Na liscie absolwentow ILO znalazlem jegomoscia, ktory podpisal sie jak
      nastepuje:

      Stefan Brzeczyszczykiewicz 1984 b mietek-ciagle-chlal@op.pl

      Mietek, ujawnij sie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka