Dodaj do ulubionych

BEZSENNOŚĆ XXXVIII

23.04.03, 21:21
Żadna szanująca się pszczoła nie dałaby się zrobić w balona balonikowi z
ubłoconym misiem pod spodem,który udaje małą ciemną chmurkę-choćby nawet w
tym czasie ktoś przechadzał się tam i z powrotem z parasolem i mówił:
"Aj-aj-aj,zanosi sie na deszcz".

:)
Obserwuj wątek
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 24.04.03, 00:09
      Być... Twoim szeptem
      Twoim imieniem wesprzeć serce
      Ustami śpiewać twymi
      Chcę...

      /a/
    • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 24.04.03, 00:42
      zaluzju poniala ! :-))))
      bzzz
      • marsha Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 24.04.03, 08:44
        ej-pszczoła-to nie aluzyja! :)))

        ***********************

        ...głupota jest karą dla jej właściciela
        i jego otoczenia...
        • Gość: Kociątko Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.03, 22:46
          jak znajde jakiś wiersz (po polsku, obiecuję) to się dopiszę - ale musi oddawac
          w pełni moje wiosenne rozmarzenie...
          ech ta wiosna...
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 25.04.03, 01:20
      Był ktoś kto wierzył i wątpił
      kto cierpiał i radował
      upadał i podnosił się
      kochał i nienawidził
      Ale za każdym razem
      chciał żyć

      /d.dyl/
      • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 25.04.03, 07:20
        Z calym szacunkiem dla d.dyl
        cos to traci Staffem ...

        bzzz

    • Gość: lb. Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.lanet.wroc.pl 26.04.03, 18:47

      >>>>Pieczeń w sosie migdałowo -rozpaczliwym<<<<<

      Codziennie, od lat juz ten sam rytual.
      Budzimy sie rownoczesnie, kiedy panuje jeszcze mrok.
      Mysle, ze nie jest to kwestia przerwanego snu, tylko naporu mysli, ktore
      poprzez nasz sen musialy czekac przed drzwiami spokoju i ciemnosci.
      Czekaly cierpliwie, dlugo i teraz daja znac o sobie, bez porzadku i w chaosie.
      Kiedy juz drzwi zostana otwarte ustawiaja sie w kolejnosci i w szeregu jak
      zolnierze, przybierajac mundur slow, wyrazow. Dziela sie na kompanie i cale
      armie, jakby czekaly na rozkaz przydatnosci. Chca zostac zmaterializowane.
      Nachalne i pewne siebie, wciaz przypominaja o swojej waznosci bo wiedza,
      ze my obydwoje zyc bedziemy tak dlugo, poki one nie przestana istniec.
      Czujemy ich gotowosc, lecz nie widzimy ich jeszcze, jak nasze odbicia
      w lazienkowym lustrze. Potem zasiadamy do stolu, kazde po przeciwnej
      stronie.

      Podnosze wzrok, patrze poprzez stol i szukam siebie.
      Na prozno.


      l-bella
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 27.04.03, 01:04
      nic nie rozumię, juz nic nie czuję
      o nic nie walczę wciąż konsumuję
      ...
      /hangus/
      • Gość: Anoraknophobia Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.local.pl / 192.168.1.* 27.04.03, 18:59
        And if the bottle's no solution
        Why does it feel so warm
        And if that girl is no solution
        Why did she feel so warm
        And if to feel is no solution
        Why do I feel
        Why do I feel so tired
        Why do I feel so broken
        Why do I feel so outside
        Why do I seem so blind
        I'm so sick of feeling
        It's ruined my life

        If living rough is no solution
        Why does it ease my mind
        If looking back is no solution
        Why are we all
        Nothing but children
        Children inside

        da da da
        da da da
        da da da




    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 28.04.03, 00:00
      dokąd
      idziesz
      taka sama?
      idę zanieść
      ci samotność
      zabrudziła
      się od łez
    • kxt Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 29.04.03, 00:35
      czasem
      istnienie uwiera

      wpatrywanie w punkt na ścianie
      bez ruchu oddechu
      nie pomaga
      o nim zapomnieć

      czasem
      by się chciało mieć
      alzheimera

      /MU/
    • Gość: Włóczykij Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.local.pl / 192.168.1.* 29.04.03, 15:45
      "Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeżeli się kogoś za bardzo podziwia."
    • Gość: farolito Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.03, 00:56
      Jan Lemański

      Słomka położona
      Między dwa bierwiona
      Uleży, gdy są wilgłe, lecz pono
      Kruchy jej byt, gdy bierwiona płoną.

      Komu nazbyt mistycznym zda się to twierdzenie,
      Temu nadmienię,
      Że słomka – przyjaźń, a bierwiona –
      On – Ona.
      • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: 62.233.178.* 03.05.03, 15:51
        szare, szarsze
        mijanie
        rośnie
        noc
        maleje
        ciemne na ciemniejszym
        mniej ciemne
        jaśnieje
        się samemu
        przez
        my
        przez
        wy
        czajanie

        /miron/
    • Gość: lafaard Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.local.pl / 192.168.1.* 03.05.03, 23:44
      "w pracy jest coś niezwykłego dla człowieka, co pozawala mu znosić czas
      bezsensownie upływający"


      "kobieta z wydm" Abe Kôbô
      • Gość: Mimi Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.tvk-gaj.pl 04.05.03, 20:17
        Mondnacht

        Es war, als hätt' der Himmel
        Die Erde still geküsst,
        Dass sie im Blütenschimmer
        Von ihm nun träumen müsst'.

        Die Luft ging durch die Felder,
        Die Ähren wogten sacht,
        Es rauschten leis die Wälder,
        So sternklar war die Nacht.

        Und meine Seele spannte
        Weit ihre Flügel aus,
        Flog durch die stillen Lande,
        Als flöge sie nach Haus.

        Joseph von Eichendorff
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 06.05.03, 01:19
      Nie wiem gdzie
      wchodzę
      ale wchodzę
      nie wiem czy to
      te drzwi
      ale naciskam klamkę
      robię to wszystko
      nie mając nawet
      pojęcia
      czy to odpowiedni wymiar
      Ba ! - czy tam jest
      powietrze

      /berenika/
      • Gość: veverka Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.crowley.pl 06.05.03, 08:40
        dym z kadzidła to nadmiar wrażeń, potrzebny jedynie nieoświeconym
        • Gość: magician Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.03, 09:39
          'Samobójstwo' L.Aragon

          A b c d e f
          g h i j k l
          m n o p q r
          s t u v w
          x y z

    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 07.05.03, 00:32
      ŚNIEEEEEEEEGUUUUUUUU!!!!!
      własnie dlatego lubie końcówke tego co nizej (a za oknami śnieg)

      Rozmowa liryczna

      - Powiedz mi, jak mnie kochasz.- Powiem.- Wiec?- Kocham cie w sloncu. I w
      blasku swiec.Kocham cie w kapeluszu i w berecie.W wielkim wietrze na szosie, i
      na koncercie.W bzach i brzozach, i w malinach, i w klonach.I gdy spisz, i gdy
      pracujesz skupiona.I gdy jajko roztlukujesz ladnie -nawet wtedy, gdy ci lyzka
      spadnie.W taksowce. I w samochodzie. Bez wyjatku.I na koncu ulicy i na
      poczatku.I gdy wlosy grzebieniem rozdzielisz.W niebezpieczenstwie. I na
      karuzeli.W morzu. W gorach. W kaloszach. I boso.Dzisiaj. Wczoraj. I jutro.
      Dniem i noca.
      I wiosna kiedy jaskolka przylata.- A latem jak mnie kochasz?- Jak tresc lata.-
      A jesienia, gdy chmurki i humorki?- Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.- A gdy
      zima posrebrzy ramy okien?- Zima kocham cie jak wesoly ogien.Blisko przy twoim
      sercu. Kolo niego.A za oknami snieg. Wrony na sniegu.
      • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: 62.233.178.* 07.05.03, 16:03
        ..kiedy spytają cię,jak sie masz,odpowiedz po prostu,że wcale...

        /kłapouchy/
        • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 09.05.03, 00:28
          Gość portalu: marsha napisał(a):

          > ..kiedy spytają cię,jak sie masz,odpowiedz po prostu,że wcale...
          >
          > /kłapouchy/

          - Nie bardzo sięmam - odpowiedział kłapouchy - Już nie pamietam czasów, żeby,
          jakoś sięmiał
          :P
    • Gość: axamitka Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 01:56
      Takiej drugiej nocy
      (muzyka Grzegorz Turnau,
      słowa Jarosław Iwaszkiewicz)

      Takiej drugiej nocy
      nie będziesz już miał
      Takiej łaski bogów
      nie będziesz już miał
      Takiego nieba pełnego gwiazd
      nie będziesz już miał

      Gwiazdy i planety
      Stańcie na chwilę

      Na te jedna chwilę,
      której powiem: trwaj!

      Ale gwiazdy, planety
      wirują w przestrzeni
      ale ciało przemija jak noc

      Takiej drugiej nocy ...
      Takiej drugiej nocy ...

      Takiej drugiej chwili
      nie będziesz już miał
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 09.05.03, 00:33
      to tak na upały

      (piosenka o Królowej Śniegu, w wykonaniu kwartetu bardzo męskiego)

      KAJ UWIĘZIONY

      Porwała mnie Królowa Śniegu - Biedny Kaj
      Zamknęła mnie w lodowym pudle - Aj jaja
      Tysiąc bałwanów na cztery zmiany - Trzyma straż
      Królowa Śniegu ciągle mnie bije w twarz.

      Dą dą dą dą

      Oj ma miła miła miła
      Gerdo ratuj, bo znów biła
      W twarz, mnie w twarz, królowa zła
      O jak boli, ała...


      Nie mogę tu dłużej wytrzymać - Biedny Kaj
      Uciec stąd chcę Królowej Śniegu - Fiu fiu fiu
      Stopię bałwanów, zimnych klawiszy - Czyżby czyż?
      Niech no się tylko skończy na dworze niż.


      Oj jak miło miło ciepło
      Gdy królową słonko trzepło
      Roztopiło babę złą
      Jakie brzydkie H2O.


      Parlando:

      Skończyło się proszę pani pani panowanie,
      Teraz możesz być najwyżej Królową Kałuż,
      W której ropuchy i żaby złożą skrzek. Tfu!
      A potem się ciebie napiją i wcale nie będziesz im smakować.
      Goodbye kałużo goodbye.


      Trzymaj się mocno, mocno, mocno, - no no no no!
      Świeci słońce, wyschniesz zołzo!
      Nie dla ciebie miesiąc maj
      Koniec pieśni - This is Kaj...



      Słowa: Władysław Sikora
      Melodia: Adam Pernal

    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 11.05.03, 00:48
      już nie przychodzi...
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 11.05.03, 00:49
      Kiedyś jeden ze znajomych Marka Twaina zanudzał go opowieściami o swojej
      bezsenności.
      - Czy pan rozumie? Nic mi nie pomaga, absolutnie nic.
      - A nie próbował pan rozmawiać sam ze sobą? - zapytał Twain.
    • Gość: k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: 62.233.176.* 12.05.03, 00:43
      Kiedyś, w czasie rozmowy o osiągnięciach współczesnej techniki, Bernard Show
      powiedział:
      - Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą
      jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 13.05.03, 01:00

      Nessun dorma, nessun dorma ...
      Tu pure, o Principessa,
      Nella tua fredda stanza,
      Guardi le stelle
      Che tremano d'amore
      E di speranza!
      Ma il mio mistero e chiuso in me,
      Il nome mio nessun sapra!
      No, no,sulla tua bocca lo diro,
      Quando la luce splendera!
      Ed il mio bacio sciogliera
      il silenzio che ti fa mia!

      Il nome suo nessun sapra
      E noi dovrem, ahimo! Morir! Morir!

      Dilegua, o notte! Tramontate, stelle!
      Tramontate, stelle! All'alba vincero!
      Vincero! Vincero!

      G. Puccini , "Turandot"
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 13.05.03, 01:14
      Mowa jest źródłem nieporozumień.


      "Mały książę"
    • pszczolowski Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII - Jeżeli 16.05.03, 00:29
      Jeżeli zdołasz zachować spokój,
      chociażby wszyscy go stracili, ciebie oskarżając;
      Jeżeli nadal masz nadzieję, chociażby wszyscy o Tobie zwątpili,
      licząc się jednak z ich zastrzeżeniem;
      Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia,
      jeżeli na obelgi nie reagujesz obelgami,
      jeżeli nie odpłacasz na nienawiść nienawiścią,
      nie udając jednakże mędrca i świętego;
      Jeżeli marząc - nie ulegasz marzeniom;
      Jeżeli rozumując - rozumowania nie czynisz celem;
      Jeżeli umiesz przyjąć sukces i porażkę,
      traktując jednakowo oba te złudzenia,
      Jeżeli ścierpisz wypaczenie prawdy przez Ciebie głoszonej,
      kiedy krętacze czynią z niej zasadzkę, by wydrwić naiwnych
      albo zaakceptujesz ruinę tego, co było treścią twego życia,
      kiedy pokornie zaczniesz odbudowę zużytymi już narzędziami;
      Jeśli potrafisz na jednej szali położyć wszystkie twe sukcesy
      i potrafisz zaryzykować, stawiając wszystko na jedną kartę,
      jeśli potrafisz przegrać i zacząć wszystko od początku, bez słowa,
      nie żaląc się, że przegrałeś;
      Jeżeli umiesz zmusić serce, nerwy, siły, by nie zawiodły,
      choćbyś od dawna czuł ich wyczerpanie,
      byleby wytrwać, gdy poza wolą nic już nie mówi o wytrwaniu;
      Jeżeli umiesz rozmawiać z nieuczciwymi, nie tracąc uczciwości
      lub spacerować z królem w sposób naturalny,
      Jeżeli nie mogą Cię zranić nieprzyjaciele ani serdeczni przyjaciele;
      Jeżeli cenisz wszystkich ludzi, nikogo nie przeceniając;
      Jeżeli potrafisz spożytkować każdą minutę,
      nadając wartość każdej przemijającej chwili;
      Twoja jest ziemia i wszystko, co na niej
      i co - najważniejsze - synu mój - będziesz Człowiekiem.

