Dodaj do ulubionych

Diagnozowanie dzieci-horror

05.08.25, 12:35
Jakoś Morfeusz nie chciał mnie wziąć w objęcia i zacząłem grzebać w dokumentach hbo. I nagle Diagnoza- o dzieciach z bipolarem.

Oczy z orbit, bo przecież nie diagnozuje się dzieci na to.

Dokument jako film mega słaby no ale dla mnie przerażający, dobrze albo niedobrze że w okolicach grudnia tego nie zobaczyłem. No i ulga, bo ten mój nie ma takich akcji.

Ale pytania się pojawiły. Czy to na pewno bipolar u dzieci? Powinno się diagnozować na to dzieciaki? Co z czynnikiem środowiskowym? Serio na takich neuroleptach lecą dzieciaki?

Sam mam powiedziane o swoim- obserwować, ale nie wyobrażam sobie, żeby mi ktoś na jego wieku powiedział- to chad. No chyba bym rozniósł gabinet lekarzowi jakby mi coś takiego powiedział.

I próbuje jakos znaleźć swój stosunek do tego co zobaczyłem i chyba poza przerażeniem nie umiem kompletnie a chyba powinienem jak nikt inny.

Milion pytań, na które nie odpowiedział mi film, czy rodziny sprawdzone, czy wykluczone zaburzenia neurologiczne autyzm, adhd. A może chcę się oszukać...?

Masakra
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka