Gość: jam
IP: *.elpos.net
20.06.06, 00:05
Swego czasu Niktorowicz napisal z Porannym, ok 2 misięca etemu, ze najlepiej,
by prezudentem Bstoku zostal ktoś z tandemu Po albo PiS. całkie mciekawie,
ale i sensownie to argumenatowal. Co Wy nato? Czy rzeczywiscie tylko kto z
tych partii nie tylko m aszanse na wygrana, ale też na konkretne zarzadzanie
miatem? W sensie potencjalnych korzysci wynikjaacych z potencjału krajowego i
zasobow ludzkich w regionie?
Pierwsza otworzytła isę PO - dr Tadeusz truskolaski. No ciekawa sprawa.. Jest
jednak przy tym parę pytań - czy ni eza wczesnie odsłonili goscia w biegu o
prezydenturę? Można to tłumaczyc czasem w jakim można go bedzie wtpromowac,
bo w sumie poza niszowymi srodowiskami ni ejest znany.. Jedak czyż
Truskoslaki nie zostal ekseprtem przy pracowywaniu Strategii Rozwoju Kraju
2007-2015.. z ramienia i pomocy JurgielA? a teraz by wychodzilo, ż etak się
odwdziecza promotorowi? Ciekawe..
Jakie sa Wasze zdania na temat tego, któ z ramienia jakiej orgaznizacji
powinien startow3ac i ewentualnie zostac prezydentem Bstoku?