Dodaj do ulubionych

Laur 2003 Białystok

IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.4.* 30.03.03, 11:59
Co to za Laur 2003 Izabeli Elżbiety z Poniatowskich Branickiej wręczono
niedawno w Białymstoku.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ja z Bojar Re: Laur 2003 Białystok - niefortunny patron IP: 212.244.27.* 02.04.03, 11:10
      Gość portalu: xxx napisał(a):

      > Co to za Laur 2003 Izabeli Elżbiety z Poniatowskich Branickiej wręczono
      > niedawno w Białymstoku.

      Ten "Laur" wydaje się być prowincjonalną próbą nadmuchiwania balona przez
      kogoś bardzo niedowartościowanego. Jest już "kapituła", powołano "kustosza"
      (sic!), są wreszcie osoby już gotowe wystawiać klapki garniturów pod
      odznaczenia.Wydaje się, że pomysłodawcy nie pochodzą z Białegostoku, bo
      przywołują wiek XVIII jako najświetniejszy w dziejach miasta. A ono liczyło
      wówczas 3-4 tys. mieszkańców pracujących głównie na rzecz Branickich i
      niespełna 500 domów. Sama Izabela Branicka natomiast jest patronką -delikatnie
      mówiąc - niezbyt wzorcową. Otóż przyprawiała rogi mężowi do końca jego dni i to
      pałac z jej inicjatywy rozbrzmiewał śpiewem, muzyką, balami nie zaś podpałacowe
      chałupiny. Izabela Branicka patronka Lauru (gdy niejaki Smaszcz mówił o Niej to
      z nogi na nogę przystępował jakby miał za chwilę z radości w pory narobić)była
      wiarołomną żoną, a Białystok po śmierci Branickiego raz sprzedała królowi Prus,
      drugi raz gdy szala wojny wychyliła się w przeciwną stronę i pałac trafił w
      ręce Potockich czyli rodu Izabeli Branickiej z Potockich za jej zgodą sprzedano
      pałac po raz drugi-tym razem carowi Aleksandrowi I. Ot i cała odkurzona
      świetność "kapitalnych,wspaniałych tradycji Białegostoku w XVIIIw - jak łkali
      wskrzesiciele i odkurzacze truchła Izabeli B. spoczywającego w krypcie "małego
      kościółka". A przy okazji: każdy białostoczanin wie, że nie ma "małego"
      kościółka, jest natomiast jeden, jedyny "stary kościółek". Niby drobna rzecz -
      nieprawdaż!
      • Gość: dalap Re: Laur 2003 Białystok - niefortunny patron IP: *.biaman.pl 03.04.03, 15:12
        po pierwsze: nie wystawia się klapek na statuetki
        po drugie: świetnie się stało że Kulmowie dostali ten laur, są fantastycznymi
        ludźmi
        po trzecie: kapituła - mimo niedowartościowanego Smaszcza w składzie - ma
        jednak trochę oleju w głowie, żeby przyznawać nagrodę niezwiązaną z władzą albo
        światkiem artystycznej dekadencji
        po czwarte: gala w Pałacu Branickich była udana
        po piąte: zamiast nagrody Branickiej zawsze można wręczać "nagrodę prezydenta
        miasta". Za jego panowania Białystok liczy 280 tys. mieszkańców, a on - jak się
        domyślam - nie przyprawia rogów żonie. Dzięki Bogu nikt nie wpadł na ten pomysł.

        Pozdrawiam sceptyków
        • Gość: koro Re: Laur 2003 Białystok - niefortunny patron IP: *.bsk.vectranet.pl / 10.1.100.* 03.04.03, 17:48
          Gość portalu: dalap napisał(a):

          > po pierwsze: nie wystawia się klapek na statuetki, a laur jak wiadomo jest
          statuetką
          > po drugie: świetnie się stało że Kulmowie dostali ten laur, są fantastycznymi
          > ludźmi i w końcu pozna ich ktoś więcej niż rodzina oraz sąsiedzi
          > po trzecie: kapituła - mimo niedowartościowanego Smaszcza w składzie - ma
          > jednak trochę oleju w głowie, żeby przyznawać nagrodę niezwiązaną z władzą
          albo światkiem artystycznej dekadencji, bo jak wiadomo władza jest największą
          dekadencją
          > po czwarte: gala w Pałacu Branickich była udana, galowaliśmy se tam na całego
          > po piąte: zamiast nagrody Branickiej zawsze można wręczać "nagrodę prezydenta
          > miasta". Za jego panowania Białystok liczy 280 tys. mieszkańców, a on - jak
          się domyślam - nie przyprawia rogów żonie. Dzięki Bogu nikt nie wpadł na ten
          pomysł. Bo żona z rogami wyglądałaby nieco dziwnie.

          >
          > Pozdrawiam sceptyków i wice wersal podlasia
          • lindow1 Re: Laur 2003 Białystok - niefortunny patron 04.04.03, 10:13
            Mam także mieszane odczucia. Zaporoszenie na imprezę pisała chyba sama
            ElżbietA Drużbacka albo ktoś z nadwornych panegirystów; aż kapie od miodu:
            Grupa Twórców "pragnie ogłośić w pięknej sali" lub "Pałac Branickich stoi już
            przed naszą inicjatywą otworem" lub "-pomysłem Waldemara Smaszcza było, aby w
            nazwie nagrody przywołać imię siostry króla (małżonki hetmana),której doczesne
            szczątki spoczywają w krypcie "małego kościółka" w Białymstoku". Jest
            pomieszanie materii,pojęć obok czystej wazeliny,której nie sposób przytaczać. Z
            drugiej strony bardzo dobrze, że nagrodą i tą i innymi, jak najzacniejszymi
            powinni być uhonorowani pp Jan i Joanna Kulmowie piękne postacie kultury
            polskiej. Niejak nie mogę zrozumieć dlaczego skoro już jest "Kustosz Lauru" i
            jest on członkiem warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich to ten
            warszawski członek reprezentuje grupę twórców mieszkających w Białymstoku. Sami
            nie wiecie , co posiadacie? O co tu chodzi? A patron Lauru czyli Izabela jako
            wzorzec osobowy to doprawdy czysta herezja. Z kapelanem środowisk twórczych nie
            konsultowano widocznie. Pozdrowienia dla kustosza Buławy Hetmańskiej oraz
            kasjera nagrody Literackiej Prezydenta Białegostoku, tudzież pozostałych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka