Gość: Gość IP: *.katowice.n4a.pl 17.01.07, 20:05 Witam wszystkich bardzo serdecznie. Mam bardzo nietypowe pytanie. Może ktoś będzie wiedział? Jak się nazywa fryzura Tatara - takie charakterystyczne związanie włosów? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Gość Re: Tatarzy IP: *.katowice.n4a.pl 17.01.07, 20:19 Ale pytam poważnie! Wydawało mi się, że znam historię Polski XVII w., a ten "drobiazg" mi umknął. Bardzo jest potrzebny ten szczegół dotyczący wojsk tatarskich w dawnej Rzeczpospolitej. Odpowiedz Link Zgłoś
fiat_lux Re: Tatarzy 17.01.07, 20:30 czy chodzi o ta fryzure? www.joemonster.org/i/aa/bank5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Tatarzy IP: *.katowice.n4a.pl 17.01.07, 20:46 Nie, to nie ta fryzura. Kiepskie poczucie humoru i mizerna wiedza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idzikczortu Re: Tatarzy IP: *.dyn.optonline.net 18.01.07, 07:41 Nie wiem czy trafie swoimi trzema groszami na temat historycznej fryzury Tatarow ale skoro oni sie wywodza generalnie z plemion Turko-Kaukaskich ktore za czasow Rzeczpospolitej nazywano Zlota Orda to przeciez zachowaly sie obrazy dobrych malarzy pokazujacych Tatarow z nakryciami glowy i bez. Podobizny Tatarow i Kozakow z czasow ich wielkiej sily gdy tworzyli Sicz Zaporoska znalazly sie zarowno w tworczosci Juliusza Kossaka jak i wielkiej klasy malarza rosyjskiego Ilji Repina. Wlasnie mam przed soba reprodukcje obrazu Repina: Glowy wojow ogolone, jedynie pozostawiona jest na srodku glowy garsc nie obcinanych wlosow tworzacych cos w rodzaju "kity lisa", zgarniana albo na bok albo na tyl glowy. Glowy z takimi fryzurami w polaczeniu z wasami (bo niemal kazdy Tatar hodowal dlugie zakladane hen za uszy -wasy) - wygladaly bardzo bunczucznie. Nazw owej kity bylo kilka, najczestsza zas byla "chochol" (i dzisiaj jeszcze gdy Rosjanin zdenerwuje sie na Ukrainca to nazywa go "chachol"), innymi byly "czub" i "osieliediec" (sledzik). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swiniopas Re: Tatarzy IP: *.asfd.broadband.ntl.com 18.01.07, 09:12 czub na glowie niewatpliwie nadawal fasonu jego nosicielowi wsrod admiratorow obu plci (kozacy siczowi byli stowarzyszeniem homoseksualistow). Ale mial i praktyczne zalety: chronil przed zawszeniem. ponadto ulatwial noszenie ucietej glowy zatknietej za pas przeciwnika przy pomocy wlasnie owej kitki. Dziwne ale wydaje sie byc prawdziwe, ze wojownicy balkanscy z Montenegro tak wlasnie sie nosili z dlugim czubem wyrastajacym sponad czola. Taki wlasnie obrazek dzielnego wojaka z gor Montenegro widzialem kiedys na reprodukcji starego dagerotypu. Rodzaj zawadiackiego fasonu: jesli juz uda ci sie pierwszemu moja glowe uciac to ja ci juz ulatwie abys ja latwo mogl nosic przy sobie! Spreparowane przez Indian male glowki zabitych wrogow do noszenia za wlosy, jako rodzaj meskiej ozdoby, widzialem sam w Harlem, NYC, w Muzeum Indian- polecam ta ciekawa ekspozycje zenkom od zmywaka na Greenpoincie. No i blizej Tatarow wreszcie: owe slynne chinskie warkocze noszone przez mezczyzn niskiego stanu w cesarstwie chinskim. Wiecie po co one ? A po to byly noszone, dekretem cesarskim nakazane, aby mozna bylo ukarac bez wiekszych ceregieli krnabrnego chlopa. Wystarczylo zlapac za ten warkocz kleczacego i ciac mieczem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Tatarzy IP: *.katowice.n4a.pl 18.01.07, 09:16 Dziękuje bardzo za odpowiedź!!! O to właśnie mi chodziło. Jak to wygladało to wiedziałam, na podstawie obrazów, ale nie mogłam jakoś trafić na nazwę. Fakt, że szukałam w wielkim pośpiechu... Odpowiedz Link Zgłoś
syrenka_turbo Re: Tatarzy 19.01.07, 10:57 Gość portalu: Gość napisał(a): > Nie, to nie ta fryzura. Kiepskie poczucie humoru i mizerna wiedza! Czego sie spodziewales po fiacie. Jemu ciagle w glowie "Ole olek" i inne kwasne disco polo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościowa Re: Tatarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 09:34 Po naszemu to chyba prędzej będzie oełedec www.slownik- online.pl/kopalinski/F45E16C799123734C1256572008095E4.php. Zresztą potem i szlachta tak się czesała. Takie coś na czubku głowy czasem widać na potrtretach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosciowa jeszce raz link IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 09:35 www.slownik-online.pl/kopalinski/F45E16C799123734C1256572008095E4.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: jeszce raz link IP: *.katowice.n4a.pl 19.01.07, 09:08 Bardzo dziekuję! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Altaybeg Re: jeszce raz link IP: *.dynamic.mm.pl 17.06.21, 19:44 Ludy tureckie i ludy mongolskie to wojownicze ludy pochodzące z Ałtaju . Fryzury wojowników tureckich tatarskich czy też mongolskich w połączeniu z brodą i wąsami miały być właśnie takim buńczukiem w cudzysłowie i miały budzić grozę i przerażenie wśród wrogów i strach wśród ludów podbijanych przez Turków Tatarów i Mongołów . Fryzury te to począwszy od ogolonej głowy i zostawionym małym kosmykiem na czubku głowy mniej lub więcej szerokim spleciony w kok , warkocz , kitę lub swobodnie wiszący to jeden wariant . Kolejnym wariantem była dość modna ostatnio fryzura czyli boki ogolone lub boki i tył ogolony a od czoła poprzez całą głowę długie włosy również plecione w kok , warkocz lub kity . Zazwyczaj koki i kity plecione były od czubka głowy co sprawiało wrażenie że jest on wysoko niejednokrotnie wojownicy turko mongolscy przypominali trochę samurai no w końcu japończycy również jak i Turcy i Mongołowie mają ałtajskie naleciałości więć azjatycki krąg kulturowy był jak najbardziej zachowany . Oprócz przeróżnych wygoleń na głowie w połączeniu z kokiem kitą czy warkoczem stosowano również klasyczną fryzurę długich włosów czyli poprostu włosy po całości i tu też związane w kok na czubku głowy lub kita oraz przeróżne warkocze z boku z tyłu . Do fryzur dopinano również przeróżne trofea , pióra , ozdoby drewniane czy metalowe , malutki kości bawołu czy ptakó zawieszone na warkoczach czy sznurkach doczepionych do włosów zwłaszcza w starotureckiej religi Tengri dawały moc i oczyszczenie dla takiego wojownika który je nosił . Bardzo popularna była fryzura ja to nazywam na predatora czyli długie włosy związane w kok na szczycie głowy i z tyłu i na bok od tego koczka rozpuszczone kosmyki lekko opadające na ramiona i plecy czasem dodatkowo jeszcze plecione w warkoczyki dające wrażenie właśnie takiego predatora co ma faktyczne znaczenie . Wojownik o takiej fryzurze stawał się wizualnie potężniejszy straszniejszy a dodatkowo przeróżne sznurki pióra , trofea doczepione do tych włosów sprawiały wrażenie jeszcze bardziej dzikiego i agresywnego wojownika . Może to dziwnie zabrzmi ale wojownicy turecko-mongolscy to w pewnym procencie pozoranci . Ich technika wojenna bazowała na psychologii , straszenie wroga , wprowadzanie go w błąd , dezinformacja i ciągłe zmyłki a do tego różne wieści o tym jacy jakoby są dzicy wojownicy że zjadają mięso surowe że potrafią ludzi obdzierać ze skóry na żywca , żę piją i smarują się krwią pokonanych plus wizerunek uzbrojenia fryzury stroju jurt obozów totemów Tengri to wszystko sprawiało że na samą myśl o tych wojownikach strach i panika paraliżowały ludzi . A w rzeczywistości nie byli tacy żli choć faktem jest że dla w wrogów byli nadzwyczaj okrutni i bezlitośni .Ale nie taki Diabeł straszny jak go opisują . Ludy ałtajskie to wspaniali wojownicy a ich historia tradycje kultura i stepowa sztuka to naprawdę dziedzictwo . Odpowiedz Link Zgłoś