aldrei
06.11.05, 13:48
Witam wszystkich Melomanów,
od niedawna ispiruje mnie muzyka klasyczna i chciałabym się w nią zagłębić,
ale zrobić to z rozsądkiem, stopniowo. Pytanie więc mam takie, co polecacie
na dobry początek? :)
Dodam, że klasyką zafascynowałam się dzięki suitom na wiolonczelę Bacha w
wykonaniu Pablo Casalsa, później bylo parę utworów Griega (Pieśń Solveigi, W
grocie króla gór, Peer Gynt), 'Dziadek do orzechów' Czajkowskiego.
Słuchałam też paru płyt Mozarta i "Koncertów Brandenburskich" Bacha, ale
znacznie mniej przypadły mi do gustu - jestem młoda, łatwiej odbieram muzykę
nacechowaną emocjami, sentymentalną, nastrojową.
Chopin mówił, że pisał muzykę ludzkiego serca - tylko czego posłuchać na
dobry początek, na zachętę?
z góry dziękuję za wszelką odpowiedź ;]