Gość: robert targ
IP: *.pl
06.10.05, 10:19
Podlaskie drogi = śmierć. Są wąskie i niedoinwestowane, pełne dziur i
zapchane Tirami. W XXI wieku możemy chyba domagać się kilku dwupasmówek ( o
tzrypasmówkach nawet nie marzę )w naszym województwie. Załatwić to można
tylko w Warszawie, bo tam dzielą kasę. O nas najczęściej zapominają - pewnie
dlatego, że u nas mają być puszcze,żubry, ptaszki i kwiatki a im dobre drogi
nie potrzebne.A na urlop na łonie natury warszawiak i tak przyjedzie raz lub
dwa do roku i może napawać się swoim poczuciem wyższości ( patrzcie nawet
kawałka porządnej drogi te podlaskie, białostockie wsioki zbudować nie
potrafią )Załatwić kasę mogą tylko Parlamentarzyści - za to im płacimy.
Zmusmy ich do czynu. Niech solidnie zapracują na diety. Szczegóły
www.podlaskiedrogi.prv.pl