nekroskop88
28.08.06, 12:38
Teatr Dramatyczny w Białymstoku zapowiada bardzo atrakcyjny sezon artystyczny
2006/2007
Atrakcyjny sezon w Dramatycznym
Adrianna Biedrzyńska zagra, Jerzy Bończak będzie reżyserował, zobaczymy kilka
polskich prapremier. To ledwie część planów białostockiego Dramatu w
rozpoczynającym się sezonie.
Zacznie się jednak od małego zgrzytu. Drugi rok z rzędu odwołano Niepospolite
Artystów Poruszenie sztandarową imprezę dyrektora Piotra Dąbrowskiego oraz
oficjalną inaugurację sezonu artystycznego w Białymstoku. Przyczyny, jak się
dowiedzieliśmy w teatrze, są takie same, jak przed rokiem: brak funduszy.
Start z gwiazdą
Zaszczyt inauguracji sezonu w Dramatycznym przypadnie w udziale
spektaklowi "Kobieta nad nami". Komediodramat na trzech panów (robotnicy) i
jedną panią (właścicielkę domu, który panowie remontują) będzie kolejną z
cyklu "premier z gwiazdą". Tym razem blasku użyczy Adrianna Biedrzyńska.
Sztukę Aleksieja Słapowskiego przełożył i reżyseruje Dariusz Szada-
Borzyszkowski (pracownik TVB, przed laty w Białostockim Teatrze Lalek
wystawił sztukę "Jedź" Niny Sadur). "Domowa" będzie też scenografia i muzyka.
Za stronę plastyczną odpowiada znany białostocki rzeźbiarz, Jarosław Perszko.
Muzykę napisał Jacek Grekow, założyciel doskonale znanej formacji Sarakina.
Pierwszą premierą w nowym sezonie, a jednocześnie prapremierą polską "Kobiety
nad nami" zapowiedziano na drugą połowę października.
Sztuka Słapowskiego to pierwsza jaskółka tzw. Sezonu Rosyjskiego w
Dramatycznym. Teatr zamierza regularnie prezentować współczesną dramaturgię
rosyjską. Na drugą połowę sezonu zapowiedziano "Fantom bólu" Wasilija
Sigariewa. To również będzie prapremiera polska.
Bończak zrobi farsę
Po rosyjskim otwarciu, stałe fragmenty gry, czyli farsa. Tym razem komercję
uprawi Jerzy Bończak. Wyreżyseruje sztukę Edwarda Taylora "Stosunki na
szczycie". Tytuł mówi niemal wszystko. W pewnym hotelu, pewien wysoki
urzędnik spotyka się ze swoją kochanką. Pan jest żonaty, a do tego
reprezentuje wielce konserwatywną, pruderyjną partię... Premiera w połowie
listopada.
Przed końcem roku Dramatyczny poda nam jeszcze klasykę - też lekką,
bo "Świętoszka".
Natomiast na cały sezon dyrektor Piotr Dąbrowski zapowiada aż osiem premier.
Minimum, bo może być ich więcej.
Kurier Poranny