      - - -

      If you can keep your head when all about you
      Are losing theirs and blaming it on you;
      If you can trust yourself when all men doubt you,
      But make allowance for their doubting too:
      If you can wait and not be tired by waiting,
      Or, being lied about, don't deal in lies,
      Or being hated don't give way to hating,
      And yet don't look too good, nor talk too wise;

      If you can dream--and not make dreams your master;
      If you can think--and not make thoughts your aim,
      If you can meet with Triumph and Disaster
      And treat those two impostors just the same:
      If you can bear to hear the truth you've spoken
      Twisted by knaves to make a trap for fools,
      Or watch the things you gave your life to, broken,
      And stoop and build'em up with worn-out tools;

      If you can make one heap of all your winnings
      And risk it on one turn of pitch-and-toss,
      And lose, and start again at your beginnings,
      And never breathe a word about your loss:
      If you can force your heart and nerve and sinew
      To serve your turn long after they are gone,
      And so hold on when there is nothing in you
      Except the Will which says to them: "Hold on!"

      If you can talk with crowds and keep your virtue,
      Or walk with Kings--nor lose the common touch,
      If neither foes nor loving friends can hurt you,
      If all men count with you, but none too much:
      If you can fill the unforgiving minute
      With sixty seconds' worth of distance run,
      Yours is the Earth and everything that's in it,
      And--which is more--you'll be a Man, my son!

      Rudyard Kipling


      • Gość: magician Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII - IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.05.03, 23:23
        Anna Świrszczyńska - Muszę to zrobić


        mój bardzo miły, muszęcię pożegnać.
        muszę odejść
        i znów będę sama.
        odbiorę ci mije ciepło, splątane z twoim
        w iścisku
        sennego szczęścia.

        nie będzie to łatwe. zrosły się oba
        i będą się bronić
        przed tym rozdarciem,
        jak dwoje zwierząt przed śmiercią.
        przerażone, głupie i piękne
        będą walczyć jak o życie.
        o swoej prawo
        nocy.

        muszę cię odtrącić, mój miły,
        choć jestem ci potrzebna,
        i odejść tam,
        gdzie nie jestem potrzebna nikomu.

        muszę strzelić ci w serce,
        choć mnie błagasz o litość,
        i sobie strzelić w serce,
        choć tak bardzo się boję.

        nikt z ludzi
        tego ode mnie nie żąda.
        a jednak muszę to zrobić.
      • Gość: magician Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII - Jeżeli IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.05.03, 23:26
        Pytania


        Czym będziemy
        i w jaką zwrócimy się stronę
        kto nas będzie oceniał
        kto z ulgą odrzuci
        uwalniając od więzów sztuki
        która wciąż czegoś żąda
        zadaje pytania
        gardząc łatwą zdobyczą


        Julia Hartwig


      • Gość: magician Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII bo... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.05.03, 23:32
        Bo jesteś Ty
        Zaczynasz ze mną dzień
        Bo jesteś wciąż
        Gdy zaczyna się noc
        Już wszystko mam
        Cóż więcej mógłbym chcieć?
        Bo jesteś tu
        I zawsze tu bądź

        Bo jesteś Ty
        Znów przy mnie budzisz się
        Bo jesteś Ty
        I wciąż czuję, że...
        Bo jesteś Ty
        Cóż więcej mógłbym chcieć?
        Bo jesteś tu
        I proszę zostań już

        Bo jesteś Ty...

