Dodaj do ulubionych

Recenzje fanów

27.05.06, 17:50
Zaczne od tego,że na Fundamental są utwory, które mnie powaliły,a
jednocześnie takie , które zniesmaczyły. No więc pierwszy kawałeknależy do
tych drugich. Oprócz fajnego rytmu ta piosenka nie ma w sobie nic co mogło by
zauroczyć..przynajmniej mnie.. Nie będe już więcej o niej pisać , żeby się
zbytnio nie pastwić. Teraz następuje The Sodom And Gomorrah Show. Od razu
urzekła mnie prostą wpadającą w ucho melodią. Pet Shop Boys wspaniale oddali
ciężki i mroczny jak by sie wydawało tytuł w bardzo lekki i przyjemny sposób.
Temat utworu oczywiście może się nie podobać ,niektórym fundamentalnym(!)
organizacją katolickim ale to już ich problem jak zinterpretują tą piosenke.
Gdy słucham Sodomy i Gomory nie mogę się pozbyć wyobrażenia starożytnego
miasta , w którymwszyscy są wolni i robią to co im sie żywnie podoba a
bezsilny Bóg siedzi na chmurce i wykrzykuje w swoim gniewie na Sodomitów
słowa : Sun, Sex, Sin .... i zrzuca na wolnych ludzi grad piorunów...
Teraz znowu piosenka, któa mnie nie zachwyciła. I Made My xcuses And Left.
Baaardzo długie intro i partia smyczkowa mogą poważnie do niej zniechęcić.
Potem jest troszke lepiej ale i takpiosenka mało wnosząca do płyty, przy
końcu krążka zupełnie o niej zapomnimy. Teraz Minimal. Trochę dziwna sprawa z
tym nagraniem bo gdy pierwszy raz ją posłuchałem zrobiło mi sie zimno.
Jakoś kojarzyła mi się chłodem i zimną fabryką czy warsztatem, Ale to chyba
przez te mechanicznie wypowiadane słowa w refrenie : M-I-N-I-M-A-L. Za to
teraz kojarzy misie wyłącznie z plażą i gorącym latem. Numb piękna piosenka.
Na początku wydaje sie że zaczyna się jakaś opera zupełnie jak w przypadku
Left To My Own Devices czy Pancernika . Mocny refren z akompaniamentem
orkiestry robi swoje. Niestety znowu klapa. God Willing. Niewiem po co
nagrali taki song i czemu miał on służyć. Tak mi się wydaje że początkowo
miałbyć intrem wprowadzającym nas do płyty ale po przesunięciu premiery i
zmianie tracklisty został upchnięty w środku płyty gdzie zupełnie nie pasuje.
Teraz piosenka o ,której trudno mi cokolwiek powiedzieć, ponieważ jej
oficjalna wersja totalnie mnie zakoczyła, bo gdy słyszałem demo Luna Parku,
pomyslałem sobie ze będzie to fajna skoczna pioseneczka, a w wersji
oficjalnej jest to fajna balladka. I'm With Stupid - pierwszy promujący płyte
singiel. Pet Shop Boys mogli by wystrzelić z czymś lepszym ale i tak jest
niezle. Denerwuje mnie tylko te dzikie bębny w piosence i mogli by je
troche '' oswoić''. Tekst opowiada o relacjach Tonego Blaira z '' Mordercą
zza biurka'' Georgiem Buschem.Mogłby być bardziej dosłowny bo gdyby nie
napisali o tym w Internecie nie zorientował bym sie o ze własnie o tych dwóch
panów chodzi. Dla mnie mogłoby to być powiazanie np. Jarosława Kaczyńskiego z
Ojcem Dyrektorem, gdyby PSB oczywiście wiedzieli o ich istnieniu. Casanova In
Hell- całkiem miła piosenka z fajnym refrenem i kapitalnym końcem. Ale czegos
jej wyraznie brakuje. Może żywszego początku i dodatkowej minuty bo jest za
krótka.Twentieh Century- taka jedna z bardziej energicznych piosenek na
płycie. Ma u mnie plusa z jednego względu na tekst. Opowiada on o inwazji
Stanów Zjednoczoncyh pod przykrywką misji pokojowej na irak. Niewiem mogę się
mylic ponieważ nie znam angielskiego. Indefinite Leave To Remain- jedna z
moich ulubionych. Gdy slucham początku mam przed oczami średniwieczną Anglię
i chłopca który śpiewa pod oknem ballade jakiejś księżniczce.Oczywiście nie
ma to żadnego związkuz tekstem jest to tylko i wyłącznie moje
wyobrażenie.Integral- Wow...pomyślałem sobie po pierwszym usłyszeniu tej
piosenki ale teraz troszkę mi spowszedniała. Nie znaczy wcale że jest zła bo
jest rewelacyjna.Mocna i energiczna , PSB dawno takiej nie nagrali .Pierwsza
taka od czasów Can You Forgive Her?. Można również powiedzieć że pierwsza
taka kiczowata od Go West.. a nie podrodze było Se A vida. E przecież.
Znakomite zwieńczenie Fundamental płyty naprawde dobrej . Można by powiedzieć
że jest ona i do tańca i do różańca. I mozna się przy niej pobawić i
poskakać ale też odpręzyć i posłuchać sobie licznych ballad zamieszczonych na
tej płycie. Na koniec mój ranking w skali od 1-10.

Psychological- 3
The Sodom And Gomorrah Show- 9
I Made My Excuses And Left - 5
Minimal - 7 +
Numb - 8
God Willing - 4-
Luna Park - 7-
I'm With Stupid - 7+
Casanova In Hell - 8 +
Twentieh Century - 8
Indefinite Leave to Remain - 7
Integral - 9-



































































Obserwuj wątek
    • kocbor1 Re: Recenzje fanów 27.05.06, 17:51
      Przepraszam za ten biały pasek niewiem dalczego tak wszyło:d
    • anthares_psb Re: Recenzje fanów 27.05.06, 19:33
      kocbor1 napisał:

      > Zaczne od tego,że na Fundamental są utwory, które mnie powaliły,

      Super, fajna długa recenzja. Ja muszę zebrać myśli, napiszę na razie krótko oraz punktację smile.

      Psychological - bardzo surowy utwór, surowe dźwięki, podoba mi się w połowie utworu wyciszenie. Powrót do lat '80, bardzo przypomina mi klimatycznie niektóre utwory Depeche Mode.

      The Sodom And Gomorrah Show - klimat trochę Release - taki pop-rock. Może kiedyś przekonam się do niego bardziej, o wiele bardziej lubię "Sodom". Po prostu lubię więcej elektroniki.

      I Made My Excuses And Left - świetny, przejmujący początek z głosem jakby jakiegoś przechodnia. Później wchodzą barwy orkiestrowe. Utwór świetnie się słucha o 2 w nocy. Uwielbiam takie klimaty, melodia bardzo melancholijna łapie za serce. Czuć tęsknotę za czymś. Duży wpływ tutaj czuć płyty "Nightlife".

      Minimal - We S-h-o-p-p-i-n-g smile. Bardzo melodyjny utwór o wpadającym w ucho refrenie. Klimat to co lubia tygrysy najbardziej smile. Też trochę jakby powrót do lat '80 w nowym wydaniu. Aranżacja idealna, czuje się, jakby płynęła gdzieś w oddali. I ta gitara jakby żywcem wyjęta z New Order, zespołu, który bardzo lubię smile.

      Numb - klasa sama w sobie - na początku jakby tragizm czuć, emocje, później muzyka cichnie, następuje uspokojenie. Następny utwór, który świetnie słucha się z ukochaną osobą przy świecach. Melancholia i piękno. Jest świetnie.

      God Willing - obstawiam, że takie mogą być początki koncertów, tylko w dłuższej wersji. Bronię z całych sił ten przerywnik - sam smaczek w stylu Depeche Mode, Camouflage, czy Mash. Płyta staje się mniej sztampowa przez to.

      Luna Park - dla mnie utwór świetny, zamiennik "Jealousy" z "Behavioura". Zamiennik, to nie znaczy gorszy. To jest wersja "Jealousy" Pet Shop Boys XXI wieku. Bardzo miło się go słucha, świetne połączenie barw typu strings z całą aranżacją.

      I'm With Stupid - przebój jak się patrzy. Bardzo rzuca się w oczy i uszy. W końcu znajomi, których PSB w ogóle nie interesuje zauważyli, że PSB istnieje smile !! Mówili, że fajny pomysł z tymi komikami, świetny utwór itd. Nagranie typowo przebojowe o ciekawym tekscie. Przejścia perkusyjne bardzo mi się podobają.

      Casanova In Hell - nie podoba mi się ten utwór. Neil śpiewa takim płaczliwym głosem. Słuchałem go już sporo razy, aranżacja bardzo skromna i trochę infantylna.

      Twentieh Century - nie rzucił mnie na kolana. Trochę męczy linia basowa, prosta i trochę nachalna, zagrana dwoma palcami, jakby to miałbyć utwór demo do ulepszenia. Utwór jest też trochę jednostajny, gdyby nie przerywnik po środku można byłoby wpaść w trans smile. Na końcu cośsię zaczyna dziać, jakieś tajemnicze dźwięki typu pad, ale co, to już koniec, a tak dobrze sięzaczynało dziać smile.

      Indefinite Leave to Remain - początek, mam skojarzenia z Królową Brytyjską, wstawką THAMES, która jest zawsze przed filmami, programami rodem z UK. Później zaczyna się sam utwór, troszkę zagmatwany w budowie, co chwilę przejścia, zmiany. Fajny utwór do samochodu.

      Integral - D-I-S-C-O smile. Typowy utwór dla skocznych dokonań Pet Shop Boys, na szczęście o wiele wyższych lotów od "Saturday Night Forewer", bo takie mam skojarzenia, gdy rytmiczny utwór kończy album. Trochę umpa, umpa, ale w bardzo dobrym wykonaniu (PSB są w tym mistrzami), świetny na koncerty - pewnie będzie szał w czasie tego utworu smile. Jak będę na koncercie, to też będę skakał smile. Racja - perfect smile.

      Psychological - 6
      The Sodom And Gomorrah Show - 3
      I Made My Excuses And Left - 9
      Minimal - 8
      Numb - 9
      God Willing - 6
      Luna Park - 8
      I'm With Stupid - 8
      Casanova In Hell - 4
      Twentieh Century - 5
      Indefinite Leave to Remain - 5
      Integral - 9
      • diesel46 Re: Recenzje fanów 28.05.06, 12:06

        Witam. A ja się odniosę do niektórych komentarzy:

        > Psychological - bardzo surowy utwór, surowe dźwięki, podoba mi się w połowie
        ut
        > woru wyciszenie. Powrót do lat '80, bardzo przypomina mi klimatycznie
        niektóre
        > utwory Depeche Mode.

        Świetny utwór. Uwielbiam to przejście w 3:09 minucie - typowe brzmienie PSB.

        > The Sodom And Gomorrah Show - klimat trochę Release - taki pop-rock. Może
        kiedy
        > ś przekonam się do niego bardziej, o wiele bardziej lubię "Sodom". Po prostu
        lu
        > bię więcej elektroniki.

        He he czekałem, aż ktoś to pierwszy napisze ;> To jedyny utwór na płycie, który
        przeskakuję. Sodom jest ok. Ma powera.

        > God Willing - obstawiam, że takie mogą być początki koncertów, tylko w
        dłuższej
        > wersji. Bronię z całych sił ten przerywnik

        Przybywam ze wsparciem wink Jedyna uwaga to, że przejscie średnio pasuje do
        spokojnego "Luna Park"

        > Twentieh Century - nie rzucił mnie na kolana.

        Hmm a to jeden z moich ulubieńców na płycie. Ten zmodulowany basik przypomina
        mi Flamboyant. No i ma chwytliwy melodyjny refren.

        --
        Andrzo
        • verybilingual R-e-c-e-n-z-j-a - Verybilingual 28.05.06, 12:51
          Psychological (-8/10):

          Bardzo Dobre wejście w nowy album. Nutka grozy, tajemnicy, mrocznej muzyki
          ogólnie. Wyczuwam fragmenty rodem z Kratwerk i Depeche Mode.
          Ciągle słyszymy jakieś szepty, które stanowią jedność z tekstem i muzyką.
          Bardzo podoba mi się tekst, o człowieku który ma zwidy i jest pewnie chory
          psychicznie (szkoda że to nie piosenka na miarę Yesterday When I Was Mad)
          Szkoda że w końcówce zaczyna lecieć szybsza melodia, przez co piosenka staję
          się bardziej popowa i mniej tajemnicza. Ale i tak świetna robota! Nie rozumiem
          ludzi którzy sądze że to dobre...., ale jako b-sid.

          The Sodom And Gomorrah Show (-10/10):

          Gdyby został pierwszym singlem, promującym krążek, stałby się ogromnym magnesem
          przyciągającym słuchaczy w każdym wieku. Wiele osób spodziewało się smutnej
          ballady o złu panującym na świecie, naszczęśćie PSB nagrali zamiast tego jedną
          z najlepszych piosenek z karierze Zaczyna się od intro, w którym spiker
          informuje, co czeka nas, jeśli nie przestraszymy się wyłączyć The Sodom And
          Gomorrah Show tongue_out. Widać że PSB pokochali rock (choć demo było pozbawione
          wszelkich rockowych wstawek). Wejście w utwór jest porażające, jedno z
          najlepszych w historii. Gitara elektryczna, dzwoneczki, perkusja...Rock Dance.
          Dość potulna zwrotka przed ostrym refrenem, w którym jedyną malutką wadą
          (przynajmniej dla mnie) jest przywolna perkusja słyszana w tle. Pod koniec
          świetnie wypada chórek.
          Kolejny wielki plus to tekst, opowiadający o osobie ,,zwerbowanej'' przez
          nieczyste moce tongue_out Wszystko brzmi pięknie i wcale nie podobnie do I Didn't Get
          Where I'm Today. Moje sugestie? - Przed 3 zwrotką można było wprowadzić te
          głosy męsko-damskie jak w wersji demo. Końcówka również z demo, czyli po
          chórku: refren – muzyka – refren – muzyka – zakończenie. Ale nie narzekam już
          bo na taki popis nie warto podnosić bożego palca (co w klipie byłoby miło
          widziane). Najlepsza piosenka z płyty i hit dla mas.

          I Made My Excuses And Left (-7/10):

          Ulubiona piosenka Neila z płyty. Długie intro, chyba najdłuższe w historii PSB,
          jeśli chodzi o piosenki zawarte na regularnych krążkach, niestety kosztem
          tekstowej części. Właśnie! brakuję tej piosence więcej tekstu. Szkoda że ten
          cudowny fragment od ,,So long Ago...’’ nie powtarza się jeszcze raz sad Piosenka
          na miarę Rent? (z którą to wielu ją porównuje) – Na pewno tak, bez szans na
          stanie się hitem, ale tekstowo na pewno równi dobra jak np. refren.. Podkład
          trochę monotonny i prosty, ale smyczki, dźwięki ulicy,
          elektroniczne ,,elementy’’ żywcem wzięte z E-mail sprawiają że piosenka podoba
          mi się i to bardzo.

          M-I-N-I-M-A-L (-10/10):

          Bardzo epicki tekst i można go rozumieć na wiele sposobów. Bardzo dobry wybór
          na singla (okres wakacyjny) Dobrze że piosenka zaczyna się od refrenu (niestety
          większość ludzi ,,czeka’’ w piosence tylko na refren L). Szybka gitarka w tle
          perkusja, bębenki....i moje ukochane dzwoneczki J,,Shopingowy'' refren (świetny
          pomysł!!!!!) i ten podwójny pogłos smile (w wykonaniu min. Trevora Horna) Piosenka
          nie zwalnia nawet na moment, ciągle coś się dzieję. Końcówka wybitna – smyczki,
          bas...Trevor się popisał! Poziom The Sodom And Gomorrah Show – osiągnięty.
          Trevor mógł śmiało powiedzieć do Neila - Melduje Panie prezesie wykonanie
          zadania J

          Numb (+5/10):

          Utwór przygotowany na składankę Pop Art, ostatecznie trafił na regularny album
          (Dobrze, może jakoś da się go ukryć). Przerażająco smutny, ze zbyt długim intro
          i ,,niekończącym'' się końcem...Słuchając Numb myślę ciągle o Battleship
          Potemkin. Jedyny żywszy moment, kiedy jestem w stanie się bardziej wsłuchać
          zaczyna się od ,,Taken away...''. Boję się że piosenka może ,,iść’’ na singla
          bo w końcu, jeśli miała być na Pop Art to chyba taki byłby jej los?. Na
          europejski rynek nie pasuje, bardziej w Ameryce rozkoszują się taką muzyką.
          Miejmy nadzieję że chłopcy nie zawalą sprawy z singlami. I na koniec drodzy
          fani, zbyt ostro (bo totalnie źle nie jest), ale - (..)escape from the pain
          (..). Bo to najsłabsza kompozycja na albumie.

          God Willing:

          Utwór, który równie dobrze jak Psychological pasowałby na rozpoczęcie albumu
          (Tylko gdzie dać Psychological ?)
          Połączenie elektronicznych dźwięków, gitarki i spokojnej nastrojowej muzyki z
          użyciem smyczków. God Willing jako intro świetnie prezentowałby to czego możemy
          spodziewać się po przesłuchaniu całego Fundamental ponieważ łączy on
          żywiołowość ze spokojem.
          Szkoda że nie został rozbudowany na kilkuminutowy utwór z tekstem. Byłby jedną
          z lepszych piosenek z płyty, na pewno. A tak został umieszczony na albumie jako
          przerywnik.

          Luna Park (+7/10):

          Najpiękniejsza ballada z płyty. B-sidowskie klimaty z Bilingual.. Hipnotyczny
          początek. Kolejny bardzo epicki tekst o pewnym Luna Parku, który jest ciągle
          pogrążony w cieniu i mroku i każda najprostsza rzecz która się tam dzieje
          cieszy ludzi. Przez niemal całą piosenkę towarzyszy nam wspaniała delikatna
          perkusja, sekwencja gitarowa i smyczki (nieodzowny element Fundamental). Szkoda
          tylko że na końcu nie brzmi głos Sylvi Mason James tak jak w wersji
          koncertowej, pomimo tego końcówka bardzo dobra. Jedna z niewielu piosenek na
          Fundamental, które mogą się właśnie poszczycić bardzo dobrze wykonaną końcówką.
          Jednym słowem całość – Wciąga.

          I'm With Stupid (7/10):

          Pierwszy singiel (ale czy dobry wybór?) od razu wzbudzał kontrowersję swoim
          tekstem, który opowiada o premierze UK i prezydencie USA i o ich wzajemnych
          relacjach. (Ja po pierwszych sekundach myślałem że to jakiś disco mix A Pain
          That I’m Used To).
          Mimo to powrót PSB do swoich najlepszych lat, żywiołowa muzyka z wykorzystaniem
          wielu instrumentów, bardzo dobrze ,,rozmieszczone’’ bębny, nutka kiczu - czyli
          typowe Pet Shop Boys, ale ,,typowe'' na wysokim poziomie. Choć tekst jest
          bardzo mocną stroną tej kompozycji, to sam refren nie zachwyca. Może trochę za
          krótka (wielki grzech piosenek z Fundamental – czas trwania) Piosenka nie
          dorównuje poziomem do Minimal czy The Sodom And Gomorrah Show, ale przyjemnie
          jest posłuchać i uśmiechnąć się kilka razy. A dla wszystkich którzy narzekają –
          Słuchaliście dema??. tongue_out

          Casanova In Hell (-9/10):

          Jeśli Casanova zostanie singlem (byłoby pięknie), to w Polsce zostanie napewno
          ostro ocenzurowany. Tekst w sumie smutny o osobie która nie może już tak jak
          dawniej kochać się z kobietami. Piękny podkład muzyczny – fortepian,
          organki...zresztą nazywam tą piosenkę Jealousy Dance. Sądze również że ten
          refren (bo chyba ten fragment szybszej myzyki mogę tak nazwać) powinien pojawić
          się jeszcze przynajmniej raz.....ale.....może właśnie dzięki temu że utwór jest
          tak krótki (jak erekcja) jest taki piękny. (...)His erection
          will live in history(…wink – Ja mam nadzieję że ta piosenka będzie długo ,,żyć’’ w
          naszych uszach.

          Twentieth Century (7/10):

          Przypomina mi lekko ,,It Must Be Obvious'. Pasuje do czasów Behaviour. Tekst
          jest o wojnie w Iraku. Refren skierowany pewnie bezpośrednio do Busha.
          Sympatyczna melodia, nie skomplikowana ze spokojnym wokalem. Piosenka w której
          wykorzystano bardzo mało instrumentów (gitara elektryczna, akustyczna,
          syntezator, perkusja elektryczna) Jednak na pewno nie wpływa to źle na ten
          utwór. Właśnie to ta prostota jest wspaniała.

          Indefinite Leave To Remain (-7/10):

          Ostatni utwór na płycie, który jest balladą. Melodia niczym z dworu
          królewskiego. Kolejny smutny tekst (…winkI was lost for so long
          feels like it's taken half my life(…wink I kolejna piosenka o wojnie w Iraku
          opowiadająca o osobie, która bardzo chcę wrócić do ojczyzny. Muzyka - piękna,
          nastrojowa: skrzypce, elektryczne gitary, fortepian, klawisze…wszystko pięknie
          się łączy w melodię. Chyba najbardziej dystyngowana piosenka na płycie.
          • verybilingual Re: R-e-c-e-n-z-j-a - Verybilingual 28.05.06, 12:53
            NO CÓŻ NIE ZMIEŚCIŁA MI SIĘ CAŁA NOTKA WIĘC KOŃCÓWKĘ UMIESZCZAM TU:

            Integral (+8/10 - Jaki początek takie zakończenie. Kolejny potencjalny singiel
            i przebój, zostawiony na koniec. Kolejny tekst pasujący do sytuacji która
            panuje na świecie, choć PSB inspirowani byli jedynie (z tego co przynajmniej
            wiem) problemami swojej ojczyzny. Mocne uderzenie jakiego PSB brakowało od
            czasów Can You Forgive Her?. Lecz piosenka ma też kilka wad – mocno wyczuwalne
            disco, balladowy refren (pomimo ostrego przyśpieszenia, słychać te zawodzące
            smyczki), druga zwrotka muzycznie wygląda bardzo prymitywnie niczym podkład z
            Crazy Frog oraz przeciągany ale ,,perfekcyjny tongue_out’’ koniec. Pomimo tego jednak
            ma siłę przebicia i mam nadzieję że będzie hitem, chyba najlepsze zamknięcie
            albumu jakie tylko mogło być (no może Luna Park jeszcze...)


            Łączna nota (-8/10). Ogólnie płyta bardzo dobra, posiada niestety słabszy
            moment (Numb - God Wiling) ale jako całość prezentuje się równie dobrze jak
            choćby Very tongue_out, do którego jest ciągle porównywana. Tekstowo jak zawsze PSB nie
            zawiedli, muzycznie też Ameryki nie odkryli, ale jak zawsze połączyli różne
            style w swój własny niepowtarzalny, taki do jakiego zawsze nas przyzwyczajali.
            Na pewno najlepszy ich album od czasów Very, czas pokaże...czy będzie to może
            najlepszy album PSB?. Jestem pewien że PSB tym albumem znów wdrapią się ma
            szczyty list przebojów i dzięki (mam nadzieję) długiej popularności krążka,
            skróci się czas oczekiwania na kolejny album, który pewnie znów zostanie
            wydanie w 3 letnim odstępie. Niżej umieszczam jeszcze moje single marzeń, które
            powinny reprezentować album i single jakie prawdopodobnie pojawią się:

            Single:

            I’m With Stupid
            Minimal
            Numb uncertain uncertain
            The Sodom And Gomorrah Show


            Wymarzone Single:

            The Sodom And Gomorrah Show
            Minimal
            Casanova In Hell
            Integral/Psychological
            • kocbor1 Re: R-e-c-e-n-z-j-a - Verybilingual 29.05.06, 15:49
              Jestem pewien że PSB tym albumem znów wdrapią się ma
              > szczyty list przebojów i dzięki (mam nadzieję) długiej popularności krążka,
              > skróci się czas oczekiwania na kolejny album, który pewnie znów zostanie
              > wydanie w 3 letnim odstępie.

              Oby 3 lata od Release do fundamental było 4... tendencja wzrostowa No chyba
              żeby liczyć Disco 3 i Pop art i Pancernika ale lepiej żeby nagrywali nowe
              albumy bo widac jakie jest zainteresowanie na forum fundamentalem a jakie było
              pancernikiem. Bądz co bądz projekty typu Closer to heaven czy pancernik to
              jednak zadania poboczne a fani i tak czekają najbardziej na nowy album. Ale
              obawiam sie że miedzy fundamental a nastepnym krazkiem bedziemy swiadkami
              jeszcze takich rzeczy jak wydanie b-sidów z lat 96-2006 itd. może jeszcze jakaś
              muzyka filmowa albo coś. Pisze bo gdy znam juz fundamental to troche długo
              czekac nastepne 4 a moze więcej lat na coś nowego.
          • j.wojak Twentieth Century raczej nie jest o Iraku 06.06.06, 12:36
            verybilingual napisał:

            > Twentieth Century (7/10):
            >
            > Przypomina mi lekko ,,It Must Be Obvious'. Pasuje do czasów Behaviour. Tekst
            > jest o wojnie w Iraku.

            Co Wy z tym Irakiem ???
            O ile zrozumiałem słowa, chodzi o lekcję XX wieku: 100 lat "inhumanity" -czyli
            nieludzkich; mowa o rewolucji, o tym, że lekarstwo gorsze od choroby.
    • verybilingual Re: Recenzje fanów 28.05.06, 11:13
      Świetna recenzja. Niedługo umieszcze tu swoją, muszę tylko nanieść kilka
      poprawek jeszcze smile
    • eliks Moja opinia 28.05.06, 15:45
      Na samym początku chciałbym podkreślić, że "prawdziwe" mp3 z tej płyty krążące
      po osiołku brzmią przy oryginale jak wybrakowane ruskie podróby. A oto moja
      opinia utwór po utworze:

      Fundamental

      1. Psychological (3,5/5)

      Bardzo przyjemny kawałek, kraftwerkowski suchy bit, i trochę dziwaczny tekst.
      Myślałem, że otwierać będzie Stupid - byłoby lepiej.

      2. Sodom & Gomorah (5/5)

      Bezbłędny hit. Od samego początku faworyt wszystkich. Nie było kawałka o równie
      wysokim ładunku magii od czasu "Se a Vida E". Psychodelia i odlot.

      3. Excuses (4/5)

      Jeden z najbardziej oryginalnych a zarazem klimatycznych utworów w całej
      dyskog. PSB - i do tego bardzo udany. Dzięki niemu Fundamental brzmi 'dojrzale'.

      4. Minimal (4,5/5)

      Błyszcząca elektroteka w najlepszym wydaniu. Fajny bicik, przetworzony wokal,
      pod koniec orkiestracje. Powinny być dobre remixy na singlu.

      5. Numb (3,5/5)

      Liczyłem raczej na takie drugie "Rent". Co prawda trafiający tekst, ale czy
      potraficie to zaśpiewać, zanucić? Za bardzo w stylu "Love is a catastrophe", za
      którym nie przepadam.

      6. God Willing (?/5)

      Rany, ale z tego mógł być dobry utwór! Jakby to było rozwinięte. A może o to
      chodziło, tylko o taką zajawkę czegoś co będzie później? Zobaczymy.

      7. Luna Park (3,5/5)

      Już lepiej. W porównaniu do "Numb" - bardziej ułożona, grzeczna, lekko
      kiczowata balladka. Do trzymania się za ręce i kiwania na boki. Przypomina "You
      Choose".

      8. Stupid (4/5)

      Jak dla mnie bomba. Zupełnie nie wiem czego się czepiacie, chociaż przyznaję,
      że maniera Neila w wymowie słowa 'stupid' pod koniec refrenu może denerwować.
      Ale reszta brzmi dobrze.

      9. Casanova (3/5)

      Najsłabszy moment płyty. Świetnie odnalazłoby się na musicalu, który był
      pomyłką. Mniej kiczu niż "Luna Park", nawet ładne, ale bez jaj.

      10. Century (4/5)

      Dobre. Ma coś z "Rent" smile. Mądry tekst w refrenie, choć zaraz po nim w
      kluczowym momencie następuje 'Let's stay together'... Ale całość nadrabia basem
      i ogólną subtelnością.

      11. Indefinite (4/5)

      Najpiękniejsza ballada na płycie. Przypomina "Jealousy". Neil będzie to często
      grał na gitarze na koncertach.

      12. Integral (4/5)

      Drugi kluczowy fragment płyty. Ma coś z VNV Nation czy Apoptygma Berzerk.
      Refren wpada do głowy, ale trochę denerwuje. Podniosłe, mrocznawe, kulminacyjne
      dicho. Zastąpi Go West.


      Fundamentalism

      1. Fugitive (4,5/5)

      Świetne! Warto wydać więcej kasy na edycje limitowaną. Czyste, błyszczące bity,
      fajny tekst. Chciałbym usłyszeć na koncercie.

      2. Sodom mix (2,5/5)

      Pitu-pitu. Tylko dla ciekawskich.

      3. Psychological mix (3/5)

      Pozornie płaskie, ale się rozkręca. Jako dodatek, bardzo fajne.

      4. Flamboyant mix (3,5/5)

      Ciekawa wersja Flamboyant. Wkłada tą bardzo udaną piosenkę w całkiem inny,
      subtelny wymiar. Ale to tylko remix.

      5. Stupid mix (3,5/5)

      Disco!

      6. In Private mix (3,5/5)

      Tego się chyba nikt nie spodziewał. Po raz pierwszy słyszę Neila wykonującego
      ten utwór. Elton - oczywiście klasa. Ale sam remix trochę nachalny.

      7. Minimal mix (3/5)

      Wyłącznie jako dodatek.

      8. Gomorah mix (3/5)

      Bardzo inna od oryginału wersja, ale oryginał był doskonały, więc remix może
      być tylko ozdobą.


      W podsumowaniu, bardzo się cieszę, że PSB udało się to nagrać i wydać. Dzięki
      takim płytom jak ta, czy ostatnim Depeszom lub Madonnie, pop odzyskuje utraconą
      w latach 90tych chwałę.
    • rafi.raf Re: Recenzje fanów 29.05.06, 14:41
      Not to ruszam ze swoją spóźnioną recenzją. Skala 1-10

      1. Psychological 8
      Niesamowity klimat. Najlepsze do słuchania na lekkim gazie wink

      2. Sodom and Gomorrah Show 10
      Nie wiem dlaczego, ale kojarzę tę piosenkę z Podróżami Pana Kleksa. Trochę
      brakuje przedłużenia gitar i zrezygnowania ze skupienia na historii - piosenka
      jest bardzo musicalowa.

      3. I made my excuses and left 10
      Jest jeden minus tej piosenki - powinna być dłuższa. Bardzo życiowy tekst.

      4. Minimal 7
      S-H-O-P-P-I-N-G macie takie skojarzenia? Czuć, że pracował nad tą piosenką
      Chris - dla niektórych zaleta - dla mnie gwarancja dobrego disco.

      5. Numb 9
      WOW! Klimatyczna. To jest mój ulubiony nostalgiczny styl. Niestety tylko
      cover.

      6. God Willing 4
      Czegos tu brakuje... niestety. zgadzam się z opinią mówiącą o ciekawym into,
      ale niestety nic wiecej

      7. Luna Park 7
      Zastanawiam sie nad tekstem. na razie 7 i to troche na wyrost

      8. I'm with stupid 8
      Dobry przeboj. moim zdaniem wiekszosc piosenek PSB wymagaja klucza. ta w
      przeciwienstwie do luna park broni sie swietnie bez klucza, a z kluczem jest
      politycznym smaczkiem

      9. casanova in hell 9
      znowu historia. neil uwielbia tworzyc takie teksty, dlugi historie, ktore sa
      rozbudowane - za duzo musicalu w tym wszystkim. ciut cienki glos moze sie nie
      obronic podczas koncertow... ale ogolnie 9

      10. twentieth century 7
      czuje taki lekki ton. piosenka dobra do nucenia i sluchania w samochodzie.
      ciekawy przekaz (ale to powinien byc osobny watek)

      11. indefinite leave to remain 10
      piekne milosne wyznanie. fantastyczne. te slowa, ktore ukladaja sie w
      modlitwe... jest naprawde wzruszony, nawet teraz gdy przez chwile pisze i
      slucham jej w pracy. jesli maja byc 10 to za takie piosenki. oczywiscie mozna
      sie czepic, ze jest za duzo typowych dla PSB przejsc melodycznych

      12. integral 9
      kochani, po tym co napisze, moge zostac wiezniem politycznym, ale napisze
      to: integral powinien byc hymnem mlodziezy wszechpolskiej lub pisu. kto nie
      jest z nami ten przeciwko nam. lezka w oku sie toczy jak pomysle, ze ten
      dowcipny tekst u nas tak smutno brzmi. ta piosenka ma szanse na bycie hitem.


      caly album ocenilbym na 9/10 niestety zabraklo jednego punktu za przeboje,
      ktore mogly by byc sukcesami komercyjnymi, chyba ze S&GS zostanie nagrane w
      mocniejszej wersji...

      Mam nadzieje, ze znajde wiecej czasu na lepsza recenzje piosenek...
      • misiasty75 Re: Recenzje fanów 02.06.06, 00:26
        wiec u mnie tak to wyglada

        1. Psychological (9)
        faktycznie troche inne jak na PSB takie psycho w ich stylu

        2. Sodom & Gomorrah Show (9)
        poczatek mi sie nie podoba (jak by troche Eurythmits) ale dalej OK

        3. I Made My Excuses And Left (8)
        fajna balladka i ta partia smyczkowa dodaje jeszcze klimaciku

        4. Minimal (7)
        super poza tym M-I-N-I-M-A-L, no meczy mnie to jakoś strtasznie

        5. Numb (10)
        no i znow orchiestralowo (mniam) super klimacik i pierwsza 10 na LP

        6. God Willing (5)
        fajnie sie zaczelo i za szybko skonczylo

        7. Luna Park (8)
        fajny klimacik, szkoda, ze koncowka nie zostala pociagnieta jeszcze troche,
        kocham klimatyczne koncowki

        8. I'm With Stupid (9)
        prosta, lekka, łatwa i przyjemna, mało grana, może przez podtekst polityczny

        9. Casanova In Hell (9)
        sympatyczna pioseneczka i fakt troche musicalowa ale to jej + moim zdaniem

        10. 20 Century (8)
        czym wiecej jej slucham tym bardziej mi sie podoba, ciekawa koncowka w tle
        troche klimat Jean-Michel Jarre, troche Dreams

        11. Indefinite Leave To Remain (10)
        troche jej mało bo lekko ponad 3min ale to są piekne 3 minuty

        12. Integral (10)
        Dobre video i moze był by przeboj, jedyna szansa z tej płyty

        Razem: (9/10) Płytka klimatyczna, z nikłą szansą na jakis singlowy sukces (takie
        czasy)
        • verybilingual Re: Recenzje fanów 02.06.06, 09:02
          > 12. Integral (10)
          > Dobre video i moze był by przeboj, jedyna szansa z tej płyty
          >
          > Razem: (9/10) Płytka klimatyczna, z nikłą szansą na jakis singlowy sukces
          (taki
          > e
          > czasy)

          No misiasty75 żebyś tylko nie żałował tych słów big_grin Recenzja w porządku, ale te
          słowa lekko mnie rozzłościły big_grin choć oczywiście to twoje zdanie co do tego
          braku singli.
          • johnny85 Re: Recenzje fanów 02.06.06, 16:45
            Jak dla mnie to najlepszy i bezkonkurencyjny na tej płytce jest Integral.Taki
            powinien być prawie cały album.Podobają mi się jeszcze Sodom i Minimal.Reszty
            miło
            się słucha.Nie podoba mi się za to okładka.Chłopaków prawie wcale nie ma jakby
            wstydzili się pokazać.No i ten różowy kolorek płytki jest całkowicie do bani i
            bez sensu.
          • misiasty75 Re: Recenzje fanów 04.06.06, 02:24
            verybilingual napisał:

            > > 12. Integral (10)
            > > Dobre video i moze był by przeboj, jedyna szansa z tej płyty
            > >
            > > Razem: (9/10) Płytka klimatyczna, z nikłą szansą na jakis singlowy sukces
            >
            > (taki
            > > e
            > > czasy)
            >
            > No misiasty75 żebyś tylko nie żałował tych słów big_grin Recenzja w porządku, ale te
            >
            > słowa lekko mnie rozzłościły big_grin choć oczywiście to twoje zdanie co do tego
            > braku singli.

            ah, single to ja bym wypuscil 6 lub 7 z tej płyty, bo to naprawde super krążek,
            lecz wlasciwie po co? skoro TV i radio nie bedą tego grały, za to poraz 10000
            usłyszymy madonne, tokio hotel, i nudne klimaty R&B, Soul z USA.
            Zamiast tego proponuje chłopakom z PSB do każdego kawałka z płyty dołączyć obraz
            w formie teledysku, filmu, historii... (coś w stylu ALPHAVILLE i płyty "the
            breathtaking blue") i wydać to na dodatkowej płycie DVD.
            Ktoś by na tym skorzystał chociaz.

            ... obym sie mylił
      • dafio1 Re: Recenzje fanów 03.06.06, 16:58
        Po pełnym miesiącu słuchania piszę.
        1.PSYCHOLGICAL 8/10
        Tajemniczy numer. Cały czas jakies szepty, podteksty, muza"psychologiczna",
        rytm rwany. Wciągające, końcówka dynamiczna. Jak na początek płyty - ciekawe.
        2.THE SODOM AND GOMORRAH SHOW 10/10
        To jest numer! Wspaniałe intro, bardzo "Hornowskie"(a la FGTH), połączenie
        niesamowitej linii muzycznej z gitarowo - elektronicznymi aranżami, które
        oddają wielkość tego kawałka. Gdyby to był 1-wszy singiel , mielibyśmy PSB znów
        w czołówce list przebojów w Polsce(chyba, bo nasz kraj pod względem kupowanej i
        słuchanej muzyki bardzo odstaje od reszty Europy, np. FUNDAMENTAL nowość nr 2 W
        EUROPIE, u nas szkoda gadać)
        3.I MADE MY EXCUSES AND LEFT 9.5/10
        Znow wspaniałe intro, bardzo długie i bardzo ciekawe. Słyszymy kościelne
        dzwony, hamujący pociąg, trzaskające wrota. A póżniej jest piękna melancholia,
        która zniewala. Ballada z "łzawiącym sercem" w tle.
        4.MINIMAL 10/10
        Lekka elektronika, która w swojej "lekkości" jest majestatycznie prosta i
        niesamowicie klasyczna. To jest jeden z tych numerów, które powinny pozostać w
        pamięci na długie lata.Na tej płycie tak mają wg mnie dziesiątki!
        5.NUMB 9/10
        Mocna ballada, chyba dobra na singiel, ale za bardzo nie czuć tu "duszy PSB".
        To dusza Diane Warren. Mimo to, "smutnie przebojowe"
        6.GOD WILLING -/- bez oceny, dobry przerywnik...
        7.LUNA PARK 10/10
        Ballada, która swoją muzyką oddaje specyfikę tytułu. Trochę ciemności, zabawy,
        tajemnicy,światła. Piękne słowa ubarwione pięknymi aranżacjami. Wyróżniam tu
        też świetne partie fortepianu, najlepsze na tej płycie. Poza tym, wg mnie można
        by do tej piosenki zrobić niesamowity teledysk. Uważam, że to jedna z
        najlepszych ballad w historii PSB.
        8.I'M WITH STUPID 9/10
        Myślę że niesłusznie przez niektórych ten song jest uważany za niedobry. To
        dobra piosenka, a jeśli chodzi o singiel bardzo dobra. Bo czego więcej wymagać
        od 1-wszego singla. Przebojowy, prosty, łatwo wpadający w ucho refren,
        nowoczesne aranżacje. Ale z drugiej strony to jednak nie to co TSAGS czy
        MINIMAL smile
        9.CASANOVA IN HELL 8.5/10
        Dość krótkie, słowa bardzo odważne. Muza, szczególnie w partiach szybszych
        bardzo wciągająca. I co ważne. Z czasem zyskuje smile
        10.TWENTIETH CENTURY 7.5/10
        Ogólnie za bardzo w niektórych momentach przypomina mi ERASURE. Ale to też jest
        dość dobry utwór, choć jednak odstaje od reszty. Najlepsze są momenty
        z "głębokim tłem" - czasy 1'10-1'20: 2'07-2'21: 3'38-do końca
        11.INDEFINITE LEAVE TO REMAIN 9/10
        Zdecydowanie za krótkie. Melodia i aranże piękne, jednak to wszystko przechodzi
        za prosto i za szybko. Trochę niedorobione, bo mogło być PERFECT.
        12.INTEGRAL 9/10
        Mimo tych trochę "prostackich" aranży CORAZ BARDZIEJ SIĘ PODOBA. W tej piosence
        jest po prostu niesamowity POWER. To musi być singiel!
        FUNDAMENTAL = znakomita płyta!!!
    • j.wojak mieszane uczucia 06.06.06, 12:44
      Miało być tyle elektroniki, powrót do korzeni itd. A tu sporo orkiestry i
      smutku. Za duzo, moim zdaniem. Najlepszy utwór: Minimal, powinno byc takich
      więcej. Niezły dynamiczny I'm with stupid, b. ładny Lunapark. Integral też dobry
      ,choć nie dorównuje Minimal. Reszta- ładna, ale czasem nudnawa. Nie powala.
      Dobrze, że na Fundamenatlism-ie jest Fugitive i dobry mix Minimal (swoją drogą
      na naklejce piszą, że są 2 nowe utwory- a nowy jest przecież tylko Fugitive?).
      Co by nie mówić, cieszą pozytywne artykuły i recenzje.

      Jacek
      • verybilingual Re: mieszane uczucia 06.06.06, 15:26
        2 dlatego żę drugim nowym utorem jest In Private.
        • eliks Re: mieszane uczucia 06.06.06, 21:21
          verybilingual napisał:

          > 2 dlatego żę drugim nowym utorem jest In Private.

          no chyba nie do konca
          • j.wojak In Private- produkcja dla Dusty! 07.06.06, 09:44
            In Private śpiewała Dusty Springfield. W jej teledysku PSB przebrani są za
            dziennikarzy z lat 60-tych
            • balshoy Re: In Private- produkcja dla Dusty! 07.06.06, 14:36
              za dziennikarzy..hmm..łoj, tak? a czasem to nie był klip do Nothing Has Been
              Proved , piosenka wykorzytstana w filmie SCANDAL..można ją usłyszeć na końcu
              filmu...
              • j.wojak racja ale i tak Dusty 08.06.06, 08:22
                Ale walnąłem. Nie wiem, czemu tak mi sie jakoś pomieszało. Błąd uświadomiłem
                sobie wczoraj ale nie miałem dostępu do kompa, aby poprawić. Dzięki
          • verybilingual Re: mieszane uczucia 07.06.06, 16:43
            Nie no jasne, wiem że DS śpiewała, ale to nowa piosenka. Gdybyście słyszeli po
            raz pierwszy Very też byście wiedząć że GW jest coverem powiedzieli nowa
            piosenka.
            • eliks Re: mieszane uczucia 08.06.06, 00:09
              umowmy sie tak - piosenka stara, nowe wykonanie; moze byc?
            • j.wojak nowa? 08.06.06, 08:24
              Hmmm...Ale Go West to cover a In Private napisali dawno temu- o ile pamiętam-
              sami PSB...
              • verybilingual Re: nowa? 08.06.06, 12:18
                Ok Ok zgadzam się eliks a z GW to był tylko przykład, no już dajmy spokój bo
                wiadomo o co chodzi i tak smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka