ala400 23.02.05, 11:29 forumowicza szukam! Takiego znaczy, który nie byłby scenariuszem wymyślonym i realizowanym przez redakcję. Są tu tacy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kurna_felek Re: Autentycznego 23.02.05, 12:03 Som. Ale ja psieprasiam, o so chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyldzia Re: Autentycznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 12:06 Hi, jestem złośliwa Tyldzia. Immanantnie. cu Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Autentycznego 23.02.05, 13:06 Gość portalu: Tyldzia napisał(a): > Hi, > jestem złośliwa Tyldzia. Immanantnie. > cu Czy to "cu" też jest złośliwe? kurna_felek napisał: > Som. > Ale ja psieprasiam, o so chodzi? No, kurna felek, chodzi o prawdziwego człowieka! Może sobie zmieniać nicki, płeć czy narodowość, byleby był prawdziwy! No, takiego do pogadania (dla jasności dodam). Tyldzia jest złośliwa, a ja jestem podejrzliwa baba (z lekką manią prześladowczą, jak to Białorusinka, heh). Coraz częsciej wydaje mi się, że dyskutuję, albo czytam dyskusje ze scenariuszami, a nie z autentycznymi uczestnikami forum. (Echhh! No ja wiem... czas się leczyć). Ale jeśli w kilku dyskusjach toczących sie w niedługich odstępach czasu na podobne tematy muszę powtarzać tym samym osobom te same argumenty... Jeśli niektórzy forumowicze sprawiaja wrażenie, że nie maja w ogóle życia pozaforumowego: ani zawodowego, ani prywatnego...No to mnie to zastanawia... Czy ja rozmawiam z tą samą osobą, czy z kilkoma korzystającymi z tego samego nicka...? ??? No ja wiem... Czas sie leczyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Autentycznego 23.02.05, 14:51 zdradzę tajemnicę ala400 to tajny scenariusz:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exxpert2 Re: Autentycznego IP: *.csk.pl 23.02.05, 14:54 mnie też tak się wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Autentycznego 23.02.05, 15:51 alex.4 napisał: > zdradzę tajemnicę ala400 to tajny scenariusz:) :))) Dzie tam! Ja przecież jestem całkowicie jawna i przejrzysta. Już żadnych tajemnic do ukrycia nie mam :( Apropos, redakcja zna nasze IP, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Autentycznego 23.02.05, 15:54 ala400 napisała: > :))) Dzie tam! > > Ja przecież jestem całkowicie jawna i przejrzysta. Już żadnych tajemnic do > ukrycia nie mam :( > > alex: to znaczy że jestes goła?????? > Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Autentycznego 23.02.05, 16:24 alex.4 napisał: > ala400 napisała: > > :))) Dzie tam! > > > > Ja przecież jestem całkowicie jawna i przejrzysta. Już żadnych tajemnic d > o > > ukrycia nie mam :( > > > > alex: to znaczy że jestes goła?????? Sprawdziłam w lustrze - nie, jestem ubrana. Chociaż podobno są takie kamerki, co to przez ubranie widzą wszystko, paniedziejku... No jakoś mi to w głowę wlazło... Jak ta redakcja (oj, mam z nią na pienku, ostatnio) wpływa na treści na tym forum (konkretnie - białostockim). Znaczy - czy ma jakiś swój kodeks etyczny? Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Autentycznego 23.02.05, 16:51 eee jak nie masz nic do ukrycia jak nie jesteś naga? Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Autentycznego 23.02.05, 17:08 alex.4 napisał: > eee jak nie masz nic do ukrycia jak nie jesteś naga? Nielogiczne. Jakbym była naga, to nie nie miałabym gdzie ukryć (no, powiedzmy...słyszało się to i owo), a nie co! Swoja drogą... nie wyglądasz mi na autentycznego... :( Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Autentycznego 23.02.05, 18:08 alex.4 napisał: > to znaczy???? Trochę za doskonały jesteś! Światły, wykształcony, proeuropejski... itd, itp... No - bez skazy :) Chociaż...poczytam sobie, o co poszło na Tea Time i może zmienię zdanie. Apropos kodeksu etyki frumowej redakcji... Tak mi chodzi po głowie... 1) Kto ma dostęp do naszych IP? Jak są one chronione? 2) Czy (i jak?) redakcja wpływa na atmosferę na forum? 3) Czy redakcyjni dyskutanci zawsze są oznaczeni, czyli czy pozostali (tacy normalni, jak ja) forumowicze zawsze wiedzą z kim mają do czynienia? To tak na początek! Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Autentycznego 23.02.05, 18:20 Na forach prywatnych jasne jest kto jest moderatorem. Na forach ogolnodostępnych nie mozna poznać kto jest administratorem chyba że ktoś się ujawni. Redakcja o ile wiem nie podaje numerów IP. Nie podaje żadnych wiadomości na ten temat. Niektóre osoby na forum bawiły się w hakerstwo, ale chyba zostały opieprzone bo potem jakby ucichły na jakiś czas. Numer IP nie jest czyms stałym. W zalezności czy łaczysz się pzrez modem czy stałe łącze masz stały lub nie numer IP. Na marginesiewlasnie powstała mi w głowie wizja demontracji ujawnić na forach pracowników redakcji i tajnych wspólpracowników jej:):):) Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Autentycznego 23.02.05, 20:09 alex.4 napisał: > Na forach prywatnych jasne jest kto jest moderatorem. Na forach > ogolnodostępnych nie mozna poznać kto jest administratorem chyba że ktoś się > ujawni. > Redakcja o ile wiem nie podaje numerów IP. Nie podaje żadnych wiadomości na ten > > temat. Nawet krewnym i znajomym królika? > Niektóre osoby na forum bawiły się w hakerstwo, ale chyba zostały > opieprzone bo potem jakby ucichły na jakiś czas. Numer IP nie jest czyms > stałym. W zalezności czy łaczysz się pzrez modem czy stałe łącze masz stały lub > > nie numer IP. Taaa... Jak on mi tu wlazł... > Na marginesiewlasnie powstała mi w głowie wizja demontracji ujawnić na forach > pracowników redakcji i tajnych wspólpracowników jej:):):) Ano właśnie! Ujawnić! No bo, kurna felek, ileż razy mozna to samo temu samemu nickowi to samo wykładać! Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Autentycznego 23.02.05, 20:12 administratorzy nie powinni wogóle występować na forach, jest to niezgodne z etyką. Oczywiście że słabi administratorzy łamią tą zasadę, są dla nich równi i równiejsi. To problem którego pewnie nie uda się przezwycięzyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: budyniek czekolado Re: Autentycznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 00:20 _________________________________________________________________________________ Forum z Podniesioną Przyłbicą (35) Założyciel: redakcja_gw_szczecin Forum szczecińskiej redakcji Gazety Wyborczej. Jest tu miejsce dla każdego, jednak by znaleźć się na tym forum trzeba złożyć wizytę w redakcji „Gazety Wyborczej” (ul. Henryka Pobożnego 11, I piętro), która to ma jedyne prawo do logowania uczestników. Dlaczego uruchamiamy nowe, nieanonimowe forum? Uważamy, że internetowej cywilizacji forma jawnej, obywatelskiej dyskusji może się tylko przysłużyć. _________________________________________________________________________________ tam jest autentykow sztuk 2 + 1 na sluzbie Odpowiedz Link Zgłoś
zenon_smiglo Re: Autentycznego 24.02.05, 04:53 A ktora Ala jest autentyczna? Ala1, Ala69, Ala100, Ala400? Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Autentycznego 24.02.05, 10:48 zenon_smiglo napisał: > A ktora Ala jest autentyczna? Ala1, Ala69, Ala100, Ala400? Ja mam informacje jedynie o Ali100, Ali200 i Ali400. To ta sama osoba. O Ali69 nie słyszałam, ale pewnie Ty, cny Zenonie, wiesz o niej coś więcej. Gość portalu: budyniek czekolado napisał(a): > _______________________________________________________________________________ > __ > > Forum z Podniesioną Przyłbicą (35) > > Założyciel: redakcja_gw_szczecin > > Forum szczecińskiej redakcji Gazety Wyborczej. > Jest tu miejsce dla każdego, jednak by znaleźć się na tym forum trzeba złożyć > wizytę w redakcji „Gazety Wyborczej” (ul. Henryka Pobożnego 11, I p > iętro), która > to ma jedyne prawo do logowania uczestników. > Dlaczego uruchamiamy nowe, nieanonimowe forum? Uważamy, że internetowej > cywilizacji forma jawnej, obywatelskiej dyskusji może się tylko przysłużyć. > > _______________________________________________________________________________ > __ > > tam jest autentykow sztuk 2 + 1 na sluzbie Forum jawnej obywatelskiej dyskusji - jestem za. Nie dziwie się jednak, że chętnych jest tak mało. Nie będę teraz analizować przyczyn, bo mnie jednak chodziło o coś innego. Forum internetowe z natury rzeczy jest anonimowe, a przynajmniej powinno być anonimowe dla tych, którzy chcą być anonimowi. Ci, którzy chcą być rozpoznawani przez innych – po prostu się przedstawiają. No, ale nie o to mi chodziło. Uczestnicząc w dyskusji chciałabym być pewna, że odnoszę się do poglądów autentycznych, prawdziwych ludzi. Po pewnej dłuższej bytności na forum zauważam (przynajmniej tak mi się wydaje), że część dyskutantów jest jakby zaprogramowana... tak bym to nazwała. (Tak, tak...powiedzmy, że to moja chora wyobraźnia.). Program nie może być realizowany przez jednego człowieka (no, normalnie nie da rady, bo musi jeść i spać, przynajmniej czasami), więc musi mieć zmiennika. Siłą rzeczy czasami więc się sypie (jak to matrix). Że niby spiskowa teoria forum? Ano, mam taką fiksację, nie ukrywam :) A teraz poważnie. 1) Gdzie moglibyśmy my, forumowicze zobaczyć ten kodeks etyczny pracownika forum? 2) Czy pracownicy forumowych redakcji podpisują zobowiązanie do przestrzegania tego kodeksu 3) Czy redakcje forumowe wpływają na treść i formę dyskusji, biorąc w nich udział jako zwykli forumowicze 4) Czy różni pracownicy redakcji używają tego samego nicka Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Autentycznego 24.02.05, 11:05 alex.4 napisał: > widzisz alu poddaja cię lustracji:) No tak mi się wydaje, że już jestem zlustrowane wte i wewte. (No... taką mam małą... a może dużą fiksację...:))) Ja jestem anonimowa :) Z wyboru :) Oznacza to, nikt z forum nie powinien znać moich danych osobowych, chyba że mnie o nie poprosił. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Autentycznego 24.02.05, 11:07 wpisując sie na foru przestajesz być anonimowa dla administratorów. Ale w stosunku do reszty masz prawo być anonimowa:) Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Autentycznego 24.02.05, 12:40 alex.4 napisał: > wpisując sie na foru przestajesz być anonimowa dla administratorów. No, ja właśnie o tym, między innymi, cały czas nadaję! 1) Na ile przestaję być anonimowa? Czy tylko IP? 2) Kto i na jakich zasadach ma dostęp do naszych danych osobowych zawartych w logach? 3) Jak chronione są nasze IP i nasze hasła? Gdzie jest ten kodeks postępowania administratorów w stosunku do forumowiczów? >Ale w > stosunku do reszty masz prawo być anonimowa:) I w tym się różnimy, bo ja uważam, że mam prawo być anonimowa również dla administratorów. Chyba że popełnię przestępstwo i upomną się o mnie organa ścigania. Odpowiedz Link Zgłoś
zenon_smiglo Re: Autentycznego 26.02.05, 05:42 ala400 napisała: > Ja mam informacje jedynie o Ali100, Ali200 i Ali400. To ta sama osoba. > > O Ali69 nie słyszałam, ale pewnie Ty, cny Zenonie, wiesz o niej coś więcej. ------------------------------------ O Ali69 napisalem bezmyslnie i nieswiadomie, czy tez podswiadomie. Moze jakies wspomnienie z dawnych lat? Nie mialoby jednak sensu pisanie jednej Ali o drugiej Ali. Bardzo spodobal mi sie pomysl z certyfikatami autentycznosci. Juz sobie wyobrazam dyplom naczelnego naturszczyka, podnaturszczyka czy tez denaturszczyka. Co do teorii spiskowej, to przeciez mnie nie zbanowali, chociaz moje posty byly wyjatkowo niewygodne redakcji GW Osobiscie pisuje pod jednym nickiem, chociaz byc moze w niedalekiej przyszlosci wymysle sobie jakis inny nick, by troche pobawic sie na Tea Time. Zenona Smiglo chyba niebardzawo tam by lubili, chociaz nie mam zadnych wrogich zamiarow. Wprawdzie pobilbym rekord Guinessa - zbanowany po pierwszym poscie, ale chyba nie o to w tym zyciu chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ineess Re: Autentycznego 27.02.05, 19:49 > Swoja drogą... nie wyglądasz mi na autentycznego... :( Widzisz... Alex.4 jest przykładem jak życie potrafi przerosnąć wyobraźnię ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g-rat ależ to jest właśnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 15:45 ależ to jest właśnie autentyczne - to, że musisz cały czas powtarzać te same argumenty i tematy! Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: ależ to jest właśnie 24.02.05, 16:03 Gość portalu: g-rat napisał(a): > ależ to jest właśnie autentyczne - to, że musisz cały czas powtarzać te same > argumenty i tematy! Nie chodziło mi o stałość poglądów czy postaw. To rozumiem. Chodziło mi o to, że mam wrażenie, że rzecz wykładam znowu od początku. Jakby poprzedniej rozmowy wcale nie było. Noale ... mogę się mylić. Bo to osoby te bywają na tylu forach i tyle maja wątków (w czasie zmiany) do oblecenia... Tylko wiesz... Jakis czas temu była taka afera z telefonicznymi portalami randkowymi...czy jakos tak to sie nazywało. I tak mi się skojarzyło... No ja wiem, że niesłusznie, ja tak tylko publicznie sobie na temat redakcji snuję różne hipotezy... No, oczywiście, że niesłuszne! Ale mam z nią na pieńku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g-rat tak to czasem bywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 16:17 tak to czasem bywa, że wszystko trzeba tym samym ludziom od nowa raz po raz tłumaczyć, groch o ścianę, dlatego okresowo rezygnuję z udzielania się. Generalizując, fora są polem do popisu dla wszelkich spragnionych akceptacji pragnących wykrzyczeć swoje, często absurdalne pomysły, tyle, z takimi nie da się dyskutować... Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: tak to czasem bywa 24.02.05, 16:32 Gość portalu: g-rat napisał(a): > tak to czasem bywa, że wszystko trzeba tym samym ludziom od nowa raz po raz > tłumaczyć, groch o ścianę, dlatego okresowo rezygnuję z udzielania się. > Generalizując, fora są polem do popisu dla wszelkich spragnionych akceptacji > pragnących wykrzyczeć swoje, często absurdalne pomysły, tyle, z takimi nie da > się dyskutować... No, ja przecież niesłuszne oskarżenia rzucam :))) Tak sobie dalej myślę, że może być też na odwrót. Znaczy - że jedna opłacana osoba występuje pod róznymi nickami... No... zycie mnie niestety uczy, że co bym tam sobie nie nawymyslała, to to juz dawno istnieje, niestety :( Taka mało pomysłowa jestem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g-rat to ja chciałbym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 16:58 to ja chciałbym być dobrze opłacanym forumowiczem, mogę występować pod kilkoma nick'ami jednocześnie! Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: to ja chciałbym 24.02.05, 17:11 Gość portalu: g-rat napisał(a): > to ja chciałbym być dobrze opłacanym forumowiczem, mogę występować pod kilkoma > nick'ami jednocześnie! A ja powinnam zażyczyć sobie zaległych wypłat. Z procentami! Tak sobie myślę dalej... Czy są tam może konkurencyjne redakcje (czy zespoły), ktore wymyslają konkurencyjne scenariusze. I te konkurencyjne programy sobie póżniej tutaj (albo tam) hasają :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g-rat podejrzewam, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 17:43 podejrzewam, że jest nawet specjalny forumowicz, który ma za zadanie prowokować i budzić kontrowersje, nakręcając w ten sposób atmosferę, wywoływać animozje, niesnaski, bruździć i obrażać, byle się kręciło... Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: podejrzewam, że 24.02.05, 21:30 alu myślę że powinnaś się przewietrzyć. nie wierzę w spiskową teorię dziejów. Choc to że wiele osob poisuje pod wieloma nickami to pewnie prawda, Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: podejrzewam, że 24.02.05, 22:02 alex.4 napisał: > alu myślę że powinnaś się przewietrzyć. Zdecydowanie :))) Ale jestem uzalezniona :( >nie wierzę w spiskową teorię dziejów. > Choc to że wiele osob poisuje pod wieloma nickami to pewnie prawda, Nie ma w tym nic złego, o ile robią to z potrzeby serca, nie kieszeni :) Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Apropos miłości! 24.02.05, 15:23 Jakiś czas temu na forum psychologia i kobieta pojawiły sie taaaaakie pięęęękne posty o miłości. No... czytalam i plakalam... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Apropos miłości! 24.02.05, 22:05 alex.4 napisał: > czy w tym zdaniu tkwi ironia????:) A bo ja ciągle o tej atmosferze myslę... Jak oni ją robią. No, interesuje mnie redakcyjna forumowa kuchnia. No i tak trochę niesmiało sobie pomysliwuję o manipulacji nami, naiwnymi forumowiczami. Odpowiedz Link Zgłoś
aand Re: Apropos miłości! 24.02.05, 22:24 > alex.4 napisał: > > > czy w tym zdaniu tkwi ironia????:) Aronia. Odpowiedz Link Zgłoś
kurna_felek Aqq! 25.02.05, 11:20 Obserwuję to forum już parę lat (pod różnymi nickami - ale zawsze tylko 1 w użyciu) i zapewniam Cię, że co do paru osób masz prawidłowe skojarzenia. Nie będę wymieniał tych nicków, ale zdarzały im się potknięcia i wychodziło szydło z worka. Nie mam manii prześladowczej (chyba). Moje poglądy, póki nie muszę ich bronić, wydają mi się spójne. W dyskusji wychodzi natomiast, że takie spójne nie są - niestety. Hmmm Wierz, nie wierz, ale z redakcją nie mam żadnej spółki, tzn. że spełniam chyba warunki autentyka. Co do osób z redakcji - zwróć uwagę na powtarzanie się schematu: temat na forum (albo na paru naraz), po czym artykulik w gazetce. Albo cytowanie przez GW wpisów na forum. :) 3m się Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Aqq! 25.02.05, 15:58 kurna_felek napisał: > Obserwuję to forum już parę lat Anoto chyba należą ci się odsetki od odsetek. >(pod różnymi nickami - ale zawsze tylko 1 w > użyciu) Mnie własciwie zupełnie nie interesuje, czy człowiek występuje pod jednym czy pod kilkoma nickami. Myslę, że sporo osób na róznych forach występuje pod róznymi nickami. Jesli na tym samym - no to juz może niezupełnie w porządku, ale wtedy taka osoba jest raczej łatwo rozpoznawalna (są, są wyjatki, piiiilnie się im przyglądam :) Mnie i owszem, zdarzało się zmieniać nick (z powodu niestabilnej osobowości :) ale zawsze był tam ten sam rdzeń. Mnie chodzi o to, żeby było jasne, że mamy do czynienia z autentykiem, a nie matriksem. Oznaczyć wszystkie Matriksy!!! >i zapewniam Cię, że co do paru osób masz prawidłowe skojarzenia. Nie > będę wymieniał tych nicków, ale zdarzały im się potknięcia i wychodziło szydło > z worka. Nie mam manii prześladowczej (chyba). Moje poglądy, póki nie muszę ich > > bronić, wydają mi się spójne. W dyskusji wychodzi natomiast, że takie spójne > nie są - niestety. Hmmm Wierz, nie wierz, ale z redakcją nie mam żadnej spółki, > > tzn. że spełniam chyba warunki autentyka. :)) Ano własnie! Już nawet myslałam nad powołaniem społecznego ciała, które nadawałoby Certyfikat Autentyczności Forumowicza :) > Co do osób z redakcji - zwróć uwagę na powtarzanie się schematu: temat na forum > > (albo na paru naraz), po czym artykulik w gazetce. Albo cytowanie przez GW > wpisów na forum. :) > 3m się 3mam się :) No, to kwestia warsztatu. Forum może służyć jako źródło tematów dziennikarskich (mam nadzieję, że nie jedyne). Gorzej jest, oczywiście, jeśli forum jest używane jako narzędzie wcielania w życie czyichś interesów. I tu wkraczamy w sferę manipulacji, jakim podlegamy (no, wiem, wiem, że jestem tentego:). Apropos manipulacji! Niech mnie może jakas dobra a zorientowana dusza skieruje do zapisu, gdzie mogłabym zobaczyć, że pracownikom redakcji nie wolno brać udziału w dyskusjach na forum. No i chciałabym wiedzieć, co im grozi za przekroczenie takiego ewentualnego zakazu. Jaki mógłby byc cel takiej manipulacji? Ano, co mi tu ta moja skrzywiona wyobraźnia podpowiada... No cele mogłyby byc najróżniejsze. Na przykład: rywalizacja pomiędzy opiekunami poszczególnych forów w ilosci wpisów, bo to premie większe i awans szybszy... No, ale to mały pikuś. Niespecjalnie orientuję sie w sytuacji na forach Kraj i Aktaualności, ale tak sobie myslę, że zwłaszcza przed wyborami najważniejsze są fora regionalne. No i czy nie byłoby głupotą nie wykorzystać takiego potężnego narzędzia kształtowania opinii publicznej? (No, sorry za ten gazetowy język, ale jakoś tak przylgneło). A własnie! Gdzie na drzwiach forów jest zobowiązanie do niemanipulownia nami, biednymi i naiwnymi forumowiczami? Co mi jeszcze ta moja chora wyobraźnia podpowiada? A podpowiada mi jeszcze... ciąg dalszy niewatpliwie nastąpi :) Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Autentycznego 26.02.05, 08:31 Sprawy ważne, polityczne, zostawiam na razie do przemyślenia mądrzejszym od siebie. Tymczasem nastąpił ciąg dalszy, więc pofantazjuję sobie dalej. Na temat. Tym razem to ja wymyślę scenariusz. No, może szkic scenariusza. Dobrze, niech będzie, że to tylko zarys szkicu scenariusza. Scenariusza gry forumowej pod tytułem: „Zadręcz forumowicza czyli upiór z internetu”. Gra przeznaczona będzie dla jednego lub więcej grających. Do wyboru. 1) zacząć należy od wyboru ofiary: „Ko...go...by...tu..., ko...go...by...tu... ... O! Jest!”. 2) ofiarę należy oswoić 3) następnie, gdy przyjdzie pora, należy snuć wątek w odpowiednim kierunku aż się złapie. No, oczywiście, że się złapie. Nie za pierwszym, to za następnym razem: „Chodź! Chodź zobacz, ale wierzga! Znikła!? Ueeeeee” 4) w tym momencie są do wyboru dwie drogi, ze wskazaniem na skruchę. Ta pierwsza to powrót to etapu pierwszego i wybór nowej ofiary. Skrucha zawsze działa, ale ofiara jest już nieufna, więc grający przechodzą na następny trudniejszy poziom 5) na tym poziomie przydadzą się dodatkowe narzędzia, których zwyczajni forumowicze nie posiadają, więc krąg grających się zawęża. Narzędzia te potrzebne są do zlokalizowana forumowicza, to raz. Dwa – do prześledzenia, gdzie bywa. Środki dręczenia – to rzecz jasna aluzyjne (heh) wpisy. Najlepiej o treści romantycznej. Albo raz romantycznej, a następnym razem – hmm... hmm..., niech będzie, ze ludycznej 6) jednocześnie uruchamiamy narzędzia hakerskie. Przeglądamy zawartość komputerka. W nagrodę przechodzimy do następnego etapu gry. 7) na tym etapie należy działać wielotorowo. Dobrze jest zrobić w komputerze ofiary małe szurum-burum. Nie za duże. Ot, drobiażdżek tu, drobiażdżek tam, bo się spłoszy i wyjmie kabelek. 8) jednocześnie nasyłamy na forumowicza spam o treści aluzyjnej (heh). Z aluzją (heh) zawarta w podpisie, tytule lub treści, jawnej lub ukrytej co nieco. No tak, żeby wiedział, że buszowaliśmy w komputerku, np.: Miserables I. Kolmogorov, jeśli jest jego fanem. 9) udaje, że nie zauważa? No, to na forum, które odwiedza dajemy aluzyjny (heh) wpis, odnoszacy się do treści z jeo osobistej poczty. Wrażenie piorunujące murowane! 10) w nagrodę możemy zrobić Wielkie Bum w jego komputerze! Dla zwiększenia zasięgu rażenia, Wielkie Bum należy koniecznie zapowiedzieć! No, jak to jak? Spamem z aluzją (heh). Na przykład w łamanym indoeuropejskim: Ironsider T.Evildoer „Generic Ci... ... ...”. Resztę tytułu muszę wykropkować ze względu na zakaz netykiety dotyczący reklamowania czegokolwiek, więc i specyfików na potencję i inną horność. 11) gra skończona. Forumowicz zadręczony padł. Koniec gry należy uczcic fiestą (albo festiwalem heh) na ulubionym forum. 12) należy jednak ostrzec grających, że niemożliwe jest w tym momencie wyjście z gry. Możliwy jest tylko powrót do etapu pierwszego: wybór nowej ofiary. Wpada się w nałóg! Uwaga! Gra ta wysoko punktuje inwencję grających i umiejętność dostosowania się do zmieniających się okoliczności. Na przykład jeden z grających zbyt awanturującemu się forumowiczowi wyciął wszystkie posty, za przekroczenie zasad netykiety jakoby. To dopiero była zabawa! (ciąg dalszy, owszem, nastąpi) Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Autentycznego 26.02.05, 09:27 Twój scenariusz jest dość dokładnym opisem mechanizmu mobbingu. Są też "nękacze" internetowi przyczepiający się do wybranej ofiary i zbierający o niej informacje po to, żeby ją osaczyć, dręczyć oraz straszyć. To chyba nieciekawa gra... Kiedyś moderator forum (czyli przedstawiciel redakcji) był jawny. Miał imię, nazwisko i maila. Teraz go nie ma albo jest w ukryciu i stąd może spekulacje, że "jest ich wielu - a wszyscy agenci". Nie mieliby co robić. Jeśli chodzi o czerpanie inspiracji z forum to w codziennej gazecie regionalnej wydaje mi się to całkiem słuszną praktyką. Stąd można się najszybciej dowiedzieć o tym co najbardziej interesuje mieszkańców i jakie są nastroje. Gazety nie mają za zadanie kreować rzeczywistości (chociaż niektórym trudno się powstrzymać) tylko rzetelnie ją opisywać. Powiedzmy tak - forum jest odpowiednikiem niegdysiejszego magla, gdzie wiadomości błahe i głupie mieszały się z ważnymi. Co do autentyczności forumowiczów to muszę cię rozczarować. Znam kilkanaścioro z nich i wszyscy są autentyczni - zapewniam. Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Autentycznego 26.02.05, 23:04 habitus napisała: > Twój scenariusz jest dość dokładnym opisem mechanizmu mobbingu. Są też "nękacze > " > internetowi przyczepiający się do wybranej ofiary i zbierający o niej informacj > e > po to, żeby ją osaczyć, dręczyć oraz straszyć. To chyba nieciekawa gra... Nie spodobał Ci się mój scenariusz? A ja przecież nie wspomniałam jeszcze o molestowaniu. Ale... to może już następnym razem. No... w każdym razie – działa. Wypróbowany. > Kiedyś moderator forum (czyli przedstawiciel redakcji) był jawny. Miał imię, > nazwisko i maila. Teraz go nie ma albo jest w ukryciu i stąd może spekulacje, ż > e > "jest ich wielu - a wszyscy agenci". Nie mieliby co robić. No, to już taka moja mała schiza. Dziwisz się? Czy jest w tym wszystkim białostocki ślad ? O... tu i... tu, i... tam, i ... tam jeszcze. I... ta poczta ... taka... w stylu...No parę rzeczy wiem na pewno, a parę będę musiała sprawdzić. Noale dość prywaty. Teraz będzie pro publico bono. Mam wrażenie, że łatwo jest obejść forumowe zabezpieczenia danych. Może nie tyle tych z loginów, chociaż... też mam złe doświadczenia. Raczej chodzi mi o dane na temat IP logujacych się forumowiczów. No, powiedzmy, że mam pewne obserwacje (no, oczywiście, że niesłuszne i niesprawiedliwe:). Obserwacje związane z wcześniej wspomnianą grą towarzyską. I stąd się biora wczesniejsze moje pytania. Powtórzę je jeszcze raz: 1) Kto ma dostep do danych na temat logujących się forumowiczów? 2) Jak są one chronione przed nieuprawniona ingerencją? Dawnych dobrych czasów nie pamietam. Nie było mnie tu, ale uważam, że tak własnie być powinno. Powinno być wiadomo, kto ma dyżur i kto w danym dniu odpowiada za forum. > Co do autentyczności forumowiczów to muszę cię rozczarować. Znam kilkanaścioro > z > nich i wszyscy są autentyczni - zapewniam. No to mamy już to ciało, które mogłoby nadawac certyfikaty :))) No i znowu nie zostałam zrozumiana. Mnie chodzi o to i kto jest forumowiczem redakcyjnym. Uważam, że to powinno być jasno powiedziane: „nie, nie zatrudniamy, nie wynajmujemy takich osób”, a jeśli jednak są – to proszę o ich oznaczenie. Oznaczyć proszę wszystkie matriksy! Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Autentycznego 27.02.05, 00:31 Aha, chodzi ci o redakcyjnych "prowokatorów"? Mam wrażenie, że jeżeli są, to jest ich mało. Oceniam, że maksymalnie 2 osoby - bo chyba jakiś dyżur muszą pełnić. A może i tyle też nie. W końcy niełatwo o etaty... Pytania o zabezpieczenia są istotne ale przecież konto w GW jest darmowe, więc raczej na zabezpieczenia nie ma co liczyć. Byłoby miło, żeby redakcja się na ten temat wypowiedziała. Jedno jest pewne: internet nie jest anonimowy i trzeba się z tym liczyć rzucając nieprzemyślane opinie. Jeżeli z głupawego dzieła Nieznalskiej zrobiono aferę na całą Polskę to i z niektórych, w emocjach napisanych, zdań można wykroić sprawę o zniesławienie. Najlepiej przyjąć zasadę taką, żeby nie korzystać ze swojej rzekomej anonimowości po to, żeby robić coś na co nie pozwolilibyśmy sobie pod własnym nazwiskiem. Naprawdę można bez wyzwisk. A jeżeli trzeba z wyzwiskami to raczej na sprawę niż na konkretnego człowieka. Oczywiście jeżeli chce się załatwić sprawę, a nie tylko sobie ulżyć dowalając komuś. W spiski i inwigilacje nie wierzę. Komu by się chciało... I po co? Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Autentycznego 27.02.05, 15:05 habitus napisała: > Aha, chodzi ci o redakcyjnych "prowokatorów"? Mam wrażenie, że jeżeli są, to > jest ich mało. Oceniam, że maksymalnie 2 osoby - bo chyba jakiś dyżur muszą > pełnić. A może i tyle też nie. W końcy niełatwo o etaty... Nie widzisz więc niczego dwuznacznego w tym, że redakcyjni "prowokatorzy" hulają sobie wsród nas udając zwyczajnych forumowiczów? Sądzisz, ze to tylko o ten nadmiar temperamentu chodzi? A skąd to wiesz? Mnie się wydaje, że tak byc nie powinno. A może nawet, że takie zachowania powinny byc zabronione. Ze względu na mozliwość manipulacji. Sam portal powinien jasno postawić sprawę, zeby nie narazic się na tego typu zarzuty ze strony róznych sił politycznych. Ja jestem tylko szara myszka, a swoje widzę... No i to jest nieuczciwe wobec nas zwyczajnych forumowiczów! Oznaczyć wszystkie matriksy! Tak, żebysmy widzieli kto jest kto! No i czas odejść od anonimowości administratorów i wrócic do starych dobrych obyczajów. Admini! Ujawnić się! > Pytania o zabezpieczenia są istotne ale przecież konto w GW jest darmowe, więc > raczej na zabezpieczenia nie ma co liczyć. Byłoby miło, żeby redakcja się na te > n > temat wypowiedziała. Jedno jest pewne: internet nie jest anonimowy i trzeba się > z tym liczyć rzucając nieprzemyślane opinie. Trzeba się z tym liczyć nawet nie rzucając nieprzemyslanych opinii. Nie bardzo rozumiem, o co ci w tym akapicie chodzi. Czyżbyś uważała, że ofiara opisana w moim scenariuszu sama jest sobie winna? No, wspominają o tym podręczniki wiktymologii, że pewne cechy osobowości przyciągają kłopoty! Fakt. Pamiętaj jednak, że opisanej przeze mnie grze było: "na kogo wypadnie, na tego bęc". Niech szare myszki nie myślą sobie, że je ten szary kolor ochroni, gdy na nie padnie to "bęc". >W spiski i inwigilacje nie > wierzę. Komu by się chciało... I po co? :)))) No komu i po co to ja już pytałam. Nie ma na to żadnej odpowiedzi oprócz jednej: GRA. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Autentycznego 27.02.05, 19:12 ala400 napisała: > Nie widzisz więc niczego dwuznacznego w tym, że redakcyjni "prowokatorzy" > hulają sobie wsród nas udając zwyczajnych forumowiczów? Czy to znaczy, że masz pewność, że "hulają"? Ponieważ jesteś pewna, że to hulanie występuje to istotnie może to dla ciebie być dwuznaczne. Dla mnie nie jest dwuznaczne, bo mnie to nie przeszkadza. A i twojej pewności nie mam. :) > Sądzisz, ze to tylko o ten nadmiar temperamentu chodzi? A skąd to wiesz? A skąd wiesz, że nie? :) > Mnie się wydaje, że tak byc nie powinno. A może nawet, że takie zachowania > powinny byc zabronione. Ze względu na mozliwość manipulacji. Sam portal > powinien jasno postawić sprawę, zeby nie narazic się na tego typu zarzuty ze > strony róznych sił politycznych. Ja jestem tylko szara myszka, a swoje > widzę... Na innych forach GW admin jest jawny. Może nie z imienia i nazwiska ale chociaż z pseudonimu. Nie mam pojęcia dlaczego na forum Białystok admin się kryje. Dziwi mnie to. Ale nie przeraża :))) > No i to jest nieuczciwe wobec nas zwyczajnych forumowiczów! Oznaczyć wszystkie > matriksy! Tak, żebysmy widzieli kto jest kto! A jeżeli nie ma żadnych "matriksów"? Jeżeli twoje podejrzenia są niesłuszne? Bęziesz w stanie przyjąć to do wiadomości? > No i czas odejść od anonimowości administratorów i wrócic do starych dobrych > obyczajów. Admini! Ujawnić się! Popieram! > > Trzeba się z tym liczyć nawet nie rzucając nieprzemyslanych opinii. Być może - tylko co to zmienia? > Nie bardzo rozumiem, o co ci w tym akapicie chodzi. Czyżbyś uważała, że ofiara > opisana w moim scenariuszu sama jest sobie winna? A z czego odniosłaś takie wrażenie???!!! Chyba tylko kompletny półgłówek zasłaniałby się winą czy prowokacją ze strony ofiary. Mam wrażenie, że niewielu zostało takich, którzy uważają, że winę za poczynania sprawcy ponosi ofiara. No, wspominają o tym > podręczniki wiktymologii, że pewne cechy osobowości przyciągają kłopoty! Fakt. > Pamiętaj jednak, że opisanej przeze mnie grze było: "na kogo wypadnie, na tego > bęc". Niech szare myszki nie myślą sobie, że je ten szary kolor ochroni, gdy na > > nie padnie to "bęc". Ależ to proste! Myślę o Kodeksie Cywilnym i sprawie o zniesławienie lub o groźby karalne. Oczywiście należy przyjąć, że "ofiara" to osoba zniesławiona lub ta której grożono - a nie ta, która groziła lub zniesławiała - i została namierzona. Sądzę, zę "gra" o której piszesz nie odniosłaby sukcesu. Jest nudna. Zaś wątki "judzące" podrzucają raczej nudzące się, sfrustrowane osobniki, szukające czegoś na co można byłoby zrzucić winę za swoje nieudacznictwo: na żydów, cyklistów, prawosławnych, "katoli", komunistów, rydzyjko, "ruskich" i "amerykanckich". Byle samemu nie być winnym. Bo to wszystko ONI! > :)))) O! Widzę, żę jesteś dobrze poinformowana. Agentka? > No komu i po co to ja już pytałam. Nie ma na to żadnej odpowiedzi oprócz > jednej: GRA. Widzę jedyne rozwiązanie dla ciebie. Odejdź z "gry". Pisanie tutaj jest dobrowolne. Można też założyć prywatne forum lub czat i samemu zostać adminem. Branie udziału w publicznych dyskusjach może być zaiste stresujące ale za to jest niezmiernie ciekawe i rozwija tolerancję. Ciągłe podejrzewanie podstępów też jest oczywiście sposobem na życie. Niektórzy tak mają. Tylko po co się tak męczyć? Dlaczego tak strasznie się boisz "rozpoznania"? Ukrywasz się czy co? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Autentycznego 28.02.05, 10:18 habitus napisała: > > Czy to znaczy, że masz pewność, że "hulają"? Ponieważ jesteś pewna, że to > hulanie występuje to istotnie może to dla ciebie być dwuznaczne. Dla mnie nie > jest dwuznaczne, bo mnie to nie przeszkadza. A i twojej pewności nie mam. :) Zaraz, zaraz. Ja nie jestem pewna. Ja snuję przypuszczenia na podstawie własnych forumowych obserwacji. A ty przyznałaś poprzednio, że moje przypuszczenia maja jakieś podstawy. I czy możesz wytłumaczyć, dlaczego ci to nie przeszkadza? Dlaczego nie przeszkadza ci, że ktoś opłacany przez redakcję może sterować dyskusjami na forum publicznym? Nie moderować, a sterować właśnie? Mam wrażenie, że znasz to środowisko osobiście i że twoja pobłażliwość wynika właśnie stąd. > > > Sądzisz, ze to tylko o ten nadmiar temperamentu chodzi? A skąd to wiesz? > A skąd wiesz, że nie? :) Nie wiem. Ja się tylko zastanawiam nad możliwymi kontekstami i wychodzi mi, że to nie w porządku. Nie wszyscy na tym forum traktują dyskusje jak przepychanki w pubie. Niektórzy dyskutuja na poważnie. Jeżeli takich dyskutantów ma być więcej, to należy tego typu sprawy uporządkować. Bo może się okazać, że zostaną tu wyłącznie redakcyjni , jak to określiłaś, „prowokatorzy”. > Na innych forach GW admin jest jawny. Może nie z imienia i nazwiska ale chocia > ż > z pseudonimu. Nie mam pojęcia dlaczego na forum Białystok admin się kryje. Dziw > i > mnie to. Ale nie przeraża :))) Może to jego (ją, ich) przeraża i dlatego się nie ujawniają? Czego się boją? > A jeżeli nie ma żadnych "matriksów"? Jeżeli twoje podejrzenia są niesłuszne? > Bęziesz w stanie przyjąć to do wiadomości? Ano ja chciałabym to jasno zobaczyc napisane. Jestem w stanie znieść najgorszą prawdę :) > > A z czego odniosłaś takie wrażenie???!!! Chyba tylko kompletny półgłówek > zasłaniałby się winą czy prowokacją ze strony ofiary. Mam wrażenie, że niewiel > u > zostało takich, którzy uważają, że winę za poczynania sprawcy ponosi ofiara. W takim razie może jaśniej wytłumacz, o co ci chodziło w sprawie anonimowości. Jakąś tam anonimowość portal nam zapewnia. Zapewnia nawet, że sie stara. Jesli o mnie chodzi, każdego, kto o mnie wie więcej niż napisałam w postach, zapytam o żródło jego informacji. > > Ależ to proste! Myślę o Kodeksie Cywilnym i sprawie o zniesławienie lub o groźb > y > karalne. Oczywiście należy przyjąć, że "ofiara" to osoba zniesławiona lub ta > której grożono - a nie ta, która groziła lub zniesławiała - i została namierzon > a. Podziwu godna ostrożność w wyrażaniu sądów! No, nie bardzo rozumiem, co insynuujesz? Czyżby znowu chodziło ci o to, że „jej” się należało? Naprawdę nie chcę tego tak rozumieć, ale tak mi wychodzi. I co oznacza to „namierzona”? Przez kogo? Jakim prawem? Uważasz, że tak można? W grze, którą opisałam, nie chodzi ani o zniesławienie, ani o groźby karalne , ale o nękanie. Zawsze jest tylko ... tu przypadkiem coś... tam przypadkiem coś... Ślad, trop i poszlaka raczej niż dowód. Że psychoza forumowa? Możliwe... Ale i trochę dowodów też. Jeszcze nie kodeksowe może, ale z czasem... Na razie mam lepszy pomysł. Piszę wspomnienia (fantastyczne:). Tytuł roboczy: „Odmień Alę przez przypadki” :) > > > :)))) > > O! Widzę, żę jesteś dobrze poinformowana. Agentka? Moje rozbawienie wynikło ze stwierdzenia faktu, ze jeszcze jakis czas temu zareagowałabym dokładnie tak jak Ty. > > > No komu i po co to ja już pytałam. Nie ma na to żadnej odpowiedzi oprócz > > jednej: GRA. > > Widzę jedyne rozwiązanie dla ciebie. Odejdź z "gry". Pisanie tutaj jest > dobrowolne. Można też założyć prywatne forum lub czat i samemu zostać adminem. > Branie udziału w publicznych dyskusjach może być zaiste stresujące ale za to > jest niezmiernie ciekawe i rozwija tolerancję. Ciągłe podejrzewanie podstępów > też jest oczywiście sposobem na życie. Niektórzy tak mają. Tylko po co się tak > męczyć? Dlaczego tak strasznie się boisz "rozpoznania"? > Ukrywasz się czy co? Habitus, przeczytaj jeszcze raz, co napisałaś. Czy karę za przestępstwo powinna ponieść ofiara? Tak to powinno według Ciebie wyglądać? To ofiara powinna odejść? Aha... to może chodzi o to, że jestem tentego? Możliwe...Tylko nie myl skutku z przyczyną. No i chyba nieuważnie przeczytałaś scenariusz. Ofiara nie wchodzi do gry dobrowolnie. Nie ma wyboru. I nie od razu orientuje się, że jest przedmiotem gry. No i z gry wyjść nie można. Można tylko wyjść z forum. Poza tym, nie bardzo rozumiem czymże zaiste :) zasłuzyłam sobie na ten lekceważący ton. Wydaje mi się, że udowodniłam już tutaj, że potrafię dyskutować na trudne tematy. Nie mam zamiaru zakładać forum ani być adminem. Nie mam na to czasu ani ochoty. Nie uczestnicze już w dyskusjach od jakiegos czasu. I nie będę. Ten wątek jest jednak moja jedyną bronią, a anonimowość - jedyna tarczą. Tak właśnie. Ta oficjalna i krucha anonimość forumowa. Kiedyś mogłam z niej zrezygnować, ale nie teraz. Teraz, jeśli ktos będzie o mnie wiedział więcej niż napisałam w postach, będzie się musiał wytłumaczyć ze źródła swoich informacji. No i na koniec znowu wracam do spraw publicznych. Nie ukrywam celu tego wątku. Zależało mi na tym, żeby w uczestnikach forum zasiać nieufność do poczynań portalu. Najważniejsze według mnie rzeczy wypunktuję: 1) Jeśli prawdą jest, że w dyskusjach forumowych uczestniczą opłacani przez redakcję dyskutanci udający zwykłych forumowiczów, to takie działania rodzą podejrzenia o manipulacje. Manipulacje róznego rodzaju: polityczne, biznesowe... To nie jest w porządku! 2) Nie jestem informatykiem, ale pewne moje osobiste doświadczenia zrodziły we mnie innego rodzaju watpliwości. Sformułuje je w formie pytania. Czy redakcja portalu ma techniczną możliwość śledzenia wędrówek forumowiczów po forach GW, zwłaszcza tych forumowiczów zalogowanych ? Byłoby to bardzo poręczne narzędzie inwigilacji niewygodnych osób i zbierania danych o ich upodobaniach, na przykład. 3) Czy pracownicy portalu mają możliwość „namierzania” forumowiczów? Kto to może robić, w jakich przypadkach i w jakim celu? Bądźcie nieufni! Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Autentycznego 28.02.05, 14:39 Przypomina mi się tak definicja z książki Cleesa i Skinnera "Żyć w rodzinie i przetrwać": Paranoja zaczyna się wtedy kiedy przestajesz chodzić na mecze rugby, bo zawodnicy co chwila robią na środku boiska "młyn" żeby cię obgadywać. Mam prośbę: nie dopowiadaj sobie niczego do moich wypowiedzi. Nie ma w nich żadnych: podstępów, aluzji, tajemnic, prowokacji, ukrytych intencji, sugestii, insynuacji, dwuznaczności, śledzenia, namierzania, przerażenia, bania się, sterowania.* To język paranoi, obcy mi całkowicie. Nie ma w nich również nadmiernej ostrożności. Staram się po prostu pisać grzecznie, żeby nikogo nie urazić. Nie mogę odpowiadać za to, co ty - czy kto inny sobie "dopowiada". Nie odpowiadam również za twoje odczucia co do lekceważenia ciebie. W sprawie adminów wysłałam list na adres redakcji forum Białystok. Gry nie komentuję. Nękanie uważam za niegodziwość. Wogóle jesteś jakaś wystraszona. Nie bój się, nie ma czego. Odpowiedz Link Zgłoś
ala400 Re: Autentycznego 01.03.05, 11:14 habitus napisała: > > Wogóle jesteś jakaś wystraszona. Nie bój się, nie ma czego. > Mam już paranoję. Jestem wystraszona. Typowe objawy osoby mobbowanej. Cechy mobbingu rozpoznałaś od razu. Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Autentycznego 27.02.05, 15:31 habitus napisała: > Aha, chodzi ci o redakcyjnych "prowokatorów"? Mam wrażenie, że jeżeli są, to > jest ich mało. Oceniam, że maksymalnie 2 osoby - bo chyba jakiś dyżur muszą > pełnić. A może i tyle też nie. W końcy niełatwo o etaty... > (...) W spiski i inwigilacje nie > wierzę. Komu by się chciało... I po co? alex: jak się ma pierwszy cytat do drugiego????????? Rozdwojenie jaźni:) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Autentycznego 28.02.05, 10:35 ala400 napisała: > forumowicza szukam! > > Takiego znaczy, który nie byłby scenariuszem wymyślonym i realizowanym przez > redakcję. > > Są tu tacy? Podobno są tacy. Ale nikomu nie udało się tego potwierdzić empirycznie. Syntetyczny forumowicz Ralston ver. 1.2 Odpowiedz Link Zgłoś