        • mock Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII bo... 17.05.03, 23:41
          How i wish, how i wish you were here
          Were just two lost souls swimming in a fish bowl
          year after year
          Running over the same old ground
          What have we found?
          The same old fears
          Wish you were here
    • Gość: forgo Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.local.pl / 192.168.1.* 18.05.03, 06:38
      What you would think if I sang out of tune
      Would you stand up and walk out on me
      Lend me your years and I'll sing you a song
      And I try not to sing out of key
      Oh, I get by with a little help from my friends
      Oh, I get high with a little help from my friends
      Oh, going try with a little help from my friends
      What do I do when my love is away ?
      (Does it worry you to be alone)
      How do I feel by the end of a day
      (Are you sad because you're on your own)
      No, I get by with a little help from my friends
      No, I get high with a little help from my friends
      Oh, I gonna try with a little help from my friends
      Do you need anybody ?
      I need somebody to love
      Could it be anybody ?
      I want somebody to love
      Would you believe in a love at first sight ?
      Yes I'm certain that it happens all the time
      What do you see when you turn out the light
      I can't tell you, but I know it's mine
      Oh, I get by with a little help from my friends
      Oh, I get high with a little help from my friends
      Oh, going try with a little help from my friends
      Do you need anybody ?
      I just need someone to love ?
      Could it be anybody ?
      I want somebody to love
      Oh, I get by with a little help from my friends
      Oh, I get high with a little help from my friends
      Oh, I get by with a little help from my friends
      Yes, I get by with a little help from my friends
      With a little help from my friends.
      • moj-chlopiec-pilke-kopie Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 18.05.03, 16:20
        Oh, why you look so sad?
        Tears are in your eyes
        Come on and come to me now.
        Don't be ashamed to cry,
        let me see you through
        Cause I've seen the dark side too.
        When the night falls on you,
        you don't know what to do,
        Nothing you confess
        could make me love you less
        I'll stand by you,
        I'll stand by you,
        won't let nobody hurt you,
        I'll stand by you.
        So, if you're mad get mad,
        don't hold it all inside,
        Come on and talk to me now.
        And hey, what you got to hide?
        I get angry too
        But I'm alot like you.
        When you're standing at the crossroads,
        don't know which path to choose,
        Let me come along,
        cause even if your wrong
        I'll stand by you,
        I'll stand by you,
        won't let nobody hurt you,
        I'll stand by you.
        Take me into your darkest hour,
        and I'll never desert you.
        I'll stand by you.
        And when, when the night falls on you baby,
        you're feeling all alone,
        You won't be on your own,
        I'll stand by you.
        I'll stand by you
        I'll stand by you,
        won't let nobody hurt you.
        I'll stand by you
        Take me in into your darkest hour
        and I'll never desert you
        I'll stand by you.
        • Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.magma-net.pl 18.05.03, 22:05
          nawet Warszawa w maju staje się urokliwa :) -ale szczęśliwość mnie ogarnęła,gdy
          do Wrocławia dzis powróciłam! witaj piękne miasto i jego mieszkańcy! :)
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 19.05.03, 00:40
      Jak się urodzisz pod nieszczęśliwą gwiazdą, to Ci zawsze będzie świecić w
      tyłek - nawet wtedy gdy siedzisz.

      forrest gump
      • marsha Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 19.05.03, 22:38
        Łagodne solo słońca
        parasole sól
        morskiego pragnienia
        Fandango
        per favore
        per sona
        per se
        za przesłoniętym osobnością
        oknem
        nie do otwarcia

        /Ludmiła Marjańska/
    • Gość: k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: 62.233.176.* 20.05.03, 00:04
      Nawet jeżeli jesteś idiotą, staraj się nie być głupi.

      forrest gump
      • Gość: marsha Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.magma-net.pl 20.05.03, 12:00
        Od rytuału trudno się uwolnić
        zwłaszcza gdy w samotności
        dzień rozpocząć trzeba
        a więc poranna kawa
        jakis Debussy
        albo Vivaldi
        i bardzo krótki rachunek sumienia
        kogo się zaniedbało odwiedzić
        pocieszyć
        ten chór narzekań
        tyle umierania
        lęku o przyszłość
        jakby miała trwać wiecznie
        a przecie
        a przecie-
        dzień wstał słoneczny
        kawa
        ma zapach Brazylii
        wejdź w dżunglę codzienności

        /l.m/
    • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII 21.05.03, 00:57
      dopóki moja skóra
      nie zbladła boleśnie
      pozwalam płakać niebieskim oczom
      ciepłe opuszki palców
      przyciskam do lustra
      żeby udowodnić sobie życie
      w niezdarnej ciszy słucham
      rytmicznych uderzeń
      dając ci szansę
      jeszcze
      możesz mnie zranić

      /jmmb/
      • Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ XXXVIII IP: *.magma-net.pl 21.05.03, 14:20
        "miłość"

        Nierzeczowe
        zrzeczenie się siebie
        na rzecz innej
        nierzeczywistej osoby
        Dorzecze niedorzeczności

        /lm/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka