12.03.07, 16:12
ostatnio byłam na wizycie u lekarza i okazało sie ze mam nadrzerke i lekarz
zaproponował mi wymraznie jej moze któraś z was to miała na czym to polega ?
I czy to jest bolesny zabieg?
Obserwuj wątek
    • julka130 Re: nadrzerka 12.03.07, 18:11
      to witaj w klubie. Ja tez ma nadrzerke, u kogo się leczysz?
      Z tego co wiem to podobno nie warto usuwać nadrzerki, jeśli planuje się dziecko.
      Bo podobno przy porodzie nadrzerka może się odnowić. A ty masz jednego synka.
      To może wart się dokładnie dowiedzieć co i jak.
      • anet77 Re: nadrzerka 12.03.07, 22:40
        Ja tez mam nadrzerkę. Mi lekarz zlecił kolposkopie - badanie pod mikroskopem i
        wyszło,z e jest wszystko w porzadku i narazie nie trzeba nic z tym robić,
        trzeba tylko obserwować i kontrolowac czy nic się nie dzieje.
        • igua anet77 13.03.07, 08:41
          a u kogo z tym bylas? ja mam nadzerke od dawna, ale najpierw byla operacja i nie
          mozna bylo sie tym dodatkowo zajac. potem cc - znow odlozone. no i moj lekarz,
          znany juz tu z nazwiska :D - nie panikuje nad ta nadzerka (przynajmniej nie
          panikowal do niedawna, a wciaz nie moge trafic do niego na wizyte).
          • anet77 Re: anet77 13.03.07, 09:12
            Ja z ta nadrzewką trafiłam po porodzie akurat do bieleckiego na Królowej
            Rodzin, bo na Warszawskiej dużo lekarzy było na urlopach i wyznaczyli mi wizytę
            kontrolną po porodzie chyba z 3 miesięcznym opóźnieniem i tak do niego poszłam.
            Zbadał mnie, powiedział, ze jest nadrzerka i umówił na badanie. Po kolposkopi
            powiedziano mi, ze narazie jest wszystko w porządku, nie ma sie czym przejmowac
            tylko trzeba obserwowac i kontrolować.
    • mmu Re: nadrzerka 13.03.07, 09:17
      Ja też mam nadżerkę, do tego właśnie wyszła mi cytologia III gr, więc byłam już
      przebadana na chlamydię, grzyby i coś tam jeszcze, ale nic nie wyszło. Teraz
      brałam lek przeciwgrzybiczy, choć lekarka nie widzi zadnego zakażenia, ale tak
      na wszelki wypadek, za miesiąc mam iść znowu zrobić cytologię, jak wyjdzie
      znowu III gr, to kolposkopia i pobranie wycinka z szyjki macicy...normalnie
      masakra...
      co do samej nadżerki, to moja lekarka też uważa, że jak jeszcze planuję jedno
      dziecko, a taka myśl mi czasami świta, choć niezbyt często:), to na razie
      lepiej nie ruszać tej nadżerki, tym bardziej, ze ja mam akurat małą.
      Pewnie wszystko zależy też od wielkości i jakiś tam czynników i lekarz powinien
      podjąć decyzję w Twoim, konkretnym przypadku
      • kasia2316 Re: nadżerka 14.03.07, 17:44
        Jak to dobrze że jas was mam mój lekarz nic mi nie powiedział ze usuniecie
        nadżerki ma jakis wpływ na to czy planujemy miec dzieci

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka