Nie żyje też Rostropowicz

27.04.07, 11:07
Towarzystwo w zaświatach coraz lepsze
    • apfelbaum Re: Nie żyje też Rostropowicz 27.04.07, 17:48
      pomni dumnych polskich przodków nadali mu imię Mścisław. Ale nie resentymentem
      zdobył On świat (coś mi się należy!), zdobył niebywałą sztuką.
      Ja wierzę w nieśmiertelność Rostropowicza, w Jego nieprzemijalność, niezależnie
      od tego czy słuchamy suit Bacha czy koncertu-symfonii Siergieja Wielkiego,
      perełki z 15 kwietnia 1957, a więc akurat sprzed 50 lat, czy też obu koncertów
      Dymitra Wielkiego perełek sptrzed lat 40, itp.
      Zdrobnienie od Mścisław to Sława.
      Zatem Sława, wielkiemu człowiekowi, największemu wiolonczeliście.
      Kornie chyląc czoło
      apf
      • schaetzchen ech... 27.04.07, 20:52
        [']
    • zamek Re: Nie żyje też Rostropowicz 28.04.07, 00:02
      Siedząc wczoraj z Przemkową, Anią A. i Marcinem Ł. nad szarlotką w Cafe Verte,
      doszliśmy do smutnego wniosku, że oto opuścił nas już ten ostatni z wielkich...
      [`]
      • 60jerzy Re: Nie żyje też Rostropowicz 28.04.07, 10:03
        Smutny to dzień. Przeszedł w poczuciu utraty kogoś bliskiego. Dopiero co
        czytałem okolicznosciowy artykuł w "Gramophone" z rozlicznymi anegdotami z jego
        życia i słowami jego żony: "Sława, ja cię zabiję jak nie napiszesz pamiętników".
        Dopiero wczoraj w Wiadomościach pokazano migawkę z uroczystości na Kremlu
        sprzed miesiąca, na której było widać jak bardzo był już chory. Z jego śmiercią
        kończy się cała epoka, odchodzi bezpowrotnie cały świat. Jego żona wiedziała co
        mówi. Dlatego tym bardziej żal, że w swym pracowitym życiu nie zdążył spisać
        tego wszystkieco. co zapamiętał ze swojego nieprawdopodobnie bogatego życia. Po
        tym dniu poczułem się o wiele starszy niż poprzednio. Tym razem to nie jest
        zwyczajowa formuła, że coś z nim odchodzi w przeszłość.
        • quasthoff Re: Nie żyje też Rostropowicz 28.04.07, 18:33
          Jak cudownie gra mistrz. www.lacoctelera.com/operasiempre
      • the_woman_in_violet Re: Nie żyje też Rostropowicz 30.04.07, 12:34
        tak, zostali prawie sami "sportowcy":-(
Pełna wersja