anna.zubrycka
11.02.06, 19:10
Mam 6 cioletniego syna z podejrzeniem ADHD ,chodzi do zerowki i zaczyna miec w
szkole problemy. Gdy przychodzi ze szkoly pytam go jak bylo w szkole , czego
sie uczyli itd... a on nie chce nic mi mowic moze nie dlatego ze nie chce mi
powiedziec ale w duzym stopniu moze tego nie pamietac bo to jest syndrom
adhd.W szkole nauczycielka go ignoruje , nie stara sie zeby zainteresowal sie
programem zajec a tym samym zaczyna byc w tyle za innymi dziecmi. Wiec co ja
robie?? ucze go co dzien liczyc , pisac, czytac ,malowac a przeciez jjestem
matka nie nauczycielka. Pedagog szkolna zasugerowala mi zebym poddala go
testowi co do dojzalosci szkolnej , czy podola w 1 klasie. Czy powinnam sie
zgodzic ??Ma on prawie wszystkie objawy adhd a doszlo jeszcze to ze ma w
sobie duzo leku a to dodatkowy problem.CO mam zrobic by w szkole traktowany
byl inaczej , zeby przynosil jakas wiedze???