pierdutow
10.11.05, 20:05
Prochy ostatniego premiera II RP Szczepanika odbierał z Okęcia w Warszawie
prezydent Gajewski. Nie było kompanii honorowej WP ani żadnego z aktualnych
oficjeli . Jak powiedział w wiadomościach TVP 1 prezydent Suwałk kancelaria
premiera Marcinkiewicza była powiadomiona. To właśnie on jako godny następca
Szczepanika w III a może IV RP powinien w szczególności zadbać o godną
oprawę odebrania i przetransportowania prochów byłego Premiera. Wstyd i plama
na całą długość europejską.