Dodaj do ulubionych

Rynek coraz piękniejszy

24.11.08, 18:29
Swego czasu na FB żartowałem, żeby ci, co wycięli zaatakowany przez
czerwce świerk rosnący przy "fontannie" koło ratusza, nie chowali
głęboko piły, bo szkodniki pojawiły się na kolejnych choinkach
Liczyłem na to, że ktoś zadba o te drzewa. Tymczasem piły
rzeczywiście poszły w ruch i wycięto wszystko co tam rosło.
A ja tylko żartowałem.
Obserwuj wątek
    • shiva772 Re: Rynek coraz piękniejszy 24.11.08, 22:26
      Normalnie jesteś wizjonerem. Więcej tak głupio nie żartuj :)
    • iwonka50 Re: Rynek coraz piękniejszy 25.11.08, 18:27
      Bo pan Truskolaski to drwal podlaski. Zastał Białystok drewniany a zostawi murowany.
      • ultramontanist1 Re: Rynek coraz piękniejszy 25.11.08, 18:48
        Wedle "iwonki" pan Truskolaski: "...zastal Bialystok drewniany a
        zostawi murowany".
        No, no, wyglada mi to na manewr wchodzenia w cos tam (juz
        zapomnialem co), bez mydla.
        Takie bowiem jest doslowne okreslenie krola polskiego Kazimierza
        Wielkiego: Zastal Polske drewniana a zostawil murowana.
        Co nie tylko znaczylo w praktyce postawienie z edyktu krolewskiego
        kilkudziesieciu grodow i zamkow z kamienia i cegly ale takze
        reorganizacje systemu obronnego kraju. Malo tego, on takze rozwinal
        kraj gospodarczo i kulturowo.
        To byl dopiero developer z Kazimierza Wielkiego...
        • iwonka50 Re: Rynek coraz piękniejszy 25.11.08, 21:25
          To taka prowokacja ;) Chodzi mi o to, że pan T. powycina wszystko co zielone
          (drewniane, no dobra, właściwie drzewiaste)a na to miejsce wyleje beton, asfalt,
          polbruk itp.- czyli murowane. Nie wiem, czy to dobrze.
          • zewsi Re: Rynek coraz piękniejszy 26.11.08, 08:12
            A czy to, że on więcej sadzi niż wycina nie kłóci się odrobinkę z
            Twoją koncepcją? :-)
            • stachkonwa Re: Rynek coraz piękniejszy 26.11.08, 11:36
              Ale wiesz jak to jest, sadzi mniejsze, a wycina większe :)
              • kajmir Re: Rynek coraz piękniejszy 26.11.08, 12:41
                No cóż, mógłby wycinać mniejsze, sadzić większe.
                Mógłby też wycinać małe i zdrowe, a sadzić duże i uschnięte, wtedy wszyscy
                byliby szczęśliwi.
                • stachkonwa Re: Rynek coraz piękniejszy 26.11.08, 15:42
                  > Mógłby też wycinać małe i zdrowe, a sadzić duże i uschnięte, wtedy wszyscy
                  > byliby szczęśliwi

                  Koronkiewicz, iwonka50 i azp11 (razem 66) to nie wszyscy
                  • bogo2 Re: Rynek coraz piękniejszy 26.11.08, 16:06
                    jakzes ty to wyliczyl....? ;)
                    koro+61 = 65 !

                    stachkonwa napisał:
                    (...)
                    >
                    > Koronkiewicz, iwonka50 i azp11 (razem 66)....
                    • stachkonwa Re: Rynek coraz piękniejszy 26.11.08, 16:34
                      61 plus ocena aktywności Koronkiewicza rzecz jasna!

                      Myślenie ma kolosalną przyszłość kolego bogo2
                      (to razem już 68)
                      • zewsi Re: Rynek coraz piękniejszy 26.11.08, 17:45
                        Czyli imię koro to czterdzieści i cztery, tyle że bez czterdziestu. :-)
                        • stachkonwa Re: Rynek coraz piękniejszy 26.11.08, 18:24
                          Pięć albowiem bogo pomylił się w liczeniu
                          (to razem już 110)
                          • stachkonwa Re: Rynek coraz piękniejszy 26.11.08, 18:26
                            112
                            • hehe-haha Re: Rynek coraz piękniejszy 26.11.08, 18:44

                              > 112

                              112 + stachkonwa = 112
                              • stachkonwa Re: Rynek coraz piękniejszy 26.11.08, 18:54
                                Zbanowali cię wielocyferkowy, że się pod nowym imieniem pojawiasz?
                • azp11 Re: Rynek coraz piękniejszy 26.11.08, 17:57
                  >...a sadzić duże i uschnięte, ...

                  _________________

                  Jak w parku Dziekońskiej.
            • makjus Re: Rynek coraz piękniejszy 27.11.08, 15:14
              Super jest to wybetonowane puste miejsce w centrum gminy.
              Nareszcie widac,slychac,czuc tę rustykalnośc białostocką. Jest
              ratusz,jedna karczma,, knajpa,druga ,trzecia,czwarta,jakiś bar
              nieopodal,drugi.Pusto w samo południe jak w centrum Europy czyli na
              rynku Suchowoli.Ale tam zieleni sporo. Tu mamy wiecej
              kościołów.Blisko stąd wszedzie i do kościołów i do cerkwi.I
              kamieniczki jak w dobrej wsi nie przesłaqniają domów
              bożych,bo ,takie siakie bylejakie.Wypisz,wymaluj pierwsza wzorcowa
              wieś -ulicówka.Nasza wschodnia,nowoczesna polska wieś spokojna.
              Białystok wschodzi wsią,tchnie jej rytmem.Nawet przechodnie na
              szerokich przejściach dla pieszych chodzą jak po miedzy,na siebie,
              z obu stron ławą.Fajnie jest na tym śródmiejskim rynku w tym
              wschodzącym dzierewnią jego włodarzy wschodnim ,pardon wzeszłym -
              Białmstoku.
              • stachkonwa Re: Rynek coraz piękniejszy 27.11.08, 23:13
                I tylko ci, co pełny pęcherz mają płaczą, bo teraz w krzaczkach i pod drzewkiem
                opróżnić nie będzie jak (wszyscy zobaczą)
                • 141288bs Re: Rynek coraz piękniejszy 28.11.08, 01:14
                  stachkonwa napisał:

                  > I tylko ci, co pełny pęcherz mają płaczą, bo teraz w krzaczkach i
                  pod drzewkiem
                  > opróżnić nie będzie jak (wszyscy zobaczą)

                  Doswiadczasz tego,jak czesto?
      • kajmir Zawsze można tak 26.11.08, 12:46
        lh5.ggpht.com/_36EyBmf1fTE/R6s4m0oWfpI/AAAAAAAAAGc/_eSrDWmiN5c/IM000452.jpg
        www.zm.org.pl/img/thumb.03/odrowaza-drzewo.jpg
        lh5.ggpht.com/_bb6ADcqj0p8/SLg0NyehOXI/AAAAAAAAQWQ/PwtFoux8Gv8/102_1249.JPG
        lawnchairnaturalist.files.wordpress.com/2007/11/tree-in-road.jpg
        visitxalapa.files.wordpress.com/2008/03/02-23-08-goetzala-street-and-large-tree-blog.jpg
        lh5.ggpht.com/BillandTheresa/ReszCp0_WBI/AAAAAAAAAT8/jRskfI2Y6UA/s512/IMG_0171.JPG
        farm1.static.flickr.com/165/351455412_fcfaf112b3.jpg?v=0
        www.auduboncounty.com/docs/tree_middle.jpg
        www.wirtualny.bialystok.pl/_archiwum/index.php?popen=news&&id_art=163
    • wbialymstoku.pl pamiętacie histerię jak usunęli drzewa z Suraskiej 26.11.08, 10:18
      pamiętacie tę histerię , jak usunęli drzewa z Suraskiej? Przecież od razu było
      wiadomo, że będą nowe drzewa. I są. Ładne drzewa.
      Sensowne argumenty urzędników ciężko przebijają się do ludzi.
      No chyba, że ktoś jest urzędnikiem-ekologiem ;P
    • bogo2 rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsze n/t 26.11.08, 16:10
      • w.koronkiewicz Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 08:15

        pamiętamy tę histerię, gdyż sami ja rzopętaliśmy. a dokładnie ja.
        tylko prosze zauwazyc drogi?a wbiałymstoku, że oto ni z tego ni z
        owego wycięto dzrewa na calej ulicy! a było to zaledwie rok po
        usunięciu drzew ze skweru pod ratuszem - gdzie drzewa nigdy już nie
        powróciły. było to zaldwie kilka tygodni po batalii o drzewa wzdłuż
        malmeda, gdzie wycinano je po to by zwiększyć ilość parkingów.
        woleliśmy zatem rozpętać awanturę, aby mieć pewność, ze tym razem
        historyjka się nie powtórzy. tak było!
        piszesz, że od razu było wiadomo, że będą nowe drzewa. i tu
        kłamiesz. nic nie było wiadomo. zwyczajem magistratu nie
        poinformowano bowiem nikogo, co będzie na miejscu wycinanych drzew.
        dopiero owa histeria (jak to nazywasz) spowodowała, że ktioś tam coś
        bąknął. piszę ktoś tam, bo bynajmniej nie był to ogrodnik miejski.
        czyli osoba odpowiedzialna niby za zieleń miejską.
        piszesz, ze "sensowne argumenty urzędników ciężko się przebijają do
        ludzi." to jakiś slogan? banał jakiś? jakie argumenty?
        żeby wycinać, a w tym miejscu betonować? żeby zimą solić, a latem
        wycinać? żeby wycinac w centrum, a sadzic na obrzeżach?
        dla nas te argumenty bynajmniej sensowne nie są. to po pierwsze. po
        drugie zaś, drzewo wyciąć łatwo, ale poczekajmy kilka lat i zobaczmy
        jak będą wyglądały te przez Was posadzone. czy rzeczywiście
        jesteście tacy mądrzy jak twierdzicie.
        w parku Dziekońskiej gdzie przesadziliście drzewa mozna się
        przekonac ile warta jest wasza robota. to jest najlepszy dowód na
        wasze argumenty.
        i stad nasza "histeria".
        • wbialymstoku.pl Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 09:01
          Dla mnie niepotrzebne były żadne słowa urzędnika w sprawie drzew na Suraskiej.
          Od początku wiedziałem, że będą tam drzewa. Wystarczyło trzeźwo pomyśleć, a nie
          non stop przypisywać urzędnikom miejskim złe intencje.
          O tym, ze wystarczy ludziom trochę zaufać pisałem wtedy w tym poście.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=80558919&a=80985071
          Pisząc o histerii przy okazji drzew z Suraskiej chciałem przypomnieć tamte
          zdarzenie. Sam byłem autorem posta "nie płakałem po drzewach na Suraskiej" i tym
          sposobem wsadziłem swoje 3 grosze do całej sprawy ;P

          Zawsze zazdroszczę Panu siły przebicia. Zawsze jestem pod wrażeniem.
          www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080731/REG00/625745833
          www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080607/BIALYSTOK/129008582&SearchID=73337331309682
          miasta.gazeta.pl/bialystok/1,46340,5288167,Bialystok__Suraska_ogolacana_z_drzew.html
          Z władzą naprawdę mi nie po drodze. Nie mieszczę się w tej pojemnej grupie
          nazywanej przez Pana "Wy".
          • stachkonwa Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 10:27
            Można by odnieść wrażenie, że jedynymi problemami miasta związanymi z ochroną
            środowiska są te drzewa i że jedynym dopuszczalnym sposobem zagospodarowania
            centrum miasta jest upodobnienie go do dżungli. Wolałbym, żeby swoją energię na
            walkę z wycinkami w centrum pan Koronkiewicz przeniósł na kwestie istotniejsze i
            poważniejsze: np. na to, że osiedla w Białymstoku to rzeczywiście betonowe
            pustynie. Jeśli chodzi o centrum miasta to zwracam uwagę na fakt, że to w naszym
            mieście można od ulicy będącej w samym centrum (konkretnie ulicy Mickiewicza)
            można wyjść poza jego administracyjne granice nie wychodząc z terenów mocno
            zadrzewionych właśnie. Stolica Estonii, Tallin ma więcej zieleni niż Białystok,
            ale tam drzewa też są skupione w parkach jak u nas (zresztą ich "mini-Peterhof"
            to prawdziwa perełka)oraz znajdują się na osiedlach mieszkaniowych, co zresztą
            daje znakomity efekt. Ale w centrum miasta prawie nie uświadczysz tam drzewka. W
            każdym mieście jest chociaż skrawek przestrzeni typowo miejskiej i cała energia
            powinna się skupić nie na wylewaniu łez nad nieistniejącym już skwerkiem tylko
            nad tym, by od miasta egzekwować to, co w związku z placem miejskim obiecywały.
            Mi tam sie podoba i plac, i ulica Suraska po remoncie i wcale nie uważam się za
            osobe o "antyekologicznych" poglądach.
            Mama wrażenie, że jest to zajmowanie się, za przeproszeniem, duperelami,
            ponieważ nie ma się pomysłu na rozwiązanie poważniejszych problemów.
            • iwonka50 Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 12:27
              No dobrze. Pisze Pan, że w centrum powinna być przestrzeń typowo miejska a
              drzewa sadzić trzeba na osiedlach. A co z osiedlami w centrum miasta? Czy tam
              należy postępować jak w centrum, czyli wszystko wykosić pod parkingi, czy jednak
              trochę tej zieleni zachować? tu też mieszkają ludzie i nie można się dziwić
              małemu entuzjazmowi mieszkańców w reakcji na wycięcie drzew np. wzdłuż
              Sienkiewicza. Nie każdy może się przenieść do domku za miastem.
              • stachkonwa Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 12:43
                Osiedle przy Sienkiewicza dysponuje naprawdę dużym terenem zielonym, którym są
                tereny byłego cmentarza ewangelickiego; naprawdę niedaleko od okolic placu
                miejskiego jest duży skwer (naprzeciwko Centralu). Mieszkanie w centrum każdego
                miasta ma swoje niedogodności, ale nikt nigdzie nie zamienia centrum miasta w
                park. Co do miejsc parkingowych: gdy są miejsca parkingowe, ludzie narzekają na
                to, że nie ma drzew, gdy są drzewa, ludzie narzekają na to, że z drzew spada
                żywica albo ptaszki celują w ich samochody, "a w ogóle to miejsc parkingowych
                jest za mało". Nigdy nie jest tak, że każdemu się dogodzi. Poza tym mieszkania w
                centrum miasta są droższe niżw osiedlach na obrzeżach, więc przy przeprowadzce
                nawet zaoszczędzić można i przenieść się np. na "kwitnące zielenią" osiedle
                słoneczny stok na przykład
                • iwonka50 Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 13:02
                  >Osiedle przy Sienkiewicza dysponuje naprawdę dużym terenem zielonym, >którym są
                  >tereny byłego cmentarza ewangelickiego;
                  A ja myślałam, że to jest w okolicach skrzyżowania 27-lipca i Wasilkowskiej. To
                  jest inne osiedle. Ale może czegoś nie wiem, może nie o ten cmentarz chodzi?
                  > centrum miasta są droższe niż osiedlach na obrzeżach, więc przy
                  > przeprowadzce
                  > nawet zaoszczędzić można i przenieść się np. na "kwitnące
                  > zielenią" osiedle
                  > słoneczny stok na przykład
                  A na to to już niestety się mój szanowny małżonek nie zgodzi. Jemu się tu podoba
                  i mówi, że przesadzam z tym moim fiołem na punkcie ekologii. No ale to zboczenie
                  zawodowe, bo jestem biologiem :) Pozdrawiam.
                  • iwonka50 PS. 27.11.08, 13:05
                    Ale i tak uważam, że wycięcie tylu drzew tylko po to by rozdzielić jezdnie
                    półmetrowym pasem (Sienkiewicza), było bezzasadne. Moim zdaniem wylano dziecko z
                    kąpielą.
                    • stachkonwa Re: PS. 27.11.08, 13:21
                      Proponuję, żeby w ramach protestu przestała pani tą ulicą jeździć. Proszę być
                      konsekwentną
                      • iwonka50 Re: PS. 28.11.08, 11:36
                        Ja nie jeżdżę, ja chodzę.
                        • stachkonwa Re: PS. 28.11.08, 14:28
                          Po takich słowach mogę powiedzieć tylko tyle: Gratuluję więc konsekwentnego
                          poglądu na życie. Pozostaję z szacunkiem.
                          Ale jak z większymi odległościami?
                  • stachkonwa Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 13:20
                    Nigdy nie pamiętam, w którym miejscu Sienkiewicza przechodzi w wasilkowską. W
                    istocie bowiem aż do skrzyżowania z 27 jest to jedna niespecjalnie zresztą długa
                    ulica. W każdym razie obok sklepu Wygoda. Jako biolog powinna pani wiedzieć, że
                    ten 1-2 km pieszo to samo zdrowie.

                    "Jemu się tu podob
                    > a
                    > i mówi, że przesadzam z tym moim fiołem na punkcie ekologii"

                    Przykro jest czytać, że dla kogoś, kto skończył biologię kwestie ekologii
                    sprowadzają się do kwestii przydrożnych drzew. Powinna pani to wiedzieć, że to
                    trochę bardziej skomplikowane kwestie. Może Pani zainteresowałaby się
                    prawdziwymi problemami ekologicznymi naszego miasta?

                    Też nie zgodziłbym się na przeprowadzkę na osiedle na słoneczny stok, gdyż jest
                    to prawdziwa pustynia. O nią jakoś się nasi forumowi obrońcy skwerów jednak nie
                    upominają
                    • iwonka50 Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 14:20
                      > jako biolog powinna pani wiedzieć, że
                      > ten 1-2 km pieszo to samo zdrowie.
                      Zwłaszcza kawałek między Ryską (okolice gdzie mieszkam) a Topolanką. To jest
                      naprawdę ścieżka zdrowia. Jak idę pod wiaduktem (bo niestety czasami MUSZĘ
                      tamtędy przejść)z dzieckiem, to staram się nie oddychać i nie odzywać a i
                      przydałyby się jeszcze stopery w uszach. Jak pan kiedyś tamtędy chodził to pan
                      wie, co to za piękna i zdrowa okolica do spacerów.
                      • stachkonwa Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 15:12
                        Sugeruje pani, że należy usunąć wszelki ruch z ulicy Sienkiewicza i
                        Wasilkowskiej do skrzyżowania z 27 lipca, ponieważ na pani osiedlu jest mało
                        zieleni? I jeśli to tak niezdrowa okolica, to po pani tam mieszka? Może warto
                        znaleźć zdrowsze miejsce? I skoro miejsce tak niezdrowe, to tych wyciętych
                        kilkanaście drzew nie uratuje sprawy, za to ruch ma szansę stać się przynajmniej
                        trochę bardziej płynny. I jeszcze jedno: przecież ktoś administruje waszym
                        osiedlem i jest odpowiedzialny za jego zagospodarowanie. Jeśli zaś pani mieszka
                        w okolicach Ryskiej (i może jeszcze w nowych blokach) to zwracam pani uwagę, że
                        kupując mieszkanie w tamtej okolicy wsparła pani firmy, które przerobiły na
                        blokowisko Bojary (oczywiście przy założeniu jak wyżej), co jest jeszcze gorsze
                        niż sprawa tych drzew.
                        • iwonka50 Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 22:00
                          Akurat nie wsparłam przerabiania na blokowisko Bojar bo mieszkam w starym bloku.
                          A kwestii ekologii nie ograniczam wyłącznie do ściętych drzew, wiele innych
                          spraw mnie boli.
                          > Sugeruje pani, że należy usunąć wszelki ruch z ulicy Sienkiewicza i
                          > Wasilkowskiej do skrzyżowania z 27 lipca, ponieważ na pani osiedlu > jest mało
                          zieleni? I jeśli to tak niezdrowa okolica, to po pani > > tam mieszka? Może
                          warto znaleźć zdrowsze miejsce? I skoro miejsce > tak niezdrowe, to tych
                          wyciętych kilkanaście drzew nie uratuje
                          > sprawy, za to ruch ma szansę stać się przynajmniej trochę bardziej > płynny.
                          Jak się wprowadzałam te parę lat temu tu to nie przypuszczałam, że tak się te
                          otoczenie zmieni w kwestii zieleni. Przez te lata ubyło wiele drzew wokół i
                          jeszcze pewnie wiele ubędzie bo te kilkadziesiąt raczej, nie kilkanaście drzew,
                          które tu wycięli to był dopiero początek. Ja po prostu się dziwię, jak widzę o
                          ile robotnicy poszerzają tę jezdnię, że pod tak małe poszerzenie wycięto te
                          drzewa. Czy ruch będzie bardziej płynny? Wątpię. Chyba, że poszerzą wlot wiaduktu???
                          • stachkonwa Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 23:10
                            Oby poszerzyli ten wiadukt. I faktycznie, administracja Pani osiedla
                            rzeczywiście woli oszczędzać na sadzonkach i polegać na działaniach miasta. A
                            właściwie dlaczego? Życzę sukcesów, choć nie przekonała mnie pani. Skoro chciała
                            pani mieszkać gdzieś blisko centrum, to przecież należy zawsze wkalkulowywać
                            takie możliwości, jak ta. W większości miast, jakie znam takie niespodzianki są
                            wszak normą.
                            • iwonka50 Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 28.11.08, 22:18
                              > Oby poszerzyli ten wiadukt.
                              Nie sądzę.
                              > I faktycznie, administracja Pani osiedla
                              > rzeczywiście woli oszczędzać na sadzonkach i polegać na działaniach > miasta.
                              Administracja mojego osiedla to już temat na oddzielną dyskusję. Zwłaszcza
                              kwestia ocieplania bloków budzi żywe emocje.
                              > nie przekonała mnie pani.
                              Nie było moją intencją kogokolwiek przekonywać do moich poglądów. Po prostu ja
                              poruszam się po mieście głównie piechotą (no chyba, że gdzieś dalej to
                              autobusem) i zawsze to przyjemniej obserwować drzewka po drodze niż szarość ulic
                              i budynków. To raz. A dwa, że coś musi produkować ten tlen zużywany przez
                              samochody i ludzi i tym czymś są właśnie drzewa.
                  • azp11 Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 21:51
                    Dd (pod tym nickiem pisał kiedyś Stachkonwa) już dawno temu
                    wyjaśniał, że jego celem jest sprowadzanie wątków do absurdu. Nie
                    dziw się więc, że dyskusje z nim prowadzą do takich, a nie innych
                    efektów.
                    • stachkonwa Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 22:53
                      Absurdem jest robienie z centrum miasta dżungli, ale widocznie ciągnie wilka do
                      lasu...
                    • stachkonwa Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 23:04
                      Wyraziłem pogląd, że osiedla mieszkaniowe Białymstoku są na ogół betonowymi
                      pustyniami i tam powinno się sadzić możliwie najwięcej drzew i terenów zielonych
                      w ogólności. Jeśli uważasz ten pogląd za absurdalny, to bierz piłę i wycinaj to,
                      co tam na tych osiedlach jeszcze zostało.
              • 141288bs Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 18:22
                Powiem troche inaczej.
                - Kazdy moze przeniesc sie do domku za miastem,ale nie kazdego stac
                na pobudowanie domku.

                iwonka50 napisala:
                >Nie kazdy moze sie przeniesc do domku za miastem.
          • 141288bs Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 18:44
            wbialymstoku.pl napisal:
            >Dla mnie niepotrzebne byly zadne slowa urzednika w sprawie drzew na
            Suraskiej.
            >Od poczatku wiedzialem,ze beda tam drzewa.Wystarczylo trzezwo
            pomyslec,a nie
            >non stop przypisywac urzednikom miejskim zle intencje.

            - Ufam Twemu trzezwemu mysleniu.Ciekaw wiec jestem,co bedzie na
            kamienno-betonowej plycie na zapleczu ratusza,bo jak dotad;latem
            niemilosiernie slonce prazy,a zima bandy ogradzaja.
            • wbialymstoku.pl Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 19:16
              Mam nadzieję, że w tym roku band nie ustawią.
              Po raz kolejny powtórzę - nie ma nic złego w tym, że plac jest pusty. Taki urok
              placów miejskich. To nie przystanki autobusowe, gdzie zawsze stoją ludzie. I nie
              przejścia dla pieszych, jak sądzą niektórzy.
              Życie ma się toczyć wokół placu. (ale wariant samych knajp mi nie pasuje).
              Poczekajmy, aż Sokolik zakończy remont. Wtedy zobaczycie, że warto było. Na
              razie tego nie widać. Wcześniej też nie było okazji, bo przed remontem był
              bałagan od strony fontanny.
              • azp11 Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 21:38
                Widocznie efekty odzieleniania przerosły oczekiwania projektantów,
                skoro postanowiono dorzucić trochę roślinek w donicach. Te jednak
                raczej nie będą miały takich warunków do wzrostu, jakie miałyby w
                gruncie. Poza tym, napakowanie placu niezliczonymi światełkami,
                stwarza wrażenie braku umiaru w tym względzie (czyżby to było dzieło
                tej samej osoby, która ma na sumieniu podświetlenie nowych sądów?)
                • shiva772 Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 22:41
                  Pękam ze śmiechu czytając ten wątek :) Projektanci ulic +
                  Truskolaski Lech powinni to czytać obowiązkowo. Gratuluję
                  dyskutantom poczucia humoru i celnych niezwykle uwag.
                  • stachkonwa Re: rynek coraz piękniejszy, miasto coraz brzydsz 27.11.08, 23:11
                    Lech to chyba inny prezydent ma na imię.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka