ogabiniak
04.07.03, 08:58
A wlasciwie historiografia bo historia to to co sie dzieje a
historiografia opisuje historie. Juz dzis historia (w tym ogolnie
rozumianym pojeciu) roznie podchodzi do osagniec Gierka. Inaczej
opisze to historyk z kregow LPR a inaczej z SLD. A akurat Gierek
jest dobrym przykladem bo za nim stanie nie tylko jakis
sfrustrowany postkomunista ale wiekszosc mieszkancow Sosnowca
dla ktorych jest bohaterem i dobroczynca. A co dopiero okres
miedzywojenny? Co historyk to inna ocena tamtej rzeczywistosci.
A dawne czasy? Ktos kto umial pisac opisal tak jak to rozumial.
Historia i jej nauczanie jest wiec bzdura no chyba, ze podaje sie
suche fakty, ze jakis krol urodzil sie w tym a umarl w innym roku.
Ale i tu rozne zrodla roznie podaja. Wiec najlepiej uczyc tylko, ze
sie urodzil i umarl - do czego chyba nie potrzeba historii.
Rodzicom ku pamieci - goncie dzieci od historii po co maja
psuc oczy i zdrowie psychiczne...