Dla poprawy humoru :))))))))))))))))))))))))))))))

13.05.07, 16:52
Tak dla poprawy humoru może się podzielimy naszymi wspomnieniami
Śmieszne powiedzonka waszych dzieci i śmieszne wydarzenia z udziałem partnerów.
    • julka130 Re: Dla poprawy humoru :))))))))))))))))))))))))) 13.05.07, 17:04
      Oczywiście zacznę od siebie.
      1 Dwa lub trzy tygodnie po ślubie, dochodzi do pierwszej awantury pomiędzy mną i
      mężem.
      Ja zdenerwowana krzyczę że mam dosyć gotowania, robię śniadania, obiady,
      kolacje. Żalę się że mógłby i ON spróbować coś zrobić. Oczywiście bardzo się
      zdenerwował i coś tam krzykną. Ale poszedł do kuchni i przez piętnaście minut
      BARDZO GŁOŚNO stukał drzwiami od szafek. W końcu przychodzi do pokoju i słyszę
      - KOCHANIE chcesz płatki z ciepłym mlekiem czy z zimnym. 
      2. O córce już kiedyś pisałam jak „poszła z chłopakiem na całość”
      3. Jak każde dziecko Julka nadaje nowe nazwy na przedmioty domowego użytku.
      Ta bardzo mi się podoba „ PRASIDEŁKO” czyli deska do prasowania.
      Na razie tyle.
      • igua nic nie mam, ale... 14.05.07, 08:09
        z twoich julka130 podoba mi sie inwencja meza :D

        jak sobie przypomne, na pewno wrzuce, bo notoryczne przemeczenie sprawia, ze
        spokojnie moge byc bohaterem roznych anegdot, ale to samo przemeczenie sprawia,
        ze nic nie pamietam :( jedna wielka dziura w mozgu :(

        moze kiedys odpoczne... i to nie bedzie po smierci...
        • rene41 Re: nic nie mam, ale... 14.05.07, 10:53
          Kiedys jechalismy obok koscioła synek zobaczył co robie i zadał mi pytanie
          "Mamo dlaczego ty sie przymadlasz??" myslałam ze padne
          Synek mojej siostry nazwał jeza "kujec":))))))))
          Macius nauczył sie mowic "r" wszystkim ciagle to mowił
          jak zapytałam czy moze powiedziec słowo "lustro" powiedział "RUSTRO"
          "ALE -brzmi ARE"Maja jak chce mleko woła"Peko-piciu"jezeli prosi o pomoc mowi
          "posie mis" :)))
    • villem0 Re: Dla poprawy humoru :))))))))))))))))))))))))) 15.05.07, 14:13

      Nic tu nie piszę, ale jakby kto chciał poczytać to wrzucam czasem jakąś historyjkę:
      wojtekbesportek.blox.pl
      :)
    • julka130 Re: Dla poprawy humoru :))))))))))))))))))))))))) 16.05.07, 13:01
      Jadę z Julią do żłobka i żeby miną szybko czas bawi się w nazywanie części
      ciała. Julia pokazuje na króliczku a ja mówię co to jest. I zaczynamy uszy,
      oczy, wąsy, ręce. J pokazuje dół brzuszka i pyta się
      -mamo a to co?
      - ja odpowiadam że brzuszek z nadzieją że przejdziemy dalej. A moje kochane dziecko
      - NIE MAMO TO CIPKA.
      Wszyscy dokładnie usłyszeli 
      • nutopia Re: Dla poprawy humoru :))))))))))))))))))))))))) 18.05.07, 14:32
        julka130 napisała:

        > Jadę z Julią do żłobka i żeby miną szybko czas bawi się w nazywanie części
        > ciała. Julia pokazuje na króliczku a ja mówię co to jest. I zaczynamy uszy,
        > oczy, wąsy, ręce. J pokazuje dół brzuszka i pyta się
        > -mamo a to co?
        > - ja odpowiadam że brzuszek z nadzieją że przejdziemy dalej. A moje kochane
        dzi
        > ecko
        > - NIE MAMO TO CIPKA.
        > Wszyscy dokładnie usłyszeli 
        >

        echh
        tak miałam z moją małą i jej kolegą
        dyskusja zaczęla się o rodzeniu dzieci
        moja mała mówi: mnie wyciągneli z mamy brzuszka tędy - pokazała na bruszek
        (miałam CC)
        jej kolega: a nie prawda bo dzieci wychodzą przez cipcię!
        mała: no co ty moja mam ma nawet taki znak - i szarpnęła energicznie mnie za
        spódnicę którą złapałam w ostatniej chwili
        kolega: nieprawda DZIECI WYCHODZĄ PRZEZ CIPKĘ I JA TEŻ!!!
        moja buzia uzyskała piękny kolor buraka...
Pełna wersja