Dodaj do ulubionych

fortepian Chopina

19.03.07, 10:51
po długim obserwowaniu Forum i ja dołączam do grona piszących, na dobry początek dzieląc się ciekawą informacją:

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34265,3994909.html
Obserwuj wątek
    • antekgrzymala Re: fortepian Chopina 19.03.07, 23:34
      Ciekawe, czy ten instrument się nadaje do czegokolwiek poza patrzeniem nań. Moje pierwsze doświadczenie z fortepianem ,,z epoki'' było straszne: Polskie Nagrania wydały czarną płytę z paskudną okładką i tytułem bodajże po prostu ,,Fortepian Chopina''. Tam pewien polski pianista grał na rzęchu, bo nie sposób inaczej tamten instrument nazwać, to i owo z dorobku kompozytora
      • kanarek2 Re: fortepian Chopina 21.03.07, 00:29
        Pewno nadaje się tak sobie, może go zrenowują jak to się czasem robi (aż jestem
        ciekaw jaki procent oryginalnych części zostaje potem w instrumiencie?), i
        wtedy, kto wie kto wie, może znajdzie się skryty pod strunami manuskrypt
        walczyka czy etiudki jakiejś?

        Dang Thai Son był zachwycający (to było dwa lata temu, grał z Bruggenem na
        festiwalu beethowenowskim, tak?).
        Pozdrawiam,
        k.
      • littlun1 Re: fortepian Chopina 21.03.07, 11:24
        pewien polski pianista grał na rzęchu - nie moglem sie powstrzymac od smiechu , jak takie szlachetne instrumenty mozna tak nazwac ! , a powaznie chcialbym miec takie nagranie z rzęchem!
        • rumburakk1 Re: fortepian Chopina 22.03.07, 21:36
          proponuję schoonderwoerda który zagrał chopina na pleyelu z 1836r. ja osobiście
          dopóki nie dowiem się o dowodach potwierdzających to odkrycie to po prostu w to
          nie uierzę
    • stary71 Re: fortepian Chopina 23.03.07, 00:39
      Jeden z fortepianów Pleyela, na którym grał Chopin, znajduje się w Muzeum UJ w
      Krakowie. Trafił tam, jako część kolekcji Edouarda Ganche'a w Paryżu, skąd
      zabrali go hitlerowcy. Do Krakowa sciągnął go Hans Frank, który urządził w
      Bibliotece Jagiellońskiej (za hitlerowskich czasów Staatsbibliothek) wystawę
      pamiątek po Chopinie...
      Instrument jest w dobrym stanie, dokonywano na nim nagrań. Wymaga tylko ciągłej
      konserwacji. Obecnie wykonyje sie poważne remonty i rekonstrukcje takich
      instrumentów, buduje się równiez repliki. Jest to osobna, bardzo rozległa
      dziedzina działalności muzycznej, wymagajaca znajomości zarówno muzyki danej
      epoki (koniecznie), jak i dawnej praktyki rzemieślniczej, materiałoznawstwa,
      itd.

      ------------
      Nie zapomnę Longwehicla....
      • schaetzchen Re: fortepian Chopina 05.04.07, 06:56
        Wczoraj kupiłam płytę z Koncertami Chopina granymi na Erardzie z 1849 roku (Dang Thai Son, Bruggen, Orkiestra XVIII wieku; nagrania z dwóch festiwali "Chopin i jego Europa").
        www.nifc.pl/chopin/nifc/musics_publications/id/352
        Nie miałam czasu się wsłuchać, ale płyta chyba bardzo dobra. Dang - kiedy słuchałam go na żywo podczas festiwalu - bardzo mi się podobał